@jajkosadzone mi tam Gdańsk nie siadł zdecydowanie a mieszkałem prawie rok i to jak jeszcze cen mieszkań nie pojebało.
Od września do maja na zmianę pizga, mgła, wieje, pada i znowu pizga.
Nie warte tych trzech w miarę przyjemnych miesięcy.
Wróciłem do Bydgoszczy.