Aktualizacja #pokazpsa , nie pisałem bo postepy teraz ida juz spokojniej


11 dzień adopcji. Piesek już prawie całkiem wyluzowany, cieszy sie na widok domowników, przychodzi aby ją pogłaskać. Zaczęła jeść normalnie, czasem nawet próbuje isc do kogoś "po prośbie" Przestała bać się ludzi, sama przychodzi aby ją pogłaskać i bardzo lubi inne psy. Jak widzi kota to od razu włącza jej się ciągnięcie.


Raz wypieła sie narzeczonej z szelek za co była ostra zjeba (dla narzeczonej of kors) i zaczeła uciekac ale przybiegła pod klatkę i dała się złapać wiec GPS u niej działa.


Jak wychodzimy do pracy to grzecznie leży na posłaniu i drzemie, ewentualnie zmienia miejsce (zrobilem podgląd z kamerki ze starego smartfona więc w każdej chwili moge ją doglądać). Swoją drogą ciekawe, ze pies po roku w klatce dalej pamięta ze trzeba sie zalatwiac na dworze bo nie zdarzyła jej sie "wpadka"


Z rzeczy nad ktorymi chce popracowac jeszcze:


-je tylko jak nikogo nie ma w pobliżu


-nie wchodzi do innych pokoi oprocz salonu- kuchni- korytarza nawet wołana


-chodzenie przy nodze o przychodzenie na komendę


-boi się zabawek i nawet patyka nie wezmie do pyska, jak jej sie daje patyk to sie kladzie i kuli uszy. Nie bawi sie w domu tylko leży.


Aha a dzisiaj rano jak zobaczyła sarnę to od razu jej sie wlaczyl tryb Seek and Follow i pol godziny z nosem po ziemi mnie prowadziła trzymając trop.


Ogolnie Ramonka kochana, zero agresji i grzeczna jak aniołek.


#pokazpsa #psy #zwierzaczki

b1c10386-d2f8-4049-80eb-c1a3367db8f9

Komentarze (15)

@adam_photolive Świetnie, miło że się aklimatyzje, ile w sumie Ramonka ma lat? Bo w sumie pewno minąłem posta a szukać się człowiekowi nie chce

@adam_photolive To już dorosła Panna, taka spokojniejsza, ale widać że jeszcze troche behawioralnych problemów ma i na to trzeba czasu, ale widać że mądra to pewno nie długo będzie wszystko ekstra. Powodzenia i szczęścia życzę

Z tymi zabawkami to faktycznie warto popracować jak się boi, ale może jej do szczęścia nie będą potrzebne Ja dostałam psa, dwulatka, który wcześniej żadnych zabawek nie miał i do końca życia zabawki i patyki ignorował (ale się ich w żaden sposób nie bał). Uwielbiał głaskanie, siedzenie na kolanach, spacery, przebieżki, ale kompletnie nie udało się go zabawkami zainteresować. Żył 16 lat

@dagarta potwierdzam, mam obecnie taki przypadek. Jak z różową zaczęliśmy na spacerze sobie rzucać piłkę, to suczka usiadła pomiędzy, jak sędzia w tenisie ziemnym i zaczęła obserwować

@dagarta @Furto u mnie to samo, pies schroniskowy, kompletnie bezzabawkowy. Lubi się za to z nami bawić w bieganie, zaczepki, "bycie groźnym". Ale patyki, piłki, zabawki... zapomnij! Chociaż jak raz mu kupiliśmy piszczącego pluszaka, to poczuł instynkt, i... zaczął tę zabawkę mordować i zaduszać jak jakiegoś upolowanego zwierzaka

Opis zachowan brzmi jak pierwsze tygodnie schroniskowego pieska po adopcji przez moich rodzicow - teraz to juz juz calkiem inne zwierze, wyjatkowy przyjaciel.

549e1286-28d7-4d3a-9e3f-d3b481532a29

Zaloguj się aby komentować