Komentarze (19)

@Nemrod Ja tak miałem, stary w Niemczech pracował długo długo i musiałem się nauczyć co to wasewaga, taker, patrony do takera, handsege...

@Nemrod po co, po prostu karniesz się chopie do obi czy inej castoramy po waserwagę czy iny dichtung i wszyscy kspnom się co ci chodzi we łbie.


PS. Bytom here.

@Atexor Czasem się coś robi z gorolami i czasem jesteś jedyny. I wtedy musisz się zastanowić jak zapytać o handkrajzygę, czy o pyrlik. To nie jest problem zakupów w sklepach samoobsługowych.

Aczkolwiek niektóre słowa znają - malta jest dość powszechnie używana.

@Giban A ja na odwrót, bo zdecydowana większość śląskiego nazewnictwa w tej dziedzinie jest z niemieckiego i serio muszę chwilę pomyśleć jak się nazywa waserwoga albo sztychówka.

[a już odpowiednik majzla muszę wręcz googlować, bo polska nazwa jest wręcz dziwna]

[[ale już ryczka to chyba jest w Polsce zrozumiałe, prawda?]]

@jajkosadzone @malodobry a mnie rozjebało że wrzuciła to na swoją stronę całkiem poważnie jakaś poważna firma, cennik, kontrahenci, produkty, słownik narzędzi po śląsku

@Opornik rolcanga to się chyba "żabka" po polsku nazywa. takie te kleszcze zatrzaskowe z regulowanym rozwarciem. ja mam tak jak @Nemrod napisał, że wielu nazw narzędzi nie znam po polsku np kalfas, hercōwa, majzel

Zaloguj się aby komentować