Bunt w Biedronce i widmo strajku w całej Polsce. Sieć nie zamierza ustąpić pracownikom

Właściciel Biedronki zmienił zasady o 180 stopni, a pracownicy z wieloletnim stażem zaczęli zarabiać realnie mniej. Wszystko przez nowy system oceniania oparty na... buźkach na ekranach kas. Mimo buntu załogi, sieć twardo broni reformy. Związkowcy tracą jednak cierpliwość – nad największą siecią handlową w Polsce zawisło właśnie widmo ogólnokrajowego strajku.


W sieci sklepów Biedronka wre. Konflikt na linii pracownicy – Jeronimo Martins Polska przybiera na sile. Kością niezgody stały się nowe zasady przyznawania premii. Przypomnijmy, że do niedawna o dodatkowych pieniądzach dla pracowników decydowały audyty tzw. tajemniczych klientów. Oceniali oni między innymi czystość przy stoisku z pieczywem, sprawność otwierania kas tradycyjnych czy kulturę osobistą personelu. [...]


#wiadomoscipolska #handel #biedronka #strajk #gazetaprawna

gazetaprawnapl.pl

Komentarze (8)

XD, a ja zawsze wbijam buźkę smutną i losowo: "czystość", "dostępność produktów"... cokolwiek tam się pojawi, bo mnie ten ekran wkurza.
Teraz wiem, że to przeze mnie pracownicy mają niższe pensje :D

Możecie mi mówić "człowiek skurwiel"

90cc9dee-35df-465a-8a87-c8284d6f76a3

@Mr.Mars inb4 "burdel w alejkach w biedronce, nie to co w Lidlu" - chodzę do dwóch Lidlów w Białymstoku na zmianę i k⁎⁎wa dwóch rzeczy mogę być pewien: podczas roszady promocji na Parkside'a alejka będzie zapchania w środku dnia kartonami, a sekcja koło mrożonek będzie ZAWSZE zapchana że nie da się przecisnąć dwoma osobami. xD

Solidaryzuje się z pracownikami biedronki, omijam ten przybytek od lat. Nawet w nowych sklepach panuje syf, cenówki to dramat, doktorat z zarządzania polem namiotowym trzeba.

Zaloguj się aby komentować