@bartek555 To nawet nie kwestia tego że chcą być mili czy fair, tylko po prostu im się to opłaca. Gadałam kiedyś z osobą odpowiedzialną za takie reklamacje (nie Amazon, inna branża). W 80-90% przypadkach klient ma rację, coś jest faktycznie nie tak. I teraz masz do wyboru, albo ciągnąć całą procedurę reklamacji, z odsyłaniem, sprawdzaniem, przesyłaniem do ekspertyzy, co kosztuje czas twoich pracowników, którym musisz zapłacić, żeby finalnie okazało się, że klient miał rację więc i tak finalnie musisz klientowi wysłać nowy towar albo oddać kasę. A możesz od razu wysłać mu nowy towar czy oddać kasę, nie ponosząc żadnych kosztów związanych z weryfikacją. A te 10-20% gdzie klient oszukuje to i tak mniejszy koszt niż płacenie pracownikowi, żeby sprawdzał wszystko i wyłapywał takie przypadki.
Dodatkowo sprzedasz jeszcze takie palety zwrotów hurtem i jeszcze część kasy ci się zwróci.
No i koniec końców zadowolony z obsługi klient.
Być może mają jakiś system flagowania klientów który robi podejrzanie dużo reklamacji w stosunku do zakupów i np. tylko jego zwroty są jakoś weryfikowane, tak jak było w branży mojego rozmówcy.