@zjadacz_cebuli bedzie jak na wyspach.
Lokalsi nie garną się do najnizej platnych zajec, bo latwiej wiesc gownozywot na socjalu i narzekac na rzad, imigrantow, UE (no oni juz nie moga narzekac na UE), boga, króla czyli wszystki na czym swiat stoi ze jest chujnia dookola.
Tymczasem imigranci stamtąd odplywaja co widac po statystykach a kraj zaczyna sie rozlazic.
Doslownie. W tym kraju plesn i malowanie na odpierdol bylo codziennoscia, ale teraz to zjawisko wkroczylo w miejsca gdzie raczej nie bylo widziane wczesniej.
To nie jest upadek w jakims spektakularnym stylu, ale powolne gnicie i rozklad od najnizszej warstwy
To samo zaczelo sie u nas, kilka lat temu, z wprowadzeniem 500+ i odrealnionymi podwyzkami minimalnej.