Dowództwo Sił Powietrznych informuje o zniszczeniu rano dwóch kolejnych samolotów SU-34 i SU-35
#ukraina #wojna #rosja #kpszsu #lotnictwo

Dowództwo Sił Powietrznych informuje o zniszczeniu rano dwóch kolejnych samolotów SU-34 i SU-35
#ukraina #wojna #rosja #kpszsu #lotnictwo

@kubex_to_ja Trudno powiedzieć. Jeśli chodzi o fki to czekam na jekieś potwierdzenie oficjalne lub wizualne. Ale jednocześnie wątpie, że z góry ktoś zapowie oficjalną datę wejścia do użytku więc bym się spodziewał jakiejś "anomalii". Z pewnością nie wieżę, że operują z jakiejś bazy natowskiej jak to kiedyś było insynuowane.
@Javax jak widać, są tacy, którzy myślą, że "wierzyć" pisze się już "ż", więc wszystko jest możliwe ;)
Jak dla mnie to byłby genialny ruch, gdyby latały z baz NATO. Kacapskie ścierwo nie może nam zabronić startowania czy lądowania czegokolwiek. Po starcie samolot wlatywałby w przestrzeń Ukrainy i tam dzialaby się akcja. Skoro nie jesteśmy z Ukrainą w stanie wojny, to czemu mielibyśmy im odmawiać startów czy lądowań ich samolotów? Amerykańskie u nas też startują i lądują i nikt nie drze szat.
@Topia "dzialaby"
Wracając do tematu, myślę, że starty z baz sojuszu dałyby pewne przyzwolenie na zlokalizowane uderzenie odwetowe właśnie na te stacjonujące tam samoloty a to zdecydowanie nie leży w naszym interesie. Co w takim wypadku byśmy zrobili? Jako NATO odpowiedzieli naszym atakiem odwetowym? Postawiłoby to nas w bardzo trudnej sytuacji.
Moim zdaniem Ukraina nie potrzebuje naszego bezpośredniego zaangażowania militarnego. Potrzebuje naszego wsparcia w dobrym sprzęcie, amunicji i finansowego. Oczywiście dużo więcej niż do tej pory.
@Javax "dzialaby" to nie jest błąd ortograficzny, tylko efekt pisania na telefonie na szybko ;)
W jaki sposób starty z baz sojuszu dałyby przyzwolenie na atak na te bazy? Moglyby być najwyżej pretekstem, ale jak chcesz udeżyć psa, to kij zawsze znajdziesz. Nasze bazy i startuje sobie z nich, komu na to pozwolimy. Ruskie ścierwo też startuje z baz na Białorusi i co?
Po to samoloty mają oznaczenia, żeby można było rozróżnić z jakiego są kraju i kto nimi lata.
Wbrew pozorom kacapia działa dość logicznie i mimo wszystko rozsądnie. Jak na zapitego menela przystało, atakuje tylko słabszych od siebie.
NATO, a nawet sama jego europejska część jest o rzędy wielkości silniejsze od kacapii i to na wszystkich polach:
- demograficznie
- gospodarczo
- przemysłowo
- militarnie
- technologicznie
- technicznie itd.
Wystarczy powiedzieć, że męczą się niemiłosiernie z Ukrainą, która jest kilkanaście razy mniejsza od Europy, dostaje jedynie jakieś ochłapy sprzętu i na szybko uczy się jego obslugi.
@Javax Prawdopodobnie sztuczka podobna kiedy na boże narodzenie spadły 3 myśliwce.
Kiedy ruskie chcieli usunąć przyczółej w Krynkach to mieli moment kiedy rzucili dużo artylerii i bombardowań. Ukraina bardzo szybko rozgryzła schemat lotów i podciągnęli OPL (patrioty?) blisko frontu ale uśpione. Jedyne co mieli włączone to osobny radar małej mocy, kiedy samoloty wleciały w pułapkę radar ich widział, Ukraina włączyła OPL i było po ptokach. W momencie kiedy piloci zauważyli że są namierzani byli w takim miejscu że nie dało się uciec. Lotnictwo raczej nie lata blisko frontu bo mieć przewagę a panować w powietrzu to dwie różne rzeczy.
Teraz kacapy chciały zaatakować Ukraińców pod Awdijiwką bo odwrót jest niby chaotyczny a linie obronne na zachodzie nieprzygotowane. Może tak jest a może to jest ten haczyk który ruscy połknęli i chcieli dobić a znowu włożyli chuja w ula i ich pokąsało.
Zaloguj się aby komentować