Encyklopedia "wszystkiego" moich młodzieńczych lat.
Zebrałem wszystkie 264 wydania :)
#gimbynieznajo


Encyklopedia "wszystkiego" moich młodzieńczych lat.
Zebrałem wszystkie 264 wydania :)
#gimbynieznajo


@Rmbajlo @Bercikk @kejdzu a to nie było tak, że mieliście wrażenie iż seria jest sztuczne przedłużana, pewnie ze względu na popularność - trzeba było monetyzować ile wlezie póki Internet był rzadkością - tj pojawiały się jakieś dziwne tematy typy zespół muzyczny"Genesis", a co za tym idzie, kolejne numery. Aczkolwiek nie dawali jednocześnie nowych segregatorów chociaż pamiętam że pod koniec rzucili jakąś jedną (niezapowiedzianą?) sztukę, lecz i tak kartek w każdym było o wiele za dużo i rozpinały zamknięcia.
Też chyba miałem komplet, miło wspominam. Po kilku latach jak się przeczytało wszystko w te i wewte to nawet nie było żalu z tych, bardzo dobrej jakości grafik i zdjęć, zrobić jakąś gazetkę lub referat z biologii do gimbazy czy innego liceum.
@Wilk86
84 here , ostatni rocznik przed zmianą gimnazjalną :)
Pamiętam nawet że gdy byłem w 7 klasie to "oświata" zastanawiała się czy mamy iść trybem normalnym do 8 klasy czy do 2 gimnazjalnej.
@rain
Szacuje że jakieś 2-2.5k
Pierwsze wydania były po 2.99 lub 4.95 gdy był segregator. Później cena wskoczyła na 4.99 a dalej już nie pamiętam
Zaloguj się aby komentować