Dlaczego na polskich drogach jest taka patologia? Każdy spotyka to właściwie codziennie. Wystarczy być nawet pieszym. Jak nie samochody usrane na trawnikach lub byle jak aby tylko bliżej, to mamy combo jak na filmiku poniżej:


Motocyklista z zakazem prowadzenia. Rowerzysta na elektryku 1.5 promila alkoholu.


https://www.youtube.com/watch?v=ygtcKUtARhY


#gownowpis #polska #polskiedrogi

Komentarze (56)

@30ohm i kto tu był winny? XD rowerzysta który jechał przez przejście dla pieszych, motocyklista wyprzedzający przed przejściem dla pieszych?


Z punktu widzenia ewolucji, mam nadzieję że obaj gryzą piach

@Endrevoir nawet gdyby tam był przejazd rowerowy to wjeżdżanie przy takim ruchu bez zwolnienia i rozejrzenia się to jest brak instynktu samozachowawczego. A szlifiera wyprzedzająca przed pasami to już brak słów, jprd.

@Endrevoir @wonsz Ja bym obstawiał jednak większą winę motocyklisty. Rowerzysta bez instynktu zachowawczego i pijany, a w dodatku pokazuje dlaczego powinno się zawsze zwolnić przed takimi przejściami. Ale motocyklisty zupełnie to nie tłumaczy. Wyprzedzanie samochodu przed przejściem, w takim momencie że samochód zasłaniał pobocze to już przegięcie. Śmiem twierdzić że gdyby tam był rowerzysta jadący 5km/h albo pieszy to motocyklista też by go nie zauważył.

@Skawarotka a typ na szlifierce w chuju ma twoje pierwszeństwo lub jego brak, dlatego też w ogóle o tym tutaj nie rozmawiamy, tylko o zdrowym rozsądku.

@wonsz czy stosowanie się do prd to brak zdrowego rozsądku? Chyba jasne że motocyklista w chuju ma BRAK pierwszeństwa rowerzysty. O czym ty w ogóle mówisz?

@Skawarotka co wnosi twój komentarz, który nijak ma się do dyskusji, poza faktem że pochwaliłeś się znajomością art.27 pkt.1?

@wonsz otóż wnosi tyle, że z twojej wypowiedzi: "nawet gdyby tam był przejazd rowerowy to wjeżdżanie przy takim ruchu bez zwolnienia i rozejrzenia się to jest brak instynktu zachowawczego" można wnioskować, że gdyby był tam przejazd dla rowerów to rowerzysta nie miałby obowiązku zatrzymania i rozejrzenia się, mimo że wymagałby tego "zdrowy rozsądek". Poza tym stwierdzenie "zdrowy rozsądek" to takie samo stwierdzenie jak "chłopski rozum". Czyli każdy może go sobie interpretować w jaki sposób chce żeby pasowało do jego wizji. Jak ostatnio BMW wbiło się w bok autobusu to kierowca drugiego powinien się zatrzymać mimo zielonego światła? Tak może podpowiadać "zdrowy rozsądek", przecież ludzie tam zapierdalają. Podsumowując, żaden "zdrowy rozsądek" nie byłby potrzebny gdyby ludzie znali i przestrzegali przepisów. Temat podjąłem bo sam dopiero niedawno dowiedziałem się, że rowerzysta nie zawsze ma pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów, mimo że pieszy w tym samym miejscu już to pierwszeństwo posiada.

sam dopiero niedawno dowiedziałem się, że rowerzysta nie zawsze ma pierwszeństwo na przejeździe dla rowerów, mimo że pieszy w tym samym miejscu już to pierwszeństwo posiada.

@Skawarotka czyli tak jak myślałem - znam art.27 pkt.1 i muszę wszystkim wokoło o nim mówić bo debile pewnie nie wiedzą

Jest patologia bo służby działają wybiórczo albo wcale :/
No i polska mentalność, ale to na szczęście ostatnio trochę się zmienia.

@FriendGatherArena Śmiem twierdzić że nawet więcej niż 2. Ten kierujący BMW z naprzeciwka to chyba czeka aż ten rany przed jego maską przeniesie się do chmury.

@FoxtrotLima No niby nie chciał blokować, choć z drugiej strony stanie na pasie na awaryjnych lepiej zabezpiecza miejsce wypadku i udzielających pomocy.

Niestety szwędam się trochę po mieście i po tym co nagminnie widzę, uważam, że powinien być obowiązek złażenia z roweru/hulajnogi przed przejściem dla pieszych bez ścieżki - bez wyjątku. Jest ścieżka - przed przejazdem przez swoje "pasy" masz zwolnić do 5-10 km/h, nie ma - schodzisz i prowadzisz "pojazd".

@WujekAlien jak ja mam przeprowadzać rower, to pierdzielę i jeżdżę jezdnią XD

dobry masz pomysł tylko trochę nieżyciowy

osobiście jeżdżę po przejściach dla pieszych - ale nie roszczę sobie prawa do pierwszeństwa

@WujekAlien @30ohm

Nie ma sensu rozdzielanie grup na kierowcy/rowerzyści/hulajnogarze. To w dużej mierze pokrywające się zbiory - czasem teraz, czasem w przyszłosci jak kupią sobie gruza lub lykrę. Jak ktoś nie szanuje przepisów i ma w dupie bezpieczeństwo robi to niezależnie od tego, czym jedzie.

@peposlav i to jest trochę to, bo cześć ludzi uznała, że skoro prawo narzuciło im pierwszeństwo na przejściu to yolo i zapierdalam, najwyżej mnie połamie albo zginę

@WujekAlien Taka trochę cecha narodu. Często jest to pozytywna cecha - ale nie w przypadku rzeczy, gdzie lepsze jest trzymanie się procedur.

960a6d15-cea3-4dad-975f-65db1bed7e36

@Ragnarokk dzisiaj na fb widziałem filmik, że w nocy na ulicy zostały ustawione jakieś barierki z budowy obok, po prostu nudziło się debilom więc ustawili na zakręcie. Komentarze oczywiście wyzywające autora od konfidentów, społeczniaków itd. Stwarzania zagrożenia w tym kraju widać problemem nie jest. Do tego mamy młodych w dużej ilości debili, roczniki po 2000 to po prostu kretyni, bez żadnego własnego myślenia a o przyczynowo-skutkowym to nawet nie ma mowy. Tego na tiktoku nie pokazali. Trzeba na nich teraz uważać i mieć kamerkę w samochodzie, bo jebniesz debili i pójdziesz siedzieć za nic.

@Ragnarokk wczoraj był wywiad w Polsacie z Konfiturą i typem, któego rodziców Konfitura nagrał jak popierdalają autem po chodniku. Koronny argument gościa był taki, że spotkanie z nagrywającym pieszym, na chodniku, zestresowało jego rodziców i w stresie musieli wracać autem do domu.


Ludzi ostatnio wszystko stresuje, tylko nie łamanie procedur. A najbardziej jak na tym łamaniu zostaną przyłapani.

@WujekAlien 

Niestety szwędam się trochę po mieście i po tym co nagminnie widzę, uważam, że powinien być obowiązek złażenia z roweru/hulajnogi przed przejściem dla pieszych bez ścieżki - bez wyjątku.

eeee przeciez jedynym wyjątkiem sa dzieci do 10 roku życia, które jakoś nagminnie po pasach nie jeżdżą

@WujekAlien przejazd przez przejście jest lepszy niż przeprowadzanie roweru ponieważ krócej trwa kolizja kierunków ruchu, problem w tym że wielu pedalarzy nie rozumie że jednak kierowca się ich tam wlatujących z ponaddźwiękową nie spodziewa, a hulajki sobie stosują wybiórczo zapisy PoRD uważając się za pieszych ale ignorując zapisy o prędkości poruszania się po chodniku i przejściu. idealnie by było: zwolnij przed przejściem, jak cię wszystkie puszki widzą i przepuszczają to przejedź, ale to jest u nas nieosiągalne, bo to kurwa trzeba chwilę pomyśleć.

@WujekAlien Ale czekaj, nie ma obowiązku przeprowadzania roweru na pasach? Coś się zmieniło? Ale jako rowerzysta uważam że ten przepis jest upierdliwy i nieżyciowy. Rowerzysta który musi zejść z roweru i go przeprowadzić dłużej blokuje przejście. Wystarczyłoby obowiązkowe zatrzymanie się do 0 przed przejściem i jeżeli nic nie jedzie, albo kierowcy się zatrzymali przed przejściem to pal licho czy ktoś przeprowadzi rower czy sobie przejedzie. Jako kierowca jak widzę rowerzystów przejeżdżających po pasach to mi to nie przeszkadza, o ile wcześniej się zatrzymali i upewnili że ich widzę (np. po tym że zwalniam samochód). Większym problem są właśnie ci wjeżdżający na przejazdy dla rowerów z dużymi prędkościami. Kilka razy mi się zdarzyło że zwalniam przed przejściem, nikogo nie widzę więc jada spokojnie i nagle wyskakuje mi jakiś rowerzysta jadąc 25-30km/h.


@30ohm 

rowerzyści i hulajnogarze w dużej ilości są po prostu popierdoleni.

Ludzie w dużej ilości są po prostu popierdoleni, aż część z nich to rowerzyści i hulajnogarze to już inna sprawa.

@WujekAlien a tego przepisu nie ma? Całe życie byłem pewny że dokładnie tak jest, przed przejściem dla pieszych trzeba zlezc, a przejechać tylko przez przejazd dla rowerów.

O tym mówisz?

art. 33 Kodeksu drogowego

5.  Korzystanie z drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

1) opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem;

2) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów;

3) warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła), z zastrzeżeniem ust. 6.

@peposlav nie ma tam nic o przejsciach dla pieszych

@30ohm wideł jest wiek-ograniczony i należy się zalogować na gugiela, gdzie nie mam powierzonego wieku, ponieważ nie chciałem wysyłać zdj dowodu tym kurwom. I jak tu żyć?

@30ohm podziękujmy tym kurwom w czarnych szmatach czyli polskim sędziom. Na głównej nadal wisi opis tego przypadku gdzie sk⁎⁎⁎⁎syn trzech ludzi zabił.

Miał kilka zakazów, całe wiadro zawiasów, ani jednego dnia nie siedział w więzieniu


Litościowe sędziunie i sędziowie

@Opornik to chodzi o mentalność, nie ma nieuchronności kary. Wyjadę bez uprawnień to mnie złapią. Niektórzy tracą za punkty i dalej jeżdżą, do tego się tym chwalą. Dla nich to normalne. Nawet jak pójdą pierdzieć w pasiak i wyjdą to dalej będą jeździć bez kwitów. Chyba trzeba z nich robić kaleki aby przestali odwalać.

@30ohm tamten skurwiel co trójka ludzi zabił też te punkty dostawał dostawał i z jakiegoś powodu te punkty ciągle były nieaktywne, dopiero po x latach stały się aktywne.


Czary.

@Opornik Zmienili prawo ostatnio żeby ostrzej traktować zakazowiczów. Jak dla mnie ktoś zatrzymany w aucie z aktywnym zakazem powinien z automatu być zamknięty.

Polskie minuty są bardzo cenne i wszyscy kierowcy muszą koniecznie gdzieś dojechać na wczoraj, więc dostają jobla jeśli muszą poczekać więcej niż 20 sekund albo jeśli coś mogło by ich o te 20 sekund opóźnić

Zaloguj się aby komentować