Dyskusja użytkownika tomilidzons
Ciekawy pomysł, chciałbym aby się udało go przepchnąć, ale zapewne lobby restauratorów i producentów różnorakich napojów nie pozwolą aby tak się stało.
#polityka i trochę #codziennepiciu


Ciekawy pomysł, chciałbym aby się udało go przepchnąć, ale zapewne lobby restauratorów i producentów różnorakich napojów nie pozwolą aby tak się stało.
#polityka i trochę #codziennepiciu


Mam trochę problem z tym pomysłem, patrząc na efekt skali to taki pomysł jednak będzie niemałym kosztem dla przedsiębiorcy - to nie jest sama woda, to jest naczynie, które trzeba później umyć i zdezynfekować, to jest koszt obsługi, prądu i wody.
Przy takich pomysłach odzywa się we mnie prawak, bo jeśli restaurator będzie chciał to zrobi z takiej "usługi" przewagę konkurencyjną nad innymi, ale zmuszanie wszystkich do wydawania 0,5l wody z kranu jest bzdurą. Tyle się pisze że prawica chce wprowadzać zamordyzm, ale jak lewica go forsuje to jakoś krytyki nie widzę.
@ulsterboy ale wiadomo że wkalkulują to w ceny, kebab zamiast 25zł będzie kosztował 27zł (pewnie nie tak od razu, ale nie mam złudzeń że koszt takiej "darmowej" wody koniec końców trafi do klienta finalnego. Chyba tylko na lewicy myślą że to się nie przełoży na ostateczne ceny.
@dez_ to tutaj w kontrze do prawackiego pierdolenia sensowna opinia właściciela kilku restauracji
https://x.com/jakubtepper/status/1971112511115231323

@dez_ Naczynie to jakiś koszt faktycznie, natomiast ono i tak jest używane, bo z reguły ludzie i tak coś do picia biorą.
Czy to jakiś wielki problem i antykapitalizm - nie wiem. W USA standardem są dolewki wszelkich napojów - płacisz raz i masz nieskończoną dolewkę, a czasem masz nawet napoje gratis przy braniu głównego dania. Woda z reguły jest gratis (przynajmniej w miejscach gdzie ja bywałem).
To bardziej kwestia mentalności i zmiany przyzwyczajeń, a niż jakiś wielki cios w rynek. Poczują to raczej producenci napojów butelkowanych.
@LondoMollari @cremaster rozumiem, pytanie czy mają to uregulowane w przepisach czy wynika to z dobrych praktyk? Nie mam nic przeciwko darmowej wodzie, mam natomiast sporo przeciwko regulowaniu jej przepisami.
@ErwinoRommelo można, 20pln
@ErwinoRommelo bo zaraz Ci doliczymy obowiązkowy napiwek 10%
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta w Norwegii też. Kelnerzy sami przynoszą po zamówieniu żarcia, nawet nie trzeba się prosić. W ramach kontrastu w pewnej fancy pizzerii w Krk gdy żona poprosiła o szklankę wody z kranu to odmówili i zaproponowali jakieś butelkowane w plastik ścierwo za 10zł. Noż kurwa mać, rachunek na dwoje prawie 250zł a oni żałują szklanki wody.
Jebać taką januszerkę, jedzenie pyszne ale dostali 3 gwiazdki na googlu własnie za tę wodę. Od tego czasu w każdej restauracji pytam o szklankę kranowianki. Jeśli nie dostaję to obniżam ocenę i wspominam w komentarzu. Mój mały wkład w cywilizację xD
Zaloguj się aby komentować