@jiim Właściwie to rodzaj stanu bliskiego ideałowi - knury gryzą się po ryjach i racicach o dostęp do koryta i zostawiają obywateli w spokoju. Żadnych nowych podatków, żadnego tworzenia dziurawego prawa na kolanie i przepychania go po nocach tymże kolanem, żadnego doduszania resztek klasy średniej, robienia laski korporacjom i umizgiwania się do patusów i starych dziadów. Chwilo trwaj, można by rzec.
@sone Ano niespecjalnie mnie te rzeczy interesują, ot nawinęło się przy przewijaniu "najnowszych". Prostolinijny może być człowiek, taki jak na przykład ja, a nie temat.
@smierdakow I nie zostanie już za wiele, żeby ukraść samemu, rozumiem.
@Kontraktor_Cywilny Nie pierwsza i nie ostatnia polityczna wojna, nothing to see here, move along.