Bojkot USA. Kanadyjska lekcja dla Europejczyków, jak postępować z Trumpem

Kiedy Donald Trump rok temu zaczął mówić o przyłączeniu Kanady do USA, Kanadyjczycy odpowiedzieli powszechnym bojkotem konsumenckim amerykańskich produktów i usług. Czy europejscy konsumenci zareagują podobnie na karne cła, których nałożenie na 8 państw UE zapowiedział Trump?


Europa i Stany Zjednoczone znalazły się na krawędzi wojny handlowej, po tym jak Donald Trump zapowiedział wprowadzenie od 1 lutego karnych ceł na osiem państw europejskich, które sprzeciwiają się jego planom aneksji Grenlandii przez USA.


W sobotnim poście w mediach społecznościowych Donald Trump powiedział, że wszystkie produkty z Danii, Szwecji, Norwegii, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii będą podlegać dodatkowej 10% taryfie celnej, która może zostać zwiększona do 25% do czerwca, do czasu "osiągnięcia porozumienia w sprawie pełnego i całkowitego zakupu Grenlandii".


Zapowiedź amerykańskiego prezydenta wywołała zdecydowaną reakcję czołowych europejskich polityków, którzy zapowiedzieli wspólną i zjednoczoną odpowiedź na wprowadzenie ceł. Doświadczenie Kanady pokazuje jednak, że bolesną odpowiedź dla amerykańskiego prezydenta mogą dać nie tylko polityczni przywódcy, ale również zwykli konsumenci.


#wiadomosciswiat #kanada #stosunkimiedzynarodowe #politykamiedzynarodowa #handel #bojkot #usa #politykazagraniczna #euronews

euronews

Komentarze (30)

@Mr.Mars - jak nie muszę to nie kupuję ani amerykańskiego ani chińskiego gówna - wiadomo w 100% się nie da wyeliminować, ale ograniczam jak mogę.

@koszotorobur ja mam podobnie, jak tylko moge unikam amerykanskich i chinskich marek, przyklady zakupow z ostatniego miesiaca: belgijska patelnia stalowa i polska klawiatura. Od czasu wygranej pomaranczowego burgery dostaja ode mnie znacznie mniej hajsu. Ciesze sie widzac, ze nie tylko ja tak mam.

@konto_na_wykop_pl - no niestety tak często jest - zwłaszcza z elektroniką - ale w takie pistacje czy wino z Kalifornii mam nadzieję, że się jeszcze chińskie komponenty nie wepchały - no chyb, że kapitał - wtedy możnaby bojkotować dwa w jednym

Staram się bojkotować od "Dnia Wyzwolenia". Polecam. Na początku było niezłe zdziwienie, że aż tak dużo produktów jest z USA lub jest produkowane przez amerykańskie firmy. Nie wszystko da się zamienić, ale warto próbować.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Tak, tak, chodzi mi o te z których zrezygnowałeś, chodzi o usługi google, apple? Czy o produkty?

@fervi najtrudniej jest raczej z Androidem. O ile jeszcze kilka lat temu można było śmiało go zdegoogle'ować, to obecnie coraz więcej aplikacji i usług nie działa na roocie lub odblokowanym bootloaderze.

Nie będę udawać, że byłem zainteresowany produktami Apple, ale w tym momencie zupełnie wypadli z mojego radaru zakupowego. Ze znaczących europejskich marek są chyba tylko Nothing i Fairphone. Obecnie nie zamierzam wymieniać telefonu, zobaczymy co będzie za rok-dwa. Ogólnie temat techowy jest trudny, bo firmy takie jak Google czy Apple miały lata na stworzenie świetnych ekosystemów.


@ramen różne. produkty, usługi.


Windows 11 -> CachyOS (trudno mu przypisać narodowość)

Google (wyszukiwarka) -> StartPage (NL)

Listerine -> Ziaja (PL)

Colgate -> Aquafresh (UK)

Onedrive -> Filen (DE)

Lay's -> różne polskie marki, Crunchips (DE)

Sodastream (Izrael/USA) -> Dafi (PL)


Kilka przykładów. Czy USA się od tego zawali? Oczywiście, że nie. Czy Europa się od tego magicznie rozpędzi? Też nie. Ale kropla drąży skałę. Mam nadzieję, że odwalanie tej pomarańczowej małpy sprawi, że więcej osób będzie wybierało europejskie produkty.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Moim zdaniem da się żyć bez usług Google, ale trzeba chcieć. To nie jest hmm ... automatyczne i trzeba zmienić nawyki, ale da się.

Częściową integrację zrobisz KDE Connect + apki multiplatformowe. Myślę, że da radę ...

@fervi nie działa NFC, bo banki w dużej części porezygnowały ze swoich implementacji standardu. Części aplikacji nie da się zainstalować spoza sklepu google (f-droidem, aurorą, przywracając backup lub po prostu z pliku apk/xapk), bo aplikacja się obsrywa, że ona musi mieć podpis ze sklepu i basta. Temat integrity już jest tak zjebany i czasochłonny, że nie chce mi się co kilku dni szukać nowych keyboxów. Już mi się zdarzyło, że w domu było git, a w sklepie terminal wybił kartę xD.

musiałbym zacząć ze sobą nosić portfel albo kartę, ale jestem gościem, który nigdy nie nosi portfela. no i nie działałaby mi gra, w którą gram od chyba 10 lat, bo między innymi jej nie da się zainstalować w inny sposób niż ze sklepu. o ile może jeszcze do tego pierwszego bym się przyzwyczaił, to z drugim tematem jest trudniej.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

  • NFC działa, polecam BLIK Zbliżeniowy

  • Warto poszukać open sourceowych alternatyw gdzie się da. Daje to radochę. A może samemu zrobić?

@fervi zadzwoń do Pekao i powiedz im, aby zrobili blika zbliżeniowego. Daj znać po wszystkim, może ich przekonasz xD


nie znajdę opensourcowej alternatywy dla gierki ze sporą społecznością. ta pojebana gra ma zabezpiecznenia lepsze niz aplikacje bankowe i giełdowe. Od ponad dekady (pierwsze custom romy instalowałem z Androidem 2.3) dość mocno siedzę w scenie modderskiej, znam różne indiańśkie knify z grup telegramowych. no i dupsko, coraz mniej z nich działa obecnie. ewidentnie widać, że Google bardzo mocno walczy ze sceną modderską.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Może czas zmienić bank? Oczywiście wydaje się to dziwna kwestia, ale blik zbliżeniowy nie powstał wczoraj, a jest od lat. Skoro nie dbają o klienta to warto się zastanowić czy warto z nimi być. Ale co zrobisz - zależy od Ciebie


Nie dałeś tytułu tej gry, więc nie wiem o jaką chodzi

@fervi kilka tygodni temu liczyłem, że udział banków obsługujących blik zbliżeniowy pokrywa około 50% rynku. Nie wiem, dlaczego banki tak opornie podchodzą do tematu A bank nie tak dawno zmieniałem właśnie na Pekao, jakieś kilka miesięcy temu.

Egg inc, ale nie wiem, jakie to ma znaczenie.

80% kandyjczyjów mieszka 30km od USA, 2 stany chcą niepodległości są tak zintegrowani z NATO (czyt. USA bo NATO to USA) że jest zero szans bym bez nich działały itd. itd. a obecnie premierem jest bankster z WEF , 80% exksportu idzie do USA więc proszę się nie ośmieszać z pisaniem o jakiś bojkotach bo to nawet nie jest śmieszne tylko żałosne a do wszystkich key warriors udających, że bojkotują: czy wy w ogóle wiecie, że wasze dupska są ogrzewane amerykańskim gazem (prawie 60% LNG do EU)


EU nie ma kart ona n nawet nie ma karteczek albo nawet nie wie, że nie siedzi przy stole LOL


aha przy okazji autentyczne gratulacje dla Tuska, że nas nie ośmieszył i nie wysłał tam jakiegoś trepa na wycieczkę.

@manstain - rozumieć sytuację ekonomiczną (nawet jeśli jest to sytuacja beznadziejna) to jedno - a robić coś zgodnie ze swoimi przekonaniami w takiej sytuacji to drugie - nawet jak nasze działania mają znikomy wpływ.

A głosowanie portfelem to jedyny realny wpływ na świat jaki nam pozostał - bo jeszcze nie całe 100% dóbr w Kanadzie czy Polsce pochodzi z USA - więc jakiś tam wpływ jako obywatele tych krajów dokonując zakupowych wyborów mamy.

Jeśli poddałeś się zanim została Ci możliwość wyboru całkowicie odebrana (co może kiedyś nadejść) to fajnie - życzę dobrego samopoczucia i udanego życia.

@manstain ooooo moj boze, wolnorynkowiec, ktory sra na ue za ograniczenia, ktore naklada jednoczesnie wysmiewa wolnorynkowy mechanizm bojkotu.

@koszotorobur czlowiek stary to klika nie na ten przycisk "Odpowiedz" co trzeba. Chcialem odpowiedziec na Twoj komentarz powyzej, tresc byla identyczna co tam xd

obawiam się, że przeciętny europejczyk nie ogarnia albo ma to w d⁎⁎ie, mówię o większości a nie o naszym zacnym gronie...

Przydała by się jeszcze lista firm albo produktów które dobrze bojkotować, bo tak szczerze to sam niezbyt często sprawdzam kraj pochodzenia produktu.

@CHVOS wiesz nie chce nic mówić, ale gdyby w UE ktoś "decydował" silną ręką tak jak należy to w Wielkiej Polsce byś miał 50% za wyjściem z UE. Więc to nie takie proste jak się wydaje.

Zaloguj się aby komentować