9 837,69 + 15,32 = 9 853,01

Pobiegane.
Ostatnie 5 tygodni przed maratonem musze te dluzsze dystanse potestowac.
Tempo fajne, samopoczucie tez.

Mam takie pytanie o biegowa etykiete do was.
Witacie sie z ludzmi na trasie?
Jak biegne w miescie to w sumie nie, ale jak wylece poza i spotkam kogos na pustej to sie witam.
Ale nie zawsze odpowiadaja.

Wesolych swiat wielkiejnocy.

#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/
68cc6aaa-0231-4ddb-8101-95663a27f3ac
duk

@paddyzab zawsze macham, czasami nawet dwa razy jak się mijamy z powrotem, bo nie zapamiętuje twarzy xD

co do odpowiadania, to bardzo rzadko ktoś nie odmacha, z moich obserwacji jak już nie ktoś mi nie odmachuje to prawie zawsze są to jacyś "biegowi kozacy", w sumie nie wiem z czego to wynika, chyba są full focus na trening i temu

Zielczan

@paddyzab ja macham

HerrJacuch

@paddyzab Zawsze macham, w zdecydowanej większości dostaję zwrotkę. Często też nie zdążę zainicjować pozdrowienia i tylko odmachuję. "Biegowi kozacy", o których wspomina @duk, w moim odczuciu chcą wręcz ucałować w czółko, zawsze pierwsi podnoszą rękę. Dziewczyny młodsze często nie reagują, to moja obserwacja. Chociaż z moją mordą to nie dziwne. Za to inne biegaczki częstują jeszcze uśmiechem podczas powitania, więc zawsze jest miło.

TheCaptain

Tak samo, zawsze machnę, chociaż widzę że nie u wszystkich to zwyczaj.

Wolę dawać od siebie, zamiast oczekiwać od innych.

Mamy dużo do nadrobienia względem ludzi na szlakach ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

minaret

@paddyzab Ja macham zawsze, a jeżeli się trafi że biegam na jakimś szlaku na zadupiu, w lesie poza miastem albo jakoś trailowe, to czasem też się odezwę żeby się przywitać.

Mjelon

@paddyzab na tych moich wioskach tak rzadko widzę innych biegaczy, że jak już jakiegoś spotkam to oczywiście uśmiecham się jak debil i macham z daleka. Niestety nie pamiętam, żeby mi ktoś chociaż raz odmachał.

pluszowy_zergling

Ładne tempo, oj będzie fajnie ^_^ Oby nie za ciepło, bo jednak troszkę się można "zgrzać" nawet przy 14 stopniach, dodasz słońce i patelnia dla maratończyków, a ludzie se chodzą w kurteczkach, co nie ?

(Też macham jak wariat, bardzo rzadko mi odmachują, a toż to Kraków środek miasta... ech)

Trypsyna

@paddyzab Ja zawsze macham pierwsza, większość odmachuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować