Komentarze (22)

@CoryTrevor pf. ja przy -20 jeździłem.


kup sobie kombinezon marynarski sztormowy, taki z uszczelkami na nadgarstkach kostkach i szyi.

@jakibytulogin na rowerze problem pojawia się przy -20, bo układ oddechowy nie nadąża ogrzać powietrza, więc do płuc dostaje się mróz. Praktykowałem kilka lat temu. Jeżdżąc codziennie nie widziałem problemu, ale ubranie się na takie warunki to już pewne wyzwanie i ograniczenia zakresu ruchów.

@macgajster czytałem kiedyś o gościu co to pomykał na rowerze przez Syberię. Problemem okazała się... mechanika roweru. Wszystkie ruchome części po krótkim czasie odmawiały posłuszeństwa. Musiał stosować jakieś smarowidła z technologią Nasa, stosowane w przemyśle kosmicznym co by mu przy -50sC nie zamarzały.

Polecam motokoc tylko taki pod konkretny model, zapinany na skuter, a najlepiej w ogóle "przykręcany". Tylko taki moim zdaniem zdaje egzamin bo nie napierdziela na wietrze. Są jeszcze te takie a'la fartuchy ale to się sprawdza jak masz max kilka kilometrów, bo i tak podwiewa.

Minus taki że to jest dość drogie, czasem rysuje owiewki no i jak masz cieplejszy dzień to tego łatwo nie zdejmujesz więc jak nagle wywali 20 stopni jak u mnie ostatnio to albo jedziesz z taką zwinięta bułą na kolanach albo masz saunę 😉

Zaloguj się aby komentować