#ciekawostki #heheszki


W Europie korzysta się z arkuszy papieru głównie w formacie A4. Choć rozmiary zaczynają się od A0 do A8. I każdy kolejny numer jest o połowę mniejszy od poprzednika. Czyli z A0 można zrobić 2 sztuki A1, z A4 można zrobić dwie sztuki A5.

Format A0 ma powierzchnię 1m² i stosunek boków 1:√2.

Są jeszcze formaty serii B i C (norma określająca serie C została wycofana, dotyczyła głównie kopert), stosunek boków wciąż jest 1:√2 ale wymiary trochę inne niż w serii A.

Tak jest w cywilizowanym świecie czyli Europie.


A teraz zobaczmy co się dzieje za wielką wodą czyli w USA!

Niby mają system że można arkusz podzielić na pół i wyjdą dwa identyczne mniejsze o takich samych proporcjach ale używają raczej tych formatów po prawej.

Aż ciężko to opisać jak oni lubią komplikować sobie życie.

Większość ich formatów nie da się podzielić na pół żeby wyszły dwa mniejsze zgodne z normą. Każdy format ma inny stosunek boków, i nawet nie zbliżają się do √2. Inna kartka na notatki, inna na zeszyt, inna na list do urzędu a inna na list do rodziny. No chory kraj.


3 ziarna to cal, 12 cali to stopa, 3 stopy to jard, i tysiąc osiemset z kawałkiem stóp to mila. Gdzie konsekwentność w działaniach?

d5f50cef-4c79-4885-b7b7-f1c2dcf3d489
20c0ebd8-e367-489d-bbbe-ddc3515705db

Komentarze (31)

można kupić koperty

@LtPyro Bo to format specjalnie dla kopert. (zaprojektowany żeby np A5/złożone A4 mieściło się w C5, a koperta C5 lub kilka kartek A5 miesci sie z kolei w kopertę B5 itd)


I szczerze mówiąc to nie udało mi sie znaleźć żadnego info dlaczego ISO 269 (czyli to co definiuje ten format) zostało wycofane.

Ale skoro nie zaproponowali zamiennika to nic dziwnego, ze nie zostało zastąpione.

d4fef509-0550-4186-b6bf-dfb5186129f7

Recent specialized uses include the ton as a measure of energy and as a means of truck classification. It can also be used as a unit of energy, or in refrigeration as a unit of power, sometimes called a ton of refrigeration.

@Felonious_Gru zrobiłeś mi pan dzień xD

Czasem imperia dotyka ten problem, że gdy przestają odbierać otoczenie za groźne, to przestają się otoczeniem interesować i nie czerpią z niego inspiracji i dobrych wzorców. Ten pierdolnik to pokłosie przekonania, że to świat zewnętrzny ma się dostosować do imperium amerykańskiego a nie odwrotnie.

@wstreczyciel Ja myśle że problemem może być też „brak ciągłości” w podejściu do życia. Miałem troche styczność zawodową z amerykanami i jeżeli chodzi o „ciągłość” w podejmowaniu decyzji i działaniu to kiepsko to wyglądało.

@myoniwy Od siebie dodam, że kiedyś był jeszcze format A+, ale to chyba była taka efemeryda wewnątrz drukarniana, a nie oficjalny format.

Zaloguj się aby komentować