Chleb na dopingu


Ostatnio kupiłam gluten, czyli wyizolowane białka pszenne. Z ciekawości do standardowego przepisu dorzuciłam 30g, podbijając ilość białka w mące z 14,5 g do prawie 20 g / 100 g. Bochenek dużo bardziej wyrósł po 6 godzinach, mogłam go w sumie może potrzymać jeszcze dłużej na fermentacji. W przekroju bez spektakularnej różnicy.


#365chlebowgazelki #bojowkapiekarska

3b9d26c4-48da-4742-a8ab-0f33c03725d1
613f298f-ee4d-47cc-bdc2-2f9509cb6ef5
37b0a6b2-41e4-4957-a378-c51852ca0e6f

Komentarze (14)

@DerMirker 100g zakwasu pszennego białego

400g wody

450g mąki pszennej chlebowej Ciechanowiec

50g mąki żytniej razowej

10g soli


Wyrabiam wszystko i fermentuje w misce ok. 6h (u mnie w domu teraz 23 stopnie). Potem składam, w koszyk i na nic do lodówki.


Tym razem dodałam jeszcze 30g glutenu i 30g wody.

@GazelkaFarelka Nie przesadzaj, bo kiedyś wyjdzie, ci taki chlebek z piekarnika.


Będzie tak napakowany, że nie pomieści się tam.

@mordaJakZiemniaczek Też się spodziewałam bardziej spektakularnego miękiszu. Jest ładny ale tak bym powiedziała 20% lepiej niż chlebki bez dodatku. No i nadal nie ma warstw układających się w jednym kierunku, które widzę u innych. Tak więc kupować ten gluten żeby dodawać go do chlebka imo nie ma większego sensu.


Ja akurat kupiłam go do prób z robieniem keto-chlebów, dodałam go do zwykłego z ciekawości.

Zaloguj się aby komentować