dobra idę do sklepu, więc - za prikazem Dżordża - na dzisiejsze #naczteryrymy wybieram takie pokemony:
rymy: Jerzy - wieży - złego - małego
temat: @George_Stark
#poezja #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
dobra idę do sklepu, więc - za prikazem Dżordża - na dzisiejsze #naczteryrymy wybieram takie pokemony:
rymy: Jerzy - wieży - złego - małego
temat: @George_Stark
#poezja #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem
No i jeszcze wiersz tradycyjny, żeby tradycję zachować, bo tradycja w tkance społecznej to jest jak krew. Czerwona. Jak Związek Radziecki. Bo bez zachowywania tradycji to bylibyśmy tylko zwierzętami. Szarymi. Jak słonie.
Pewnego dnia spać nie mógł Jerzy
i siedział w zamkowej ruinach wieży
aż nagle coś tam stało się złego
bo na Stalina miał słonia za małego.
@roadie Hej kolego!
Wygrałeś wczorajszą edycję naszego konkursu. Gratuluję!
Teraz oczekujemy od Ciebie, że w nagrodę za karę zadasz nam nowe zadanie.
Zadanie nowego zadania polega na podaniu dwóch par rymów (cztery słowa, mogą rymować się wszystkie, mogą rymować się parami) i połowy pary tematu (jedno słowo, nie musi rymować się z niczym; choć mogą być i dwa lub więcej, jeśli stanowią spójną frazę, jak na przykład: "związek kajakarski" albo "Związek Radziecki" czy "mongolski słoń") a następnie dodanie wpisu rozpoczynającego zabawę w społeczności Kawiarenka "Za Firewallem" i opatrzenie go tagami: #nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna .
Z góry dziękuję.
@George_Stark
Mam nadzieję, że się nie obrazisz. Ani tak nie myślę, ani nie słyszałem o takim związku przyczynowo skutkowym
"Zasłyszane u psychologa"
Znasz tego gościa z Czestochowy? Tego o imieniu Jerzy?
Co to całymi dniami spamuje sonetami ze swojej wysokiej wieży?
No, więc nie chodzi mi o to, że w wierszach jest coś złego.
Słyszałem tylko, że podłożem takiego rymowania jest kompleks.
Małego.
Tak, że ten.. Ja nawet nie wiem, czy Ty spamujesz sonetami, ale rzucił mi sie gdzieś komentarz Twój z tym słowem, więc licencia poetica
We cool?
@George_Stark no tak, coś o talencie. A jak wiadomo, w jego kwestii rozmiar nie ma znaczenia
Ale jak widzisz, trochę manifestuje dziś (niezależnie od łosia), że z tym erosomaństwem to się za bardzo ostatnio rozkręciło IMO. Raz czy dwa jest śmiesznie, ale co za dużo to niezdrowo.
Widocznie jestem juz na tyle etapie, że postuluję "make tea, not love" XD
@plemnik_w_piwie
Wiesz, ja generalnie się zgadzam, bo jak to pójdzie w tym kierunku i w żadnym innym, to przestanie być zabawne. Tyle, że każdy ma swoje poczucie humoru i swoją wrażliwość i wytrzymałość. Sam staram się nie pisać już aż tak erosomańskich rzeczy (choć czasami nie umiem się powstrzymać, ale to raczej reakcje impulsowe, jeśli coś przyjdzie mi do głowy natychmiast po zobaczeniu czegoś innego to żal mi z tego nie skorzystać), ale nie mam żadnego wpływu na to co piszą inni.
Żeby nie było, ja jeszcze nie czuję tym tematem przesytu, mnie on jeszcze nie przeszkadza i nie martwię się, że zacznie. Tym bardziej, że był już tutaj okres, kiedy każdy na każdego pisał pamflety i ten okres sam z siebie się skończył. Teraz są już tylko drobne złośliwości. A i one wyłącznie z sympatii. Przynajmniej z mojej strony.
EDIT: To moje nieerosomaństwo to nie dotyczy oczywiście Pana Jerzego, ten wytwór w założeniu jest oparty na dupie i taki, mam nadzieję, pozostanie do końca.
@UmytaPacha
to brzmi jakbyś sam układał do tego tekst xD
Ta Twoja potwarz wcale mnie nie boli,
nie wstydzę się tego, jakich mam idoli!
***
Natomiast w sprawie naszej wspólnej, pięknej historii, to kończę; idę trochę poczytać. Tylko postaram się spuentować:
I cóż mi z tego, że na @moll może i miałbym chęć
kiedy ona mi na to: żaden inny niż mąż mój, @splash545 .
Zaś w sprawie wyjazdu Pachy, to Jerzy w ukryciu za nią płacze
bo tylko pozował na to, że jest wielkim machem.
A teraz dziękuję pięknie i wyrażam uznanie
dla Pań obu za to cudne wspólne wierszowanie.
Zaloguj się aby komentować