Ciekawostka
Źródło: Eris Discordia
#ciekawostki #angielski #jezykangielski #angielskizhejto


Ciekawostka
Źródło: Eris Discordia
#ciekawostki #angielski #jezykangielski #angielskizhejto


@Enzo Z Niemcami to nie wiem, ostatnio byłem na tydzień w Paryżu to większość niefrancuskich aut to mercedesy, audi i volkswageny. No i toyot sporo. Ale co do języka potwierdzam, chciałem kupić odpowiedni bilet do metra, podszedłem do pani z informacji, zapytałem czy mówi po angielsku to tylko kiwnęła głową i spojrzała na mnie z pogardą
@cebulaZrosolu mam kompletnie odmienne doświadczenia, jedyny kto tam gada po angielsku to kelner albo recepcjonistka w mega turystycznej miejscowości, reszta, nawet ludzie pozornie wykształceni, nie znają żadnego języka obcego i uważają, że wszyscy powinni uczyć się włoskiego. Jeszcze lepsi są włoscy turyści robiący dymy w hotelach za granicą bo obsługa włoskiego nie zna xD Naród absolutnych ignorantów z ego wyjebanym w kosmos, zaraz za nimi rodowici Francuzi.
Tak, wiem, że nie wszyscy są tacy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@RobertCalifornia Polacy to bardzo zakompleksiony naród. Pracuję w fińskiej firmie i wielokrotnie tam jeździłem, wcale nie jest tak że wszyscy tam mówią po angielsku (za to szwedzki mają w szkołach więc praktycznie każdy zna). W ogóle nie mamy powodów do tego żeby czuć się gorszymi od nich, gdyby nie zdrada Aliantów po II wojnie i 50 lat pod sowieckim butem to bylibyśmy tak samo rozwinięci jak oni a może bardziej.
@cotidiemorior oczywiście, że to są dowody anegdotyczne, ale mając na koncie kilka wizyt u Niemców i wymieniając doświadczenia ze znajomymi, to naprawdę trudno mi uwierzyć, że w tym kraju łatwo będzie porozumieć się po angielsku. W sklepach, restauracjach, noclegach - poza Berlinem - zwykle po prostu odmawiali, albo pocili się okrutnie, co chwilę przechodząc na niemiecki.
W Austrii osobiste doświadczenia miałem jeszcze słabsze, ale też poza stolicą.
Za to Estonia, Holandia - bajka
Jeśli dobrze rozumiem, dane zbierane są na podstawie dobrowolnych ankiet online, to może w jakiś sposób np. rzutować na brak chęci wykonania testu przez kogoś, kto w ogóle nie opanował języka.
@AndzelaBomba To zależy. Pracowałem z dwiema osobami z Ukrainy i obie w miarę płynnie mówiły po angielsku. Z kolei dwie dziewczyny moich znajomych są z Ukrainy i obie ni wuja w angielski. Z tego od nich usłyszałem angielski nie jest chyba obowiązkowy i będą go znać Ci, którzy będą chcieli się go nauczyć
Zaloguj się aby komentować