Ej mam głupi pomysł. AMA z zoomerem xD

Możecie mi pisać i pytać o bycie zoomerem, wszystkie stereotypy jakie znacie a ja opowiem ile w nich prawdy xD

#ama #glupiehejtozabawy #glupiezabawy

72a71291-f898-4d50-b98f-53b7a172516b

Komentarze (46)

@starszy_mechanik xD Przypomniałeś mi taką akcję z gimbazjum. Mieliśmy w klasie takiego Bartka, spoko morda ale w tym czasie postanowił zostać metalem - długie włosy, koszulki SOAD i .... glany. No i zabawnie było jak się lekcje kończyły w tym samym czasie dla całej szkoły. Bartek wybiegał jak dziki z sali, wyprzedzał wszystkich byleby być pierwszym w szatni. Brał swoje glany i zaczynał wiązać.

W tym czasie schodziła się reszta szkoły, my staliśmy daleko w kolejne a Bartek zakłada glany. Kolejka się przesuwa, Bartek wiąże glany. Bierzemy swoje buty a Bartek wiąże glany. Przysiadamy się do Bartka i wiążemy buty. Stajemy i czekamy na Bartka, w końcu skończył wiązać tego cholernego glana
-ufff - wydusił z siebie ciężko
-dobra to idziemy! - krzyknęliśmy
-czekajcie jeszcze drugi

@AliGi nie wiem, moim zdaniem to błąd nazewnictwa. Według magicznej tabelki jako 28 lvl jestem zoomerem i tak samo patrzy się na mnie jak na 22 latka a moim zdaniem powinien być podział na:
-ludzie, którzy weszli w dorosłość przed pandemią (i byłbym jednym z ostatnich millenialsów)
-ludzie, którzy stali się pełnoletni w trakcie i po pandemii - u nich widać różnice w zachowaniu spowodowane izolacją

@PlatynowyBazant 1 bażant wielkości owcy to już rozmiarowo bliski velociraptorowi. Więc wolę 100 owiec wielkości bażanta. Zrobię im zagrodę w trakcie walki i otworzę zoo z miniaturowymi owcami

@entropy_ Wydaje mi się, że jesteśmy przebodźcowani przez co przypomina to objawy podobne do ADHD. I stąd opory do czytania.

Z drugiej strony współczesne dziennikarstwo jest wybitnie do dupy, i informacja, którą można przekazać w 2 zdaniach, jest rozciągana na 5 akapitów.

Ciężko mi się wypowiedzieć ale ostatnio dużo czasu spędzam w kolejkach i poczekalniach. Zazwyczaj w takich momentach się po prostu wyłączam i patrzę biernie w ścianę ale z tego co widzę to inni dookoła np. 30-latkowie, 40-latkowie i 50-latkowie od razu muszą łapać za telefon i przewijać tiktoka/instagrama/facebooka. Niestety nie trafiam na 20-latków to nie wiem jak się zachowują

@Guma888 i tak w sumie przekazywanie informacji to mało kojarzę z książką. Przekazywanie informacji bardziej kojarzy mi się z wiadomościami w TV czy artykułem w Internecie

Jakby powiedział przekazywanie wiedzy to bym uznał, że chodzi o książki.

@SzubiDubiDU konkretnie to wielokrotnie byłem świadkiem jak ktoś zamiast otworzyć jakąś instrukcję i dowiedzieć sie czegoś w 30 sekund czytając to odpala 20min filmik z jutuba z tym samym i ogląda cały xD

@entropy_ Jestem w stanie w to uwierzyć xD

Obstawiam, że to problem braku doświadczenia. Jeżeli nigdy nie korzystał z instrukcji, nie zna symboli umownych i nie rozumie perspektywy to się gubi i pewnie woli odpalić YT bo tam łatwiej zrozumie na zasadzie "Małpa patrzy, małpa powtarza"

Akurat za dzieciaka dużo składałem lego i cobi (cobi miało gorsze instrukcje) więc teraz meble z ikei nie są mi straszne. A mało tego sam tworzę podobne instrukcje jak ikea więc mam nadzieję, że moje instrukcje są dobrze zrozumiałe .

Natomiast widzę po różnych znajomych, że np. podróżowanie bez GPSu to dla nich jest nieosiągalne. Muszą mieć centralnie przed sobą google maps, nawet jeżeli to drugi koniec znanego im miasta, koniecznie w pozycji "strzałka zawsze na dole". Sam natomiast podróżuję na znaki i na pamięć sprawdzając tylko miejsce na mapsach jeszcze przed wyruszeniem. No chyba, że to faktycznie dzikie miejsce docelowe to odpalam mapsy pod koniec trasy ale podobno jestem dziwny bo zawsze ustawiam północ na górze xD

Ponoć macie problem z pracowaniem. Praca najlepiej taka, żeby był czas na samorealizację i podróże. Czy faktycznie tak jest? Można znaleźć balans z takim podejściem?

@Kaligula_Minus ja od skąd skończyłem maturę to normalnie pracuję xD Nigdy nie byłem za granicą a nawet nie byłem na wakacjach. Starzy mnie nie zabierali i jakoś nie mam tego odruchu.

Ale tak, wszyscy "normicy" w moim wieku cały czas podróżują. Cały czas widzę foty z Tajlandii, USA, Japonii, Chin i innych i mam tylko jedno pytanie - JAK ICH NA TO STAĆ XD no i w sumie jakim cudem mają urlop 2 tygodnie w połowie lutego a potem 3 tygodnie w lipcu. Math ain't mathing.

A co do motywacji do pracy to jest trudny temat. Mnie do roboty motywuje tylko pasja do motoryzacji, która wymaga pieniędzy. Gdyby nie to, to bym zamulał biernie jak reszta zoomerów. Wydaje mi się, że problemem jest brak większej nadziei na własną egzystencję. Wiem, że w 1990s-2000s było ciężej o pracę, gówno się zarabiało, mafie, bandyci itp.

Ale z drugiej strony były perspektywy, że to się poprawi, że zawsze możesz uciec do Holandii, Niemiec, UK i w 5 lat harówy zarobić na własny dom w Polsce. Teraz w teorii wygląda, że szczyle mają łatwiej wystartować ale w rzeczywistości to nie ma czegoś takiego jak pewna droga do sukcesu.

W międzyczasie mamy napływ migrantów, którzy zajęli mnóstwo "entry level jobs" czyli roboty, które zwykle podejmowali uczniowie i studenci aby dorobić. Zoomer na minimalnej też nie będzie pracowity bo będzie wypalony kosztami życia. Tak, wynajem jest drogi. Pewnie dawniej też był drogi. Pewnie ktoś mi opowie, że w 2005 zarabiał 700zł na czarno i za pokój płacił 500zł. Tylko, że potem się rozwinął i w kilka lat już zarabiał dobry pieniądz. Tymczasem my nie wierzymy w szansę na rozwój, ani w pewność zatrudnienia. AI stało się ulubionym argumentem do redukcji zatrudnienia w korpo, w Januszexach argumentem jest trzech migrantów pod bramą na twoje miejsce. A jeszcze mamy z tyłu głowy, że może zawsze przyjść kolejna pandemia i będziemy bezrobotni przez 3 miesiące albo dłużej. Mam wrażenie, że większość zoomerów nie pokazuje tego strachu tylko zmienia go w hedonizm i "Życie chwilą"

@SzubiDubiDU 10 lat przepracowane w tym wlicza się do tego szkoła średnia i studia. Jak ich na to stać? Starzy pchają w dupę xD kiedyś małżeństwo miało 3-4 dzieci dziś 1-2 i wtedy rodzice pchają kasę dzieciakom a zwłaszcza jedynakom

@SzubiDubiDU może podróże realizują między jedną a drugą pracą? W sensie, że posiedzi kilka miesięcy na jakiejś posadzie, zarobi na wyjazd, potem wraca, idzie do innej pracy i znów wyjeżdża?

@SzubiDubiDU kurde, chyba mentalnie jestem zoomerem. Wykształcenie zgarnąłem, doświadczenie zawodowe też, ale po przerzuceniu multum ofert, wysłaniu kupy CV i trafieniu do firmy imieniem stagnacja, średnio widzę wyjście z niej

@Kaligula_Minus chyba tak jest, jak przeglądam LinkedIn ludzi z mojej klasy to widzę, że średnio pracują po 3-6 miesięcy w jednej robocie a potem zmiana. Ja jestem jakimś ułomem bo pracowałem najkrócej 2 lata a najdłużej 6 w jednym miejscu xD

@SzubiDubiDU może twoi rodzice nie mają czego pchać ale widzę trend wśród młodzieży xD starzy potrafią za nich wszystko ogarniać jeszcze im wakacje wykupić

@cebulaZrosolu Nie wiem, tak to okrzyknięte zostało. Millenialsi to podobno Gen Y więc następną literką było Z

Moim zdaniem różnica między 97 a 91 jest taka, że kiedy dorastałem to Internet był powszechny i miałem do niego regularny dostęp. Nie ma to jak mieć 12 lat i trafić na 2girls1cup ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@SzubiDubiDU Czy masz broccoli hair? Co jeśli ktoś ma proste włosy i nie jest w stanie ułożyć broccoli - społeczny ostracyzm, czy idzie robić trwałą?

Czy GenZ też pamięta Wołyń (bo ja np. nie pamiętam)?

@Cinkciarz Brak brokuła. W dupie mam politykę i wołynie czy smoleńsk. Większym problemem dla mnie jest brak celu w życiu niż imba sprzed 100 lat

@SzubiDubiDU czy cierpisz przez brak brokuła, czy jesteś za stary na to?

Drugie pytanie wbrew pozorom ma sporo sensu, rozwinę: czy w GenZ dużo konfiarzy/braunistów. Mi się wydaje że owszem.

@Cinkciarz Jestem z tych starszych gen z, brokuły to młodsze roczniki

bardzo dużo jest radykałów w Gen Z, zarówno skrajnych prawaków i lewaków. Nie jest to jednak wiara w piękne ideały tylko nienawiść do betonu PIS-PO i chęć wysadzenia go w powietrze. Coś w stylu rozbujania wahadła tak mocno aby się urwało.

Zaloguj się aby komentować