Komentarze (23)
@radziol Zazwyczaj to możesz sobie wziąć tą oto kanapkę za pół ceny, czyli za jedyne 20zł! Normalnie ona kosztuje 9ziko, ale u nas masz połowę taniej z 40, czyli 20. Rachunek 290zł xd
@onpanopticon @radziol A ja powiem coś odwrotnego. Jakiś czas temu Revolut wprowadził swoje punkty. Tydzień temu po raz pierwszy zobaczyłem gdzieś w sklepie integrację "Revolut Pay", więc kliknąłem. Cena ~500 euro, ale pokazała się opcja "użyj swojego pierdyliona punktów". Myślałem, że będzie tak jak w memie, a tutaj po zaaplikowaniu punktów wyszło ~350 do zapłaty.
@LondoMollari ale sprawdziłeś, że gdześ indziej to, za co chcieli 500 euro nie kosztowało 300 euro? Nie ma darmowych obiadów...
@JackDaniels Nie nie, kasa z punktów wyszła na około 150 euro, i została odjęta od tego co musiałem zapłacić. Nigdzie indziej innych cen nie było, bo to był sklep ze sprzętem sportowym robionym na zamówienie i na wymiar.
@LondoMollari też mam te punkty. Myk jest taki, że dostałeś ich w ciul na start. Kolejne punkty zbiera się już sporo wolniej.
@RogerThat Mi się naliczają jako procent wydatków kartą ultra. Jako że zarabiam w innej walucie niż wydaje, to praktycznie wszystkie wydatki idą tą kartą, więc w miarę szybko punkty się nabijają, bo większość mojej kasy na potrzeby bieżące idzie przez Revoluta.
@onpanopticon taa, są też te wspaniałe konkursy, gdzie można sobie odebrać jakiś garnek, patelnię, czy inny erfrajer. Za 580327580270502 punktów. Które musisz uzbierać w 3 miesiące. Aza wydanie 100zł na paragonie dostajesz 10 punktów xD Serio mnie zawsze zastanawiało jakim trzeba być nałogowym zakupoholikiem, żeby w ogóle się zbliżyć do takiej wartości punktów jakie oni sobie tam śpiewają i jak trzeba być głupim, żeby się w ogóle w to mieszać, skoro kupienie takiej samej patelni, nawet tego samego modelu, tak ot z półki, to kwestia może stówki, a żeby to dostać za punkty, to serio dobre kilka tysięcy musisz wydać na zakupach w tej jednej sieciówce.
@onpanopticon w kerfurze jest coś takiego, jak punkty Payback, które możesz wykorzystać do zapłacenia za rachunek przy kasie. Wygląda to tak:
1. zdobywanie punktów, jak robisz zakupy: 3 zł = 1 punkt
2. płacenie punktami przy kasie: 100 punktów = 1 zł
Rachunek jest prosty kliencie, za wydane 300 zł masz 1 zł rabatu, oszczędzasz zbierając punkty 0,33% xD
Z tego powodu z tych wszystkich programów “lojalnościowych” korzystam tylko z auchanowego. Chociaż nie, wymieniłem kiedyś punkty vitay na patelnię ale wolałem nie sprawdzać ile “taniej” mnie to wyszło 😅
@vizharan z programów lojalnościowych to ja korzystam tylko z tego z pracy. Codziennie przychodzę robić tam różne rzeczy a oni raz w miesiącu płacą mi na konto sporo hajsu
@radziol no a jak dadzą kupon 15gr na LPG np to wtedy to jest dopiero! Nadal 10gr drożej niż na stacji należącej do miasta xD
@cebulaZrosolu ja i siebie mam "kartę mieszkańca" i zniżki na basen czy lodowisko są naprawdę spoko. Tak na stacji jednej jest zniżka 10gr/litr i nawet z tą zniżka to jest jakieś 20gr drożej niż w mieście 30km dalej.
@radziol z podobnych, to ostatnio zaproponowali mi w mięsnym zbieranie pieczątek. Zakupy minimalnie za 35zl, 8 razy. I za to dostanę rabat 10% na następne zakupy xD
@radziol Moje lokalne PSS miało kiedyś fajną promocję. Po zebraniu iluś tam punktów można było dostać bon na 50zł. Problem w tym że żeby dostać te punkty trzeba było w sumie wydać 2000zł.
No mnie to np. strasznie wkurwia że wszedzie gdzie nie pójdę chcą mi koniecznie wcisnąć jakąś gównoaplikację, kartę lojalnościową, albo żebym jakoś inaczej punkty zbierał. A spierdalać mi z tym chłamem, nie chcę mieć z tym gównem nic wspolnego. Już wolę przepłacić te 3,20. Trudno k⁎⁎wa. Jeszcze mnie stać.
@radziol pamiętam jak kiedyś w Krakowie jeszcze mieszkając na Kurdwanowie, był tam taki Lewiatan, no i czasem tam robiliśmy zakupy i dostaliśmy 'bilecik' do zbierania pieczątek, czy naklejek (już nie pamiętam) za minimum 30zł do uzyskania, no i trzeba było nazbierać 10 tych 'znaczków' i nagrodę dostaliśmy k⁎⁎wa malutką metalową miskę xDDDD ale była takiej wielkości, że nawet na wodę dla psa była za mała xDDD
@tomwolf nadal lepsza nagroda niz na orlenie, gdzie trzeba bylo wydać 10 tys. pln na paliwo zeby dostać hotdoga XD
dosłownie szkoda było zeby ta karta zbędnie wypychała tylko portfel
Od kilku lat tankuję tylko w jednej sieci. Ostatnio mi sprzedawca zaproponował, że hotdoga mogę wziąć za punkty. Wziąłem trzy i na czwartego już nie starczyło punktów xD
Zaloguj się aby komentować
