Dostaliśmy cynk, że jest "sztos bunkier" na rejonie. No to dawaj na #urbex


15 minut wzdłuż płotu zakonczonego drutem kolczastym. Oczywiście po tej bezpiecznej stronie. Potem błądzenie po lesie.

Dobra, jest bunkier, są drzwi. Zamknięte i zabezpieczone czujką.


Szukamy grzybka. Są i grzybki. Jeden zamurowany, do drugiego nawrzucane drzewa. Trzeci w miarę do przejścia. Puszczamy pierwszego człowieka.

Info zwrotne: za pierwszą drabinką jest tunel, którym trzeba się przeczołgać. Decyzja - idzie dalej.

Za tunelem kolejna drabinka, ponad 30 stopni w dół. Idzie.

Potem słychać tylko echo slów: chodźcie, jest za⁎⁎⁎⁎scie!


No to idziemy ( ͡° ͜ʖ ͡°)


W srodku niewiele z wyposażenia zostało, ale powierzchnia 2-3 boisk piłkarskich, kilku pięter i plątaniny korytarzy robi ogromne wrażenie.


Zdjęcie złe, krzywe i brzydkie. Robione trzęsącymi rękami. Dobrze oddaje emocje towarzyszące wyprawie kilkanaście metrów pod ziemię.

2d5e9e89-fb9b-41e9-9404-dedf8734b748

Komentarze (23)

@Tylko-Seweryn fotki muszą ostygnąć, taki urbexowy savoir-vivre. Jak się od kogoś dostaje cynka, to nie wolno jako pierwszy wrzucić stamtąd fotek

@paulusll nie, aż takim ryzykantem nie jestem jedziemy z przewodnikiem i z grupą zorganizowaną. Ale to taki wstęp, chcemy z czasem podszkolić rosyjski i jechać tam kiedyś na własną rękę, urbexowo wynająć lokalnego urbexera, żeby z nami poszedł na "flagowe" hity Iranu. Tak się robi w podróżach czasem, ze względu na to, że sama lokalizacja i instrukcja wejścia nie zawsze wystarcza, trzeba mieć ze sobą lokalsa.

@MoralneSalto Uff, już się bałem że będziemy organizować na Hejto paczki do więzienia w Iranie Lokals zawsze potrzebny. Ja sie trochę zainspirowałem tobą i @Klamra , mam ochotę sprawdzić mój rejon umocniony i zerknąć w czeluści Smutnej Góry, parę wejść jest a jak byłem młody to się bałem tam wchodzić

@paulusll w Europie to jeszcze bez lokalsa da radę, chyba, że chodzi o miejsca typu katakumby w Paryżu. Dalej już ciężko, warto jechać z kimś, kto wie co i jak. Szwędanie się po swojej okolicy w formie urbexu czy po prostu zwiedzania zawsze polecam, to świetny sposób na aktywne spędzanie czasu!

@MoralneSalto Europa jest nasza i jest po prostu łatwiej(Unia jest zajebista). Dopiero w tym roku po 7 latach przerwy zacząłem zwiedzać różne dziwne miejsca, w przyszłym roku Rumunia! Moją mamę wysyłamy w różne części świata(zasłużyła) zwiedziła już Meksyk i Japonię i tak trzeba żyć! A co do Smutnej góry jest przeorana korytarzami i to może być ciekawe.

@paulusll oooo zazdro Mamie! Japonia marzenie!! Od siebie z krajów dziwnych a bliskich i ciekawych odwiedzenia polecam mocno Serbię, Derby belgradu, sam belgrad, vojvodine i te okolice

Zazdroszczę odwagi, ja bym się od razu obsrała, że się zawali, albo że się uduszę od zebranych tam gazów, albo chociaż że połamie się jak skądś spadnę i nie będą mieli jak po mnie przyjść xd

@Wido a co się zawali, jak to bunkier z żelbetu :D? Przetrwał prawie 100 lat przetrwa i moją eksploracje. Gazy to raczej jak się wchodzi szybem do kopalni, zdarza się, że tlen się kończy. W tym bunkrze ktoś przed nami niedawno był więc to "pewniak". Ja się boję pająków więc nie patrze w trakcie przeciskania się tunelami nigdzie indziej, niż pod nogi

Zaloguj się aby komentować