@Roark dlatego istotne by w pozostającym "w internecie" bloku były prawie wszyskie zasoby o znaczeniu międzynarodowym.
Co straci światowa gospodarka odcinając RuNet? Raczej nic, zyska ograniczenie cyberataków. Świat w małym stopniu korzysta z rosyjskich serwisów, a jeśli nawet z czegoś korzysta - są alternatywy.
Co straci światowa gospodarka odcinając Indie? Nic wartościowego z zasobów internetowych, ale problemem byłaby siła robocza. Z drugiej strony gdyby im 50mln programistów z dnia na dzień straciło dostęp do pracy, a 1 miliard - do youtuba - byłaby duża presja na rząd indyjski by jednak poświęcić dostęp runetu i wrócić do gospodarki światowej.
Co straci światowa gospodarka odcinając Iran? Na dziś w zasadzie nic. Iran sam się w znaczym stopniu pododcinał.
Co straci światowa gospodarka odcinając Chiny? No tu najtrudniejszy kawałek. Nie da się odciąć Chin bez szkód dla gospodarki światowej. Z drugiej strony, mocny solidarny blok zachodni być może byłby wystarczająco przekonujący, by skłonić rząd Chin do dołaczenia do blokady. Ich handel z Rosją może się obyć bez routowania ruskich ASów w świat.
Poza wymienionymi - nie widzę liczących się krajów, które mogłyby mieć zakusy by chronić dostęp kacapów do netu.