Komentarze (34)

@Bajo-Jajo piractwo gier to wymyślony problem albo mam jakichś cudownych znajomych i sam jestem cudowny

za każdym razem schemat był ten sam

-ściągam/my jakąś giere

-jest super fajna

-ogrywam/my i dochodę/imy do wniosku że w sumie fajnie byłoby ją kupić bo naprawdę jest fajna


-ściągam/my jakąś giere

-jest gównem

-usuwam/my z dysku ciesząc się że nie wtopiłem/śmy na to kasy

bronienie multimilionowych/miliardowych korporacji to najwyższy poziom cwelowstwa który doprowadził że można "gamerom" nasrać na talerz a oni będą zajadać ze smakiem i prosić o dokłądkę i wręczając napiwek

@Rudolf poniewaz ubicwel wprowadzil jako pierwszy denuvo to nigdy nic od nich nie kupie, ale spiracilem juz sporo

natomiast wpierw pirace a pozniej kupuje gry paradyżu (paradox xD) i mimi

@Rudolf Istnieją oceny gier, rankingi, głosy użytkowników, dema, promocje, darmowe weekendy, zwroty kasy krótko od momentu zakupu. Ja tam wolę syfow z torrent na dysk nie ściągać.

@Ragnarokk Rynek gier ma się świetnie i jak korpo pójdą w jeszcze większą chciwość i będą wypożyczać gry zamiast sprzedawać, mniejsze studia wystrzelą. Kaptializm sobie sam poradzi, żadnych regulacji tu nie trzeba : )

@grzmichuj_gniezno 

No to jak kapitalizm sobie poradzi, to nie wiem czemu ludzie tak piorunują ten wpis


@Bajo-Jajo

Mocne słowa jak na kogoś, kto się boi telefonu odebrać Tak, wiem, są tylko dwie opcje, korporacjonizm i komunizm. Niczego pomiędzy. Tak jak niczego pomiędzy uszami niektórych

@Ragnarokk Piorunują bo widzą kolejną debilny pomysł szefa korporacji. Na szczęście tylko mokry sen. Przynajmniej dopóki państwo nie zacznie się w to mieszać.

ja tam pirace wszystko co sie da

glownie filmy ale soft tez czasami


sa dwa tego plusy:

rucham korporacje ktore sa stworzone do ruchania zwyklych ludzi

rucham na kase skarbowke w ktora by podpieprzyla polowe kasy wydanej na soft czy film


satysfakcja gwarantowana

@Helikopter Ale indyki wypada kupować. Im więcej indyków gracze będą kupować, tym więcej takich studio będzie powstawać, tym mniejszą moc będą miały wielkie korpo.

@Helikopter Tylko w polszczy ktoś potrafi się chwalić, że kradnie i jeszcze dostaje za to plusy. Jedna dalej wschód tkwi w nas. Jakby nie te obrzydliwe korpo to byś nie miał co kraść.

@DKK te i inne korpo opierdalaja nas na prad, gaz, paliwo itp

poza tym placisz za dobra intelektualne w oplacie reprograficznej wiec masz pelne prawo z tego korzystac

placisz = wymagasz

druga zlodziejska kurwa jest panstwo ktore okrada nas wszystkich z podatkow wiec piracac nie tylko oszczedzasz i nie placisz 2x za to samo ale tez nie dajesz sie okradac zlodziejskiemu panstwu


zaradnosc jest w cenie dzisiaj

proste

@Bajo-Jajo ehh... Ubisoft był jeszcze u mnie na takiej szarej liście, ale widzę chyba dołączą do szanownego grona EA/Epic/Blizzard gdzie piracenie ich gier to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek.


W sumie mała strata, indie studia robią dzisiaj gry jakie studia robiły te 20 lat temu. Są niedrogie, innowacyjne, szanują gracza.

Krzykliwy tytuł ale jak sprawdzicie sobie artykuł to powiedział coś innego i w zupełnie innym tonie.


Za ubisoftem nie przepadam, ale to o czym on mówi dzieje się od lat. Przecież jak kupicie grę na steam to może i możecie grać kiedy chcecie ale wcale nie jesteście jej właścicielem.

@Wall34 tak, ale steamowi niewiele można zarzucić w praktyce . Ubisoft tymi słowami mam wrażenie, że chce przygotować ludzi na faktycznie placenie za gry, które znikają za rok z biblioteki albo dystrybucję gier w ogóle tylko w formie abonamentu

@wombatDaiquiri Szczerze nie rozumiem tego ciągłego płaczu o launchery. To tylko aplikacja, kolejny problem pierwszego świata.

@DKK - i jak każda aplikacja może mieć bugi, nie działać na pewnych konfiguracjach sprzętowych lub niewspółgrać ze sterownikami - to, że Tobie działa nie oznacza, że wszystkim jednakowo dobrze działa

@DKK 


Bez przesady. Widzisz ją pół minuty.


O ile nie musi się zaktualizować, nie muszę zaakceptować nowej polityki prywatności, nie wyskoczy mi żaden newsletter, antywirus albo inna apka się nie pokłóci z launcherem... I o ile launcher nie zacznie pochłaniać kosmicznych ilości zasobów, co też się zdarza.


Albo mogę wybrać dowolną inną grę z biblioteki Steama. Jaki jest cel się katować? Czy gry Ubisoftu są warte przeskakiwania przez tyle płotków, w momencie kiedy mam godzinkę żeby w coś pograć?

Kiedy wreszcie po kilku latach mniejszych i większych crapów albo gier z gatunków które mnie nie interesują, Ubisoft wreszcie wypuszcza tytuł który mnie szczerze zainteresował - nowe Prince of Persia - to odwalają taką akcje że nie mógłbym spojrzeć lustro gdybym im teraz dał jakieś pieniądze. Brawo Ubi!! Tylko niech nie płaczą na koniec roku że znów mają straty.

Nie mam nic przeciwko nieposiadaniu gier. Używam od dawna xgpu i jestem raczej zadowolony, bo cenowo wychodzi korzystniej. Większość gier to jednorazówki, więc i tak do nich nie będę chciał wrócić.

Jedyny minus takiego rozwiązanie, to strasznie duża baza gier i przytłacza ich ilość, bo jak zapłaciłem i mam dostęp, to sprawdzę.

@HmmJakiWybracNick Wszystko zależy jak często grasz. Ja tłukę raz na jakiś czas w te same tytuły. Niczego nowego nie kupowałem już pewnie z rok. Dla mnie abonament na granie byłby skrajnie niekorzystny.

@Bajo-Jajo Bardzo trafny mem - gdyby tak faktycznie się stało to pierwsze co robie to ponowna instalacja BitTorrenta : ) Ale na szczęście to tylko mokry sen Ubisoftu, bo konkurencja jest za duża.

Zaloguj się aby komentować