Ale się nasłuchałem dzisiaj historii z tego tygodnia od lekarki pracującej na szpitalnym oddziale ratunkowym w nadmorskiej miejscowości. To co ludzie odkurwiają i z czym przychodzą jest tak absurdalne, że po prostu ciężko uwierzyć, że można być tak tępym, głupim i pozbawionym wyobraźni. A tacy pacjenci SORów stanowią 40% wszystkich "odwiedzających".
TOP 1 tego tygodnia to są amatorzy pieszych wędrówek po lesie z kleszczem wbitym w d⁎⁎ę, którzy wrzeszczą, że muszą czekać ponad 8h i roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają pracę całego oddziału xD Takiego kogoś trzeba przyjąć, bo takie jest prawo. Lekarz musi ocenić stan pacjenta. A kto najbardziej na tym cierpi? Wszyscy ci, którzy wymagają natychmiastowej interwencji medycznej. Udarowcy, zawałowcy itd. No i lekarze. Dziwię się, że ktoś chce w takich miejscach w ogóle pracować. A potem pierdolenie, że na SORze panują potworne warunki. Ktoś, kto z tym nie ma styczności na co dzień nie kuma jak obciążająca jest to robota.
#zdrowie


