
Były piłkarz i trener, Leo Benhakker, zmarł po ciężkiej chorobie w wieku 82 lat. Znany w Polsce głównie z krótkiego epizodu prowadzenia polskiej reprezentacji.
#pilkanozna #reprezentacja #sport

Były piłkarz i trener, Leo Benhakker, zmarł po ciężkiej chorobie w wieku 82 lat. Znany w Polsce głównie z krótkiego epizodu prowadzenia polskiej reprezentacji.
#pilkanozna #reprezentacja #sport
@ramen i dlatego upasione świniaki z PZPNu tak bardzo go się chciały pozbyć, nawet kosztem zerwania kontraktu. Bo "przyszedł i podważył ich niepodważalny autorytet". Bo krótko mówiąc miał śmiał mieć w dupie leśnych dziadków, bo pracował dla wyników, a te się zaczęły pokazywać. No ale wiadomo jak było- chcieli się go pozbyć, więc praktyka pod tytułem "trener jest zajebisty do pierwszej przegranej a potem wypad" stało się podwójnie mocną strategią.
@utede chyba zatem pamiętamy innego Beenhakkera (jego nazwisko pisze się przez dwa "e", to tak na marginesie). Przyszedł w zasadzie z nikąd. Jego sukcesy trenerskie można policzyć na palcach jednej ręki. W trakcie pracy w Polsce zaczął równolegle pracować w Feyenoordzie, na co zresztą nie miał pozwolenia od PZPN i co pokazuje, że jego priorytetem w tamtym momencie nie była jakaś reprezentacja kraiku z Europy Wschodniej, gdzie zresztą traktowano go niemal jak mesjasza (bo był obcokrajowcem, pierwszym zagranicznym selekcjonerem w Polsce od dziesięcioleci, w zaasadzie to drugim w ogóle obcokrajowcem na tym stanowisku - wojny nie liczę), tylko powrót do Holandii i zajęcie się znaną drużyną.
Najbardziej zapadł mi w pamięć przez reklamę BZ WBK: "Leo, why? For money". Trochę to mało jak na "poważnego" trenera reprezentacji? Potem było jeszcze dwóch zagranicznych selekcjonerów: Sousa i Santos i też nie dokonali cudu, ale dalej jest jakaś dziwna wiara, że jak będzie trener z zagranicy, to "Polska wstanie z kolan".
@rain Nie wiem czemu poprawiasz nazwisko skoro go nie użyłem :) Niemniej wypunktujmy co napisałeś: mistrz wielokrotny w kilku krajach- faktycznie jedna ręka xD dobrego kilka innych pucharów
Awans historyczny z Trynidadem oraz Polska. Oba kraje zagrały pierwszy raz: odpowiedni na MŚ i na Euro. Tym bardziej warte odnotowania ze miał kadrę samych ogórow a trudnych przeciwników w eliminacjach.
To najlepszy selekcjoner od grubych lat i żaden nawet nie był blisko… może Nawalka, ale on z kolei trochę zaprzepaścił prime najlepszych zawodników
@rain mocno przesadzasz. Jeżeli 3 mistrzostwa Hiszpanii i 4 Holandii, nie wspominając o innych rzeczach to dla ciebie mało, to nie ma wielu trenerów, którzy osiągnęliby coś wielkiego. Leo miał kadrę złożoną - z pełnym szacunkiem do tych zawodników - ze szrotu, który za granicą grzał ławę w słabych klubach i ligowego dżemu. Zapominanie o tym pod tezę jest słabe. Dodatkowo pracę w Feyenoordzie rozpoczął dopiero po starciach z Grzesiem Lato, a jak przypomnisz sobie co to były za akcje, to może zrozumiesz, dlaczego chłop wolał za darmo pomagać klubowi, który kocha, niż spędzać czas w Polskim bagnie ówczesnego PZPNu.
@Dziwen mocno mam rację
@utede dalej uważam, że Nawałka jako trener chuja zrobił. Po prostu trafił na najlepszy okres kilku kluczowych graczy, którzy w tamtym czasie stali na poziomie europejskim i to pierwszych składów. Krycha miał swój najlepszy okres, Błaszczyk zaśpiewał swój łabędzi śpiew wciągając nas dalej ile? 3 mecze z rzędu? Pazdan odpalił się znikąd i tak dalej i tak dalej
Zaloguj się aby komentować