
dla obroncow wódy
#alkoholizm #wodaryjebanie

dla obroncow wódy
#alkoholizm #wodaryjebanie
@Stashqo pytanie czy jest to dobre. Alkohol strasznie niszczy organizm, ale efekty są widoczne gdy będziesz już stary, więc jest to trudno mierzalne. Nie ulega wątpliwości że im więcej pijesz tym bardziej będziesz chory. W tym momencie zaczyna się problem, bo mamy publiczną służbę zdrowia, a jeśli pijesz alkohol, to będziesz jej potrzebował częściej i bardziej obciążał ją. Jako naród który lubi popić ten drobny efekt jest spotęgowany przez ilość ludzi, która nie widzi problemu w alkoholu i robią się z tego poważne pieniądze. Dlatego w interesie nas wszystkich jest, żeby ludzie mniej pili.
Co do clickbaitowego tytułu to może generalizacja, ale idź na jakąś imprezę typu wesele i powiedz, że nie pijesz alkoholu. Niektórym się to w głowie nie mieści i traktowane jest jak obraza, w przypadku mężczyzn to pantoflarstwo. No chyba że masz starannie dobraną grupę, która nie ma z tym problemu.
@ostrynacienkim
Z całego serca wspóczuję takiej rodziny i bliskich znajomych.Ja po nazwaniu mnie „pedałem” czy „pantoflem”po prostu opuścił bym wesele i zerwał kontakty z takimi ludzmi.
Tak z ciekawości.To todzina od strony żony czy twoja?
Ja na imprezach nie mam jaloś takich problemów.Ale to chyba zależy od kultury osobistej uczestników imprezy.Tylko staram się zrobić sngielskie wyjśvie około 24, żeby później do rana nie rozwoźić gości do domów.
@ZohanTSW dzięki za pouczankę o alko ale nie wiem po co mi ona
@ZohanTSW to na dziwne wesela widocznie chodzisz. Albo jakieś zaściankowe Byłem na wielu różnych i zawsze był grupą niepijącą i nikt nie robił dramy. Ba, zapewniano bezalkoholowe piwa i wina @JackDaniels które statystyki? Te o spożyciu piwa w porównaniu do Czechów czy Niemców? Wina? A może wódy do krajów wschodnich? Pojeździj po świcie to zobaczysz jak sobie „ci z zachodu” pija w czasie lunchu do pracy chociażby
@JackDaniels Tuuaj poduum UE.Niestety nie pasuje pod twoją opinie.Ogólnie w Polsce pije się rzadziej, ale konkretnie.W takich krajach jak Portugalia, Hiszpania czy Włochy pija codziennue ale mniejsze ilości.Nie wiem co lepsze.Pewnie ani to, ani to.
Kraje z Najwyższym Spożyciem (wg danych z ok. 2022-2024)
Czechy (ok. 14,45 l)
Łotwa (ok. 11,9 l)
Rumunia (ok. 17 l)
@artu3131 No faktycznie, 6 miejsce Polski z 11 l to już pikuś... https://www.oecd.org/en/topics/harmful-alcohol-consumption.html
@Tom.Ash wyżej podałem źródło - wykres jest z 2023, z kolei na jakiejś innej stronie było podane, że Polska jest jednym z krajów, gdzie spożycie rok do roku rośnie cały czas, wiec i te 11 litrów to już może być nieaktualne. A z resztą nawet 9 to statystycznie 1 piwo na głowę przez okrągły rok dla każdego od 15 roku życia...
@artu3131 ale z czym bym trwał przy swoim? Że w Polsce się za dużo pije alkoholu? No tak, bo to fakt a nie opinia. Porównywanie się z innymi krajami to tylko rozmydlanie tematu. To trochę jak rozmowa z alkoholikiem - racjonalizując swoje picie powie ci, że przecież kolega/sąsiad/brat, ba, nawet dyrektor z firmy i tak więcej piją od niego więc nie ma się co martwić.
@JackDaniels wykres to nie źródło a damo oecd nie wiadomo na jakoch danuch bazuje. Gus i kpcu raportuje o 8.8l w 2024 i trendzie spadkowym (tez niewiele wiadomo o metodologii - moze oni uwzgledniaja naplyw doroslych lub nieletnich ale pijacych Ukraincow). Porównanie do innych o tyle ma sens że jeżeli jesteśmy faktycznie samotną ewenementem na skale europejska to mozemy traktowac to jako polski problem z ktorym mozna probowac z szansami na powodzenie walczyc. A jezeli chleje cala europa to ta walka bedzie jedynie walka z wiatrakami.
@ZohanTSW Bywałem na SORze i chlejusy zawsze mają pierwszeństwo, nawet jak komuś sika krew z urwanej kończyny to oni i tak są obsługiwani poza kolejką. Także jak ktoś u nas chce mieć pierwszeństwo, to się musi nawalić do nieprzytomności zanim pojedzie na SOR.
Nie rozumiem czemu to tak działa, ale działa. Taki life hack.
@jakibytulogin to juz taka skrzywiona polska mentalnosc. Poczucie bycia gorszymi i kompleksy jeszcze z nas nie wywietrzaly. Moze jak dorosna obecni nastolatkowie to cos sie zmieni. Narazie zauwaz jak pucowane jest berlo w mediach jak np pan Trump powie o Polsce cos dobrego. "O Boze, spojrzcie tylko, Polska chwalona na swiecie". To tylko pokazuje jak niskie mniemanie wciaz mamy o sobie. Przy obecnym poziomie to my powinnismy byc tym "starszym bratem" chwalacym ewentualnie inne kraje a nie cieszyc sie jak dziecko poglaskane po glowce. A na drugim koncu jest wlasnie takie cos jak ten artykul, czyli sranie we wlasne gniazdo
A na drugim koncu jest wlasnie takie cos jak ten artykul, czyli sranie we wlasne gniazdo
@Pirazy że co? Ten film to jest właśnie bardzo cenny głos pokazujący jaki mamy w Polsce problem z alkoholem. 4 miejsce w Europie jeśli chodzi o spożycie, 11 litrów czystego alko na statystycznego Polaka rocznie a ty piszesz o jakimś sraniu w gniazdo?
@JackDaniels pani w odcinku mowila ze Rumunia ma numer 1 w Europie i moze w danych Eurostatu by bylo. Ale generalnie to nie jest dla mnie wazne ktore miejsce mamy. Alkohol to po prostu trucizna, na ktora mozg reaguje tak a nie inaczej i to tym jest tem film (plus to co juz wiedzialem i o chorobie alkoholowej) a nie kto ile w siebie wlewa
@SciBearMonky No i? To że inni chleją to my mamy się już nie przejmować? Tym bardziej że jesteśmy na czele peletonu. 11 l czystego alko to w przeliczeniu 27,5 litrów wódy 40% albo 91 litrów wina 12% albo 220 litrów piwa 5%... Statystycznie, na każdego Polaka 15+. To tak jakby każdy 15+ dzień w dzień walił browara, i to takiego w promocji +10% gratis czyli 0,6l

@JackDaniels nie no, lubie swoje prawa po prostu. Rzadko piję, wiec jak sie trafi okazja to nie chce sie zastanawiac skad kupic nielegalnie, cos o watpliwej jakości
Promowanie zdrowego trybu zycia jest wazniejsze niz zakaz nie zdrowego.
Wolalbym zobaczyc kampanie w stylu "kup setke i wypij w beskidach zamist upijac sie litrem w mieście" czy cos
@SciBearMonky ale to tutaj (lub w filmie) ktoś coś mówił o jakichś zakazach? Na pewno nie ja. Jeśli już to bardziej chodzi o edukację, aby ludzie, którzy są na wczesnym etapie uzależnienia mieli świadomość, jakie alkohol potrafi wyrządzić szkody, nawet jak na razie jest to tylko drineczek wieczorem 3 razy w tygodniu... Pani Joanna dość szczegółowo o tym opowiada. Chyba że pijesz (hehe) do coraz częstszych zakazów sprzedaży alko w godzinach nocnych, o czym ostatnio faktycznie jest dość głośno. No to powiem tylko tyle, że jeśli rzadko trafia ci się okazja i jesteś choć średnio rozgarniętym człowiek to alkohol bez problemu kupisz sobie zwyczajnie przed 22:00 (czy tam 23:00 zależy od gminy)
Można się bawić bez alkoholu? Pewnie, że tak, ale po co się tak męczyć?
A tak na poważnie to alkohol jest czymś co towarzyszy milionom Polaków od wczesnych lat młodości. To gałąź gospodarki warta miliardy złotych. Legalny narkotyk z którego państwo czerpie krocie.
Alkohol dla państwa to narzędzie do ściągania miliardów złotych, ale też i element generujący miliardy złotych strat rocznie, wypadki komunikacyjne, w pracy, koszty leczenie ofiar alkoholików, nieoszacowane pewnie koszty społeczne rozpadu rodzin, złamanych żyć dzieci itd. itd....
Tak wiem, znam te czerstwe teksty, że dzięki alkoholowi poczęto więcej dzieci niż zmarło... nie wiem, nie wiem.
Wiecie ile kosztuje przemysłowa produkcja litra spirytusu?
Jak nie wiecie to nie szukajcie, bo się wkurwicie, że was tak kroją i będziecie się musieli czym prędzej napić.
Polak i alkohol? Ha, dziwne, że w hymnie nie ma o tym żadnej wzmianki.
Na zdrowie!!!
Przyznam, że jeszcze kilka miesięcy temu, to się mocno odpalałem, gdy ktoś bronił "kultury picia". Teraz mam to już po prostu w d⁎⁎ie. Chcą niech chleją. Mnie to nie dotyczy. Nie piję od kilku dobrych lat. Moja żona nie pije od dwóch lat. Mój ojciec i mama podobnie. Gdzieś mnie ten problem aktualnie omija. Chociaż dotyczył też mojej rodziny i bardzo mocno przetrącił rodzinę mojej żony.
Natomiast zawsze mi się na usta ciśnie taki może trochę banał, ale prawdziwy, że alko niszczy życie dzieci. Niszczy, gdy piją rodzice, a to zawsze (nieważne w jakim natężeniu jest ten alkohol) negatywnie się odbija na dzieciakach. Niszczy, bo nadal alkohol jest obecny zbyt blisko młodych ludzi. Jest wciskany, jako fajny produkt. To jest zwyczajnie złe i już nie trzeba się nawet bawić w jakieś szersze analizy. Negatywne skutki alkoholu każdy widzi i widział w swoim życiu setki razy.
@WatluszPierwszy wg mnie to nie chodzi o jakieś odpalanie się czy prowadzenie krucjat - zwyczajnie trzeba ludziom uświadamiać jakie są skutki alkoholizmu, jak rozpoznać czy ma się problem i co z tym dalej zrobić. Chęć oczywiście jakaś z ich strony musi być ale często gęsto ludzie nie zdają sobie sprawy lub aktywnie wypierają to, że choroba ich już dotyczy. Taki film jest tylko kolejnym źródłem wiedzy, który może w jakimś stopniu pomóc takim osobom.
To sobie sam odpowiem. Maly eksperyment jako tako potwierdzil co podejrzewalem:
Czesc ludzi zesrala sie ze tytul clickbaitowy - no nie da sie ukryc, autor zrobil to specjalnie zeby sprowokowc
Kolejna czesc zesrala sie o jedno piwko / lampka wina to nie alkholizm - nie tylko o chorobie alkoholowej byl ten film/wywiad
I trzecia grupa ktora tak jak ja uwaza ze mimo ze wiadomo ze pic mozna (w koncu jest to legalne po 18 roku zycia) jak sie chce to jednak warto tego nie robic bo znajac mechanizm obronny organizmu plus wplyw na niego przez alko to tak logicznie srednio sie to dodaje
Dziekuje za zainteresowanie i mam nadzieje ze sie myle ale chyba wiekszosc tego materialu nie wlaczyla - chowam do szufladki
Zaloguj się aby komentować