Co dzisiaj pijecie? Jak wam mija ten wspanialy poranek? U mnie pyszna mrozona matcha latte wjechala.


#matcha #herbata #kawa #herbatacodzienna #glupiehejtozabawy

4c1fa73f-e1bf-4750-8f3c-28a2d4ecabcd

Komentarze (41)

@GtotheG

Nie no, spożywam jedno po drugim. Na kawę i tak już mam tolerancję i na mnie nie działa.

A niestety żaden inny przeciwbólowy poza kodeiną na moją dolegliwość nie działa. Muszę mieć jakiś depresant, a alko nie chce walić dzień w dzień

@Suodka_Monia dziękuję dla jej, jej smakowało :3


@mrmydlo co ty se upierdoliłeś w głowie z tą jumahą xD ona nawet prawdziwych zdjęć nie wstawia (bo to facet) tylko wszystko z neta. Polecam pogooglować. Mojego nie znajdziesz

Cappucino z biedry było z rana, a teraz parzy się, herbatka ale nie żadna matcha tylko chelton. Nie piję jeszcze,bo trafiła się liściasta w sklepie.

Będę na mieście to trzeba będzie zajrzeć do sklepu zielarkiego za herbatką yunnan

@GtotheG Nie jestem smakoszem oczywiście,ale oczywiście i ty wiesz i ja wiem że herbata herbacie nierówna. Trudno mi powiedzieć, wiem że to jest jedna z bardziej jakościowych,więc herbata a nie podróba - i to sobie cenię.


Opis pewnie nic ci nie powie,zresztą ludzie odczuwają różnie smak a ja też wybitnym jakimś smakoszem nie jestem ale:


Na mój gust akurat zielona od cheltona którą piłem ma twardo-herbaciany mocny aromat charakterystyczny bardziej dla czarnej. Goryczy trochę mniej niż zielony yunnan.W tym przypadku to jest rzeczywiście uzasadnione: zielona - bo młode listki,ale to gatunek raczej pod herbaty czarne. Mniej ziołowa od yunnana jak pisałem (która jest bardziej jak gęsty,twardy aromatyczny wyciąg) czy senchy ( jak dla mnie łagodniejszej,raczej jak kompot/soczek). Najbliżej jej chyba do twardszego i bardziej ziołowego oolonga.


Ta firma (Chelton) raczej dostarcza herbaty czarne pochodzące z Lanki (/Cejlonu) ,ale szukałem różnych rodzajów zielonej do wypróbowania i tak trafiła mi się ich zielona.


W gruncie rzeczy to wszystko się różni mocno od matchy oprócz (podobno) jakości tym,że matcha jest zwykle sproszkowana,a te są naparem w listkach.Sproszkowane mi nie podchodzi. Listki albo woreczek - Tak lubię (choć w woreczku jest za mało) i oczywiście nie daję do tego broń boże cukru bo by smak zabił.


Aha - ludzie opisują susz. No więc susz tego Cheltona którego kupiłem to przypomina kuleczki ale potem rozwija się to w ładne listki.


Co jeszcze powiem - z tanich ale wyjątkowo dobrych zielonych niedostępnych w zwykłym markecie czy trudno dostępnej w sklepie (najłatwiej w zielarskich dostać, jest tanio i dużo) to tylko zielony yunnan. Ten Chelton to było w ramach próbowania,ale jednak za bardzo pośrednia pomiędzy różnymi gatunkami... Jak pisałem yunnan jest twarda, jest ten element goryczy ale to jest esencja tego czym jest i powinna być zielona herbata,więc na przyszłość raczej kupię yunnan.

@GtotheG znasz szczegoly o ktorych malo kto wie, od pol roku jestem jedna noga w Trondheim, narazie projekt trzeba skonczyc, a purpuraty wymyslaja nowe szczegoly :]

@jaczyliktoo nooo muszę Ci powiedzieć, że konkretne czyszczenie obiegu, kolonoskopia nie potrzebna Ale i espresso macchiato ma swoje plusy! Smacznego

Zaloguj się aby komentować