Do⁎⁎⁎ał mu tym pytaniem o prezydentów. To było k⁎⁎wa dobre, chłop przez minutę pi⁎⁎⁎⁎lił totalne kocopoły xD To był OWNED, zaorany.
#gownowpis #debata #polityka

Do⁎⁎⁎ał mu tym pytaniem o prezydentów. To było k⁎⁎wa dobre, chłop przez minutę pi⁎⁎⁎⁎lił totalne kocopoły xD To był OWNED, zaorany.
#gownowpis #debata #polityka

@evilonep zatrudniasz prezydenta ze względu na jego politykę i poglądy, jak już nim będzie to ich ma kojarzyć, a jak się z nimi spotyka ich znać choćby z noty kancelarii - interesuje cię jego polityka. Prezydenci się zmieniają, prezydenci kurwa nic nie znaczą jak na przykład w Polsce. Wróżenie z tej wiedzy jakim prezydentem będzie ktoś jest debilne.
@bartek555 oczywiscie, ze kandydat na dane stanowisko powinien spelniac pewne wymagania i byc zorientowanym w swiatku, do ktorego pretenduje, nie mniej jednak wskaz mi prosze prezydenta RP, ktory mowi lub mowil biegle po angielsku ( ͡° ͜ʖ ͡°) niestety, poki co od upadku komuny mielismy na tym stanowisku co najwyzej przecietniakow, nie tylko pod wzgledem jezykowym. Jednakowoz popieram, ze ow poziom nalezy w koncu zwiekszyc, ale z tego co obserwuje to polityka jak i wyborcy ida niestety chyba w zupelnie odwrotna strone
@Deykun nawrocki nie ma pojęcia o geopolityce, stosunkach międzynarodowych, nie wiem jakie są perspektywy krajów sąsiednich, nie ma pojęcia jak budować politykę na arenie międzynarodowej. Kandydat, które ma niemałe szanse na wybranie z racji reprezentowanej opcji politycznej powinien mieć duże rozeznanie w świecie. A nawrocki to ciemniak, który nie wie jak się świat obraca, wie tyle, ile mu sztab podsunie i ile z tego wykuje na pamięć. Typowa marionetka.
@panbomboni dokładnie. Nie da się z tobą rozmawiać o sensowności czy merytoryczności tego pytania, bo to czy uważasz je za dobre wynika w głównie z tego, że dostał je Nawrocki, a Nawrocki jest zły więc to było dobre pytanie i do tego budujesz całe kopium. Twoje poglądy definiuje to co w danym czasie zdecydował się wysrać internet. Typowa marionetka.
@Deykun To nie tak. Hołownia testował dwie rzeczy: poziom inteligencji Nawrockiego i umiejętność powiedzenia "nie wiem" w odpowiednim kontekście. To drugie jest piętą achillesową wszystkich polityków. Pytanie było zjadliwe, ale kandydat na prezydenta powinien umieć zgrabnie wybrnąć z niewygody.
Przygotowanie pretendenta przez sztab polega na podsunięciu formuł, które ma wykuć na blachę i których ma się trzymać niezależnie od tematu pytania. Takie koło ratunkowe. Hołownia prostym wytrychem złamał kod.
Zaloguj się aby komentować