Bakalarska

hejto.pl

No więc wybrałem się na fotospacer po Bakalarskiej. To Wietnamska, do niedawna, enklawa w Warszawie, czy raczej jedna z enklaw. Piszę do niedawna, bo zaobserwowałem na targowisku sporo osób pochodzenia afrykańskiego i kaukaskiego, więc już nie tylko Wietmaczycy tu handlują. W planach miałem też zakupy w azjatyckich sklepach - te się udały. W przeciwieństwie do spaceru.

Mój aparat z zamontowanym kominkiem delikatnie mówiąc przyciągał spojrzenia handlarzy. Atmosfera chwilami robiła się gęsta, mimo, że nikt nie zwrócił mi uwagi, czułem się z aparatem jak intruz. Oni chyba myśleli, że nagrywam film, nie wiem. Na pewno zaś aparat zawieszony na szyi nikomu się nie podobał i wywoływał emocje. W pewnym momencie pojawił się poborca, który od handlarzy zbierał opłaty. Wraz z nim pojawiło się kilku srogo nampompowanych, byczych karków, którzy chyba mieli stanowić obstawę poborcy. Jeden z nich tak dokładnie przyjrzał się mojemu aparatowi, że na wszelki wypadek schowałem go pod kurtką i tak się mój spacer skończył. Nie chciałem stracić aparatu ani zębów.

Szczęśliwie w pobliskiej, koreańskiej knajpie zjadłem przepyszną zupę, która zrekompensowała mi stres. Później w sklepiku kupilem zapas ryży i kimchi.

Zdjęcia robione Fujifilm X100T

#fotogtafia #tworczoscwlasna

1000045051.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74203.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74205.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74213.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74194.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74197.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74191.jpg4508b31f-0dcc-47a1-b96a-f9647dcde597-1_all_74193.jpg1000045012.jpg

hejto.pl

Komentarze (13)

@adamszuba Wszyscy chcieli, żebyś im zdjęcie zrobił.


Następnym razem zabierz z sobą dyktafon albo notes z długopisem i przeprowadź kilka wywiadów.


Zdjęcia bardzo klimatyczne.

@Mr.Mars wiesz, ja mam doświadczenie w street-photo. Wszędzie łażę z aparatem i zazwyczaj ludzie nie reagują tak nerwowo. Tam jest taki dziwny, szemrany klimat. Nawet na Pradze-Północ czuję się swobodniej.

Specyficzne miejsce. Bywałem tam swego czasu, bo znajomy miał tam stoisko. Co tam się wyrabiało czasami, szczególnie już bliżej godzin zamknięcia, to łeb mały

@adamszuba bo tam k⁎⁎wa fajki z przemytu na bezczela sprzedają na ulicy, mimo że obok straż celna spaceruje jakby nigdy nic.

Polecam bakalarską fanom kuchni azjatyckiej, składniki dużo lepsze i dużo tańsze niż w marketach. Nawet żywe kraby mają! A ryż jaśminowy tak za⁎⁎⁎⁎sty że aż całe mieszkanie pachnie.

@adamszuba W tej nie byłem, zadowolony byłeś? @AndrzejZupa Sporo knajpek tam jest, żarcie standardowe ale trochę chyba lepsze niż ze zwykłej budy, i jakby bardziej "azjatyckie".

@Opornik od kilku lat planuje ten rekonesans, ale klimat starego chinatown ciągle mi się przypomina i skutecznie mnie blokuje. ¯\_(ツ)_/¯

Afrykanerzy tam są od kilkunastu lat, a emocje wynikały z tego, że tam jest sporo nielegalnych rzeczy. Od czasu do czasu jest tam organizowany polsko-wietnamski most kultury

@Boksik MURZYNI tam zwyczajnie pracują i sprzedają przedmioty, krzywdy nikomu nie robią.
Co tam się sprzedaje to napisałem, nie podoba mi się to jak kolega został potraktowany, bo to jest infantylne.

@Boksik Od czasu do czasu jest tam organizowany polsko-wietnamski most kultury

W sensie że skarbówka wpada i robi rozpierdol czy coś innego?

Zaloguj się aby komentować