Bohater ostatniego ataku na fabrykę Shahed w Jelabuz, dron kamikadze, oparty na samolocie A-22. Tak, to jest ta Cessna, która wbiła się w fabrykę.
Przed państwem Dron E-300 Enterprise, który ma zasięg aż 3100 km i ładowność do 300 kg ( na zdjęciu 2 różne wersje modelu)
#wojna #rosja #ukraina
Reaktywując temat ruskich rafinerii. Straszczam za ekspertami:
Należy dokonać ważnego rozróżnienia.
Rosja już całkowicie wstrzymała wszelki eksport rafinowanych olejów używanych do pojazdów osobowych/ciężarowych, choćby po to, aby móc dostarczać je na własne potrzeby krajowe! Należy pamiętać, że rosyjskie czołgi bojowe zazwyczaj zasilane są tym samym olejem napędowym, którego używają ich zwykłe pojazdy cywilne. Tyle makroekonomia
Jeśli ruskie stracą moce rafineryjne, będą mogli eksportować ropę, którą trzymaliby w kraju na potrzeby własnych rafinerii. Nie tracą więc całej wartości, jaką obecnie posiadają z rafinacji....a jedynie premię, jaką otrzymaliby za produkt rafinowany w porównaniu do ropy.
Innymi słowy, eksport ropy, a nie produktów rafinowanych nie powoduje utraty całej wartości.
Ale.
Prowadzi to jednak do konieczności korzystania z dodatkowych cystern do przewozu paliwa. Zarejestrowane tankowce we flotach znajdują się pod coraz większą presją sankcji. W takich okolicznościach flota "duchów" może jedynie przewozić i rozwijać się w ograniczonym zakresie.
Chodzi o to, aby ograniczyć rosyjskie możliwości zarabiania pieniędzy w sposób rozłożony w czasie poprzez sankcje, a nie powodować nagłe zmiany w drodze embarga. Według raportów (forbes.com) Indie wstrzymują się z rosyjską ropą dostarczaną tankowcami objętymi sankcjami USA

