@Opornik Shodan to wyszukiwarka otwartych na świat paneli administracyjnych, które można znaleźć skanując publiczne adresy sieciowe. Już nie raz, nie dwa, duże systemy przemysłowe tam się znajdowały.
Za gówniarza za pomocą podobnych stron (i też Googli) nieraz się wbijało na otwarte kamerki monitoringu, i podglądało ludzi. W wielu można było sterować ruchem kamery, czasem można było odtwarzać nagrane dźwięki, a raz na wiele przypadków można było dograć swój dźwięk przez panel admina...
@Half_NEET_Half_Amazing bo nie potrafilbys zrobbic aktualizacji softu co pewien okres czasu?
Wszystko jest dla ludzi, ale od niektorych spraw debili, managerow i ksiegowych trzeba trzymac z daleka.
Problem nie w tym, ze te lodowki byly sterowane zdalnie. Problem w braku zabezpieczenia, aktualizacji i zrobieniu drogi na skroty.
Ciecie kosztow i "przeciez jeszcze nigdy nic sie nie stalo" - to sa glowne przyczyny calej afery a nie samo istnienie systemu
Społeczne podejście do niskich zabezpieczeń IT to jest komedia. Wyobrażam sobie alternatywny wszechświat gdzie jakiś złodziej otwarcie pisze o przestarzałym zamku w drzwiach będącym "trupem z 2021", słabym materiale zawiasów albo futrynie zamocowanej niezgodnie z instrukcją producenta a społeczność mu przyklaskuje i wysmiewa się z ofiary włamania.
Zaloguj się aby komentować