Komentarze (30)
@moll chyba z konia spadłas. Zostawię je takie jakie są. Jutro dobiorę resztę i idą do słoika z chrzanem wykopanym własnoręcznie, z liśćmi winogrona(mojego), zalewa z wody z solą w stosunku 1:naoko
Edit. Myślałem, że mówiłaś o tych małych. Przepraszam. No te duże to tak jak najbardziej na sałatkę szwedzką idą.
@Neq Czy oglądałem Alien? A myślisz, że od kogo pobierali próbki DNA, żeby stworzyć Obcego? Ellen Ripley to moja córka! A jak trzeba było płacić alimenty to jak prawdziwy mężczyzna spierdoliłem do Gwiezdnych Wojen. Później byłem hobbitem ale to wstydliwa sprawa - byłem młody i brakowało mi pieniędzy.
Zaloguj się aby komentować




