Komentarze (30)

Mam kumpla kiedyś (paręnaście lat temu) robił remont mieszkania w którym żył . Ciągnęło się to ze trzy lata,coś tam podszpachlowal coś tam pomalował ogólnie luz blues nie spieszył się miał na wszystko wyjebane. Do momentu aż poznał dziewczynę i zaczął się z nią spotykać. Ogarną remont w półtora miesiąca. Więc jest dla ciebie nadzieja @StepujacyBudowlaniec

@StepujacyBudowlaniec ja mam ważne pytanie, możesz pisać na którym piętrze jesteśmy? albo dać jakiś plan budynu


po zdjęciach ciężko się czasami połapać na co człowiek patrzy

@StepujacyBudowlaniec Weź tego młodego Sandworma zamknij w jakiej klatce, inaczej będzie nocą podgryzał schody ;-). Czekam z niecierpliwością na wieści i fotorelacje w placu budowy. Jak to było w piosence, niech się schody pną do góry, niech kominy mają pion, zbudujemy po raz trzeci nowy dom!

Do momentu aż poznał dziewczynę i zaczął się z nią spotykać. Ogarną remont w półtora miesiąca.


@glebogryzka Skąd wiesz że skończą w 1,5 miesiąca? Daj znać jak będzie faktycznie gotowe

@szad7 to było naście lat temu, dziewczyna teraz jest jego żoną, mieszkanie tamto sprzedał, potem kilka lat na emigracji a teraz domek pod miastem i trójka dzieci. Żyje ma się dobrze

@glebogryzka zacząłem remont jak przyszedłem mieszkać do żony w 2016, mamy już dwójkę dzieci a remontu dalek nie skończyłem. Nie u wszystkich to działa

Zaloguj się aby komentować