„Czy ta szynka jest przetworzona? Jeśli jest przetworzona, to nie chcę jej.”
Proszę pani, to jest pięciokilogramowy, cały blok szynki delikatesowej. Nie ma w niej kości, tłuszczu ani tkanki łącznej. Jest to amalgamat mięsa z kilku świń, zemulgowany, upłynniony, przecedzony i ostatecznie nieodwracalnie połączony w bezbożny mięsny obelisk. Bóg nie miał żadnego udziału w stworzeniu tej obrzydliwości. Sam fakt istnienia tego szynkowego monolitu dowodzi, że Bóg jest albo bezsilny wobec zmian w swoim uniwersum, albo nieświadomy horrorów dziejących się w Jego królestwie. Ta abominacja wieprzowiny to coś więcej niż wędlina. Jest to fizyczna deklaracja pogardy ludzkości dla naturalnego porządku. Jest to pycha ucieleśniona.
Mamy też wersję o niższej zawartości sodu, jeśli woli pani taką.
#copypasta #pasta


