@dsol17 Zbroi nie mam, więc nie wiem z doświadczenia, ale miecz trzeba po każdym użyciu wyczyścić i naoliwić/nawoskować bardzo dokładnie, bo inaczej rdzewieje okropnie. Stali nierdzewnej i tak do pacerzy i broni białej nie używaliby (ani nie używa się teraz), bo jest mniej sprężysta niż normalna stal wysokowęglowa.
@AdelbertVonBimberstein Tak. A najlepsze jest to, że prowadzący moją grupę nie uznają ochraniaczy, więc wyjście niepoobijanym graniczy z cudem. To tylko federy, ale cały czas solidne pchnięcie pamiętasz długo.
Na początku myślałem, że to głupota, ale teraz po dwóch latach widzę, że dzięki temu ludzie są dużo uważniejsi, dokladniejsi, i nie robią akcji samobójczych. Siniaków dużo, ale poważnej kontuzji nigdy nie widziałem.
chociaż maski mam nadzieję? Bo jak nie to patola ostro.
@AdelbertVonBimberstein Do niektórych technik i ataków na głowę, czy bardziej dynamicznych sparingów tak, choć do podstawowych ćwiczeń nie.
Też na początku myślałem że patola, ale tam nikt "z ulicy" nie przychodzi, i każdy dzięki temu bardzo poważnie podchodzi do broni. Nie ma bezsensownego machania na pałę, są za to uważnie mierzone ataki i praca nóg - w innych miejscach to właśnie przy "machaniu na pałę" widziałem kontuzje.
Grupa jest raczej pod tytułem "oldchool" niż "patola" - w traktatach historyczych nie mieli ochraniaczy, więc my też nie.
Zaloguj się aby komentować