Bombelek rzuca smoczki. Sam z siebie. Czasami jeszcze z jakimś podróżuje po domu, trzymając go w rączce, ale jak się zapomni i próbuje nim się sam przytkać to od razu wyciąga z buzi. To już chyba nie to.

Kiedyś to byli czasy i smoczki, teraz już nie ma xD


Przemijanie i starość dopada w każdym wieku


#dzieci #rodzicielstwo #przemyslenia

Komentarze (41)

@cebulaZrosolu ale po co? XD

To jest ulga, że rzuca ten nałóg samodzielnie. Zgryz będzie mu wdzięczny za odpowiedzialną postawę

@cebulaZrosolu nie, już coraz lepiej radzi sobie z opanowywaniem emocji bez wyciumkiwania ich. Jestem z niego dumna

@cebulaZrosolu jeszcze na to nie wpadł xD

Braciszka jak dorwie to poklepuje ręką albo atakuje z główki. Żeby nie było, starszy go tego nauczył

@moll zobaczysz czego później go będzie uczył xD


Ile to opierdolów człowiek w życiu dostał za uczenie młodszego brejdaka wierszyków czy innych słówek ciekawych xD

@cebulaZrosolu tak podejrzewam. Z drugiej strony nic tak nie jednoczy rodzeństwa jak wspólny front przeciw rodzicom w kwestii głupotek xD

@moll no to dobrze, nie będzie musiał "oddawać biednym dzieciom", czy zabawa z podcinaniem smoczka, aby przestał go lubić. Byle na cyca znowu nie wrócił

Ja swojeju zabralem jak mial ppnad 2 lata, bo matka sie z nim ciuckala. Odsmoczkowalem dziada w 1 dzien i noc. I nawet nie mam pelereny.

Czytam Twój post i po pierwszych słowach wyszukuje w głowie czy w świecie dysku były bombelki.


Jakiś już masz u mnie przypadną metkę z cytatami prechetta..

@moll to zazdro. My próbujemy zabierać i trzymać po za zasięgiem, potrafi ładnie cały dzień wytrzymać, ale przychodzi moment gdzie się nie da. Zaczyna się wielkie szukanie,marudzenie i prawie płacz może nie jest jeszcze gotowy, nie wiem w sumie jak to ma się odbywać "rzucanie" smoczka

@Veesper próbowaliście dać przedmiot zastępczy? Czasami potrzebny jest etap przejściowy. U niektórych to działa

@moll ma swoją pieluszkę z którą też lubi chodzić, maskotkę a ostatnio wróciły do łask gryzaki,bo idą chyba jakieś zęby jeszcze. Ogólnie nie jest źle, nie potrzebuje go 24/7 ale właśnie boję się o zgryz, żebyśmy nie przeciągnęli za bardzo tego okresu ze skoczkiem.

@Veesper nie panikujemy, ale zabieramy xD dajcie trochę luzu, dzieci sobie przeważnie same radzą, byle im nie przeszkadzać

Zaloguj się aby komentować