Ehhh Właśnie koleżankę zwolnili z roboty. Firma się sypie. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że kolejny na liście zwolnień jestem ja. A jakiś miesiąc temu odrzuciłem naprawdę dobrą ofertę pracy xD

W sumie od jakiegoś czasu myślałem o odejściu, bo od 8 lat siedzę w jednym miejscu, bez możliwości rozwoju. Wysyłałem CV i chodziłem na rozmowy, ale szukałem Graala i byłem wybredny. Teraz po prostu będę zmuszony to i motywacja będzie większa. #pracbaza

Komentarze (21)

No to ch⁎⁎⁎ia. Ale nie ma tego złego. Kilka razy zmieniałem robotę i zawsze wychodziło na lepsze. Zmiany roboty są spoko (o ile są spoko). Tak czy inaczej, powodzenia.

@KierownikW10 ja mam rozmowę roczną w Black Friday - będzie promka -50%...do wypłaty XD


A zmuszony (jak juz cię wyjebią) to c⁎⁎j nie motywacja, lataj na rozmowy póki jest za co do gara włożyć.

@wonsz w mojej branży jest kryzys i jest bardzo mało pracy. Ostatnio wysyłałem CV na stanowisko, na które spełniam wszystkie wymagania, to w ciągu kilku godzin po publikacji ogłoszenia już było ponad 30 aplikacji. Najwyżej będę się przekwalifikuję a bez roboty z głodu nie umrę, także na spokojnie.

@Opornik chińczyki też. I fakt, że z Polski uciekają firmy albo ograniczają produkcję. Plus firma, dla której pracuję na wieloletnie różnorodne problemy wewnętrzne.

@KierownikW10 Nie wiem, jak w tym twoim automotive, ale kiedyś rozmawiałem z HRką u mnie w firmie (IT w handlu energią i gazem), bo byłem ciekawy jak oni podchodzą do tego, że na jedno stanowisko jest ponad 500 aplikacji i czy ten rynek naprawdę jest pojebany, to powiedziała, że po odsianiu zostaje 5 sensownych CV, bo 99% to jakieś Pejeety chuj wie skąd

@cweliat powiem tak - miałem wgląd w rekrutacje na stanowiska bardziej takie podstawowe w mojej firmie. Zasadniczo wymagania były niewielkie, ale aplikacji wcale znów nie było tak dużo. Największym problemem było to, że kandydaci albo wcale nie odbierali telefonów, albo nie przychodziło na umówione spotkania.

W rezultacie na ogłoszenie jest 100 cv na jedno stanowisko. Wybierasz 10 najlepszych, bo jak masz 100 to przecież masz prawo większość odrzucić. Z tych 10, trzech nawet nie odbierze telefonu (mimo wielokrotnego kontaktu w różne dni o różnych porach). Z pozostałych 7, tylko 4 dotrze na rozmowę kwalifikacyjną. Na rozmowie kwalifikacyjnej 2 z nich okaże się totalnymi półmózgami albo wręcz kłamcami. Zostaje dwóch - jeden odrzuca pracę, bo stawka mu nie odpowiada (tj. zarobki względem poprzedniej firmy nie są minimum 15% wyższe), a drugi odrzuca, dlatego, że udało mu się znaleźć robotę 20 km bliżej domu, a z tym nie wygrasz.

W rezultacie po dwóch miesiącach prowadzenia rekrutacji zostajesz z niczym. Wracasz więc do starych cevałek, dzwonisz, ale trochę czasu minęło i się okazuje, że duża część zainteresowanych wtedy, już nie jest zainteresowana teraz, szczególnie że ludzie na takich stanowiskach zmieniają pracę często, łatwo i nie przywiązują się do firmy. No i nagle okazuje się, że na placu boju zostaje kasjerka Dino, której umiejętności ogarniania sprzętu i komputera są wątpliwe, magazynier, który i może jest ogarnięty, ale jego historia zatrudnienia wygląda tak, że zwiedził 15 firm w ciągu 5 lat a ty zaczynasz rekrutację od nowa licząc na łut szczęścia kolejnym razem.

Ostatnia rekrutacja trwała około pół roku i zatrudniony gościu wg mnie zbyt długo i nas nie popracuję, bo jego historia zatrudnienia świadczy o tym, że albo lubi smak nowych doświadczeń albo coś z nim jest nie tak i pracodawcy się go pozbywają.

@KierownikW10 jak masz UoP to pamiętaj, że przyczyna wypowiedzenia musi być prawdziwa, konkretna, zrozumiała i rzeczywista ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Rozpierpapierduchacz jedno z wymagań firmy to był długi wyjazd na szkolenie, a w naszej obecnej sytuacji (małe dziecko) byłoby to bardzo dużym wyzwaniem.

@nbzwdsdzbcps w mojej firmie jedyny rozwój, to pójście w management, co wiąże się z lizaniem rowa. A ja nie z tych - ani nie chcę zarządzać ludźmi, ani lizać rowa.

Powoli zaczyna się kończyć rynek pracownika i kiedyś na rekrutacji kwoty bajońskie, długie terminy oczekiwania na kogoś porządnego, niektórzy rezygnowali bo parking był 500m od firmy, a także że mają za daleko.


Wtej chwili gro osób chętnych od zaraz, a stanowisk jakby mniej.


@Odwrocuawiacz 


niektórzy rezygnowali bo parking był 500m od firmy


Absurd


a także że mają za daleko.


Totalnie nie-absurd


Rynek pracownika już od dłuższego czasu jest tematem zamkniętym, zresztą to od dawna było spore nadużycie.

@Odwrocuawiacz w mojej branży nigdy tak nie było, chociaż oczywiście było lepiej (a najlepiej było do 2019). Niestety jak było lepiej, to było lepiej i wtedy nie myślałem o zmianie pracy.

Zaloguj się aby komentować