Czy was też oślepiają te wszystkie nowe samochody z oświetleniem ledowym?


Niby miały być takie inteligentne i nie oślepiać jadących z przeciwka, mijając się z nimi czuję jakby za mną na światłach stało ducato


#gownowpis #zainteresowania #samochody #motoryzacja #pytanie

Czy ledowe światła cię oślepiają?

240 Głosów

Komentarze (24)

Poprawnie ustawione? Nie.
A to że 95% idiotów kierowców nie wie, że jak się ma pasażerów bądź cokolwiek w bagażniku to trzeba światła obniżyć, to już inna sprawa...

Ja jak jeżdżę sam bądź z 1 pasażerem to mam światła ustawione na 1, nie na 0, bo jak jeżdżę to widzę, że większości aut (praktycznie wszystko co nie jest SUVem) świecę po lusterkach. Na 1 jest OK.

A są jeszcze mądre ludziki co myślą że wrzucą sobie na 5 światła i zapomną o problemie...
A tu spada deszcz i światła odbite od asfaltu są jeszcze gorsze niż ustawione na 0 świecące bezpośrednio...

@Acrivec ale wiesz, że w autach z ledami i nawet starymi xenonami to jest to automatyczne, nie ma żadnego pokrętła, to się poziomuje samo.

@BajerOp Mam ledy i mam pokrętło.
Tylko w xenonach jest to automatyczne, a i w tym przypadku potrafią dać ręczne pokrętło to offsetu.

To zależy. Generalnie sam mam ledy które się adoptują do obciążenia auta i ciągle mam wrażenie że za nisko świecą ale wiem że jest ok. Fajne są też matrycowe które wyłapują obiekty na drodze i wyłączają strefy oświetlenia. Jednak jak pisze przedmówca wszystko może się popsuć i trzeba ręcznie nastawy robić aby nie oślepiać.

@StarePingwinyJebacPradem mam auto z ledami, ale takimi zwyklymi, nie matrycowymi. Skaranie boskie z nimi jest. Nie poziomuja się, a regulacja wysokości jest głęboko zaszyta w ustawieniach w systemie infotainment. W rezultacie nie da się tego zrobić w trakcie jazdy i bardzo często mam źle ustawione reflektory albo zatrzymuje się tylko po to, by je wyregulować. Dodatkowo jakiekolwiek zabrudzenia na lampach i już zaczynają świecic one wszędzie, tylko nie na drogę przede mną tj. oślepiając innych kierowców podczas gdy ja c⁎⁎ja widzę.

No ogólnie ch⁎⁎⁎we rozwiązanie. Kiedy powinny być obowiązkowo matrycowe z poziomowaniem oraz ze spryskiwaczami lamp. Inaczej to gówno, a nie porządek oświetlenie.

@starebabyjebacpradem ja mam takie jakieś światła w mojej skodzilli, że one same się ustawiają

Wręcz gapilem się na to bo omijają cokolwiek jedzie przede mną lub z naprzeciwka

Nie jestem znawcą motoryzacji i zawsze auta katuje do zgonu więc jak dostałem nowe to dla mnie szok

Nikt nigdy nie mrugal mi że go oślepiam

Nowe auta najczęściej mają dobrze ustawione światła, te +15 lat to już są rozjebane w cały świat, pewnie od nowości nie ruszane

@starebabyjebacpradem Mnie osobiście równie drażnią światła stopu głównie w nowszych VAGach, na⁎⁎⁎⁎ia to po oczach niemiłlosiernie

Jeszcze jak. Generalnie fascynuje mnie fakt, że lampy ksenonowe miały obowiązkowe(?) poziomowanie automatyczne i spryskiwacze. A przy ledach ktoś stwierdził "dobra, ch*j z tym poziomowaniem, to kosztuje piniondze przecież", i mamy seryjną produkcję nocnych potworków.

@MuojemuKotu to jest cale clue problemu - statyczne LEDy zawsze raza w przypadku kiedy auto nie jedzie po płaskim, albo wjezdza w dziure. Odkad drastycznie wzrosla jasnosc swiatla (upowszechnienie sie led'ow) to czesto zastanawiam sie co mnie razi: zwykle swiatla czy to juz dlugie i trzeba migac? Najgorsza jest podmiejska jazda noca

@starebabyjebacpradem To bardzo zależy od modelu auta, czasami oślepiają a czasami widzę, że mnie wycinają i nie ma problemu.

Miałem matrycowe ILSy w mercedesie to faktycznie trochę za wysoko/mocno świeciły lub nie wycinały odpowiednio i mi ludzie często migali. Teraz mam pixel ledy w volno i chyba nikomu nie przeszkadzają bo żadnej informacji zwrotnej nie dostaję.

Mnie ostatnio bardziej przeszkadzają światła stopu. Najgorzej ma chyba Cupra. Wielka czerwona listwa przez całą długość tyłu - oczywiście na wysokości oczu - trzeci stop nad szybą jest taki niemodny. Musi być designersko. Do tego automat, więc trzeba trzymać na hamulcu. Jak się za takim stanie w korku, to nie wiadomo co ze wzrokiem zrobić.

Zaloguj się aby komentować