
Amerykańscy prezydenci nie obchodzili dotąd hucznie swoich urodzin, bo w USA ma rządzić lud, a nie król – powiedział PAP amerykanista Bohdan Szklarski, nawiązując do planu zorganizowania w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa m.in. gali UFC przed Białym Domem. Zdaniem innego amerykanisty Rafała Michalskiego, impreza może Trumpowi politycznie zaszkodzić.
W niedzielę w ogrodach Białego Domu ma się odbyć gala UFC, amerykańskiej organizacji mieszanych sztuk walki. Ma ona upamiętnić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych i uczcić Dzień Flagi, ale odbędzie się także w dniu 80. urodzin prezydenta Trumpa, który prywatnie jest fanem UFC.
Przed siedzibą prezydenta USA rozstawiony już został oktagon, w którym odbywać się będą walki. W pobliskim parku (National Mall) przygotowano miejsce dla 85 tys. osób, które będą mogły oglądać galę na telebimach.
Według politologa i amerykanisty z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Bohdana Szklarskiego, Dzień Flagi to tylko pretekst, aby uwieczniony został obraz kończącego 80 lat Trumpa z gwiaździstym sztandarem. Ekspert przypomniał, że poprzednicy Trumpa raczej nie obchodzili publicznie urodzin. [...]
#wiadomosciswiat #usa #prezydent #donaldtrump #urodziny #politykazagraniczna #polskaagencjaprasowa

