Komentarze (24)
@nobodys w sumie tak sie zastanawiam to nigdy nie mialem wolnego w majowke ... Pierwsza praca byla w gastronomii to tam w ogole mam PTSD jak wchodziliśmy do kuchni z końcówka kwietnia to wychodziliśmy po tygodniu. Niekończący sie festiwal komunii/wesel. Gotowanie, wydawka, zmywanie i tak caly tydzien
Potem w IT to zawsze byla okazja do robienia jakis zmian/upgradow a jak ja nie robilem to na produkcji robili wiec trzeba bylo byc. Teraz jak robie dla zagranicznych to maja wyjebane na majowke wiec i tak trzeba byc ... i tak to sie zyje
Zaloguj się aby komentować

