@bori na żadne okazje? Biedne dzieciaki :(
Z jednej strony mam nadzieję, że katolicka tylko z nazwy, z drugiej co kto lubi :P
Takie zajęcia są super. Nie trzeba pędzić z roboty aby potem odebrać dzieciaka. Siostra ze szwagrem tak robią (a praca jest dość daleko od szkoły). A zajęcia pozaszkolne poza szkołą. Ale są. Za moich czasów to tylko kij z kupą.
Zaloguj się aby komentować