@Zly_Tonari mi ostatnio narobił smaka pajerakiem, więc dziś zamiast piwa, błotne kąpiele 😃. Bo na świni już trawa zaczyna rosnąć 🤣
#nivaznegdziedroga
#offroad





@Zly_Tonari mi ostatnio narobił smaka pajerakiem, więc dziś zamiast piwa, błotne kąpiele 😃. Bo na świni już trawa zaczyna rosnąć 🤣
#nivaznegdziedroga
#offroad




Zaloguj się aby komentować
Kolejne kilka kadrów z Jupitera. I kolejny czelendż na muzyczkę do nich. Piszcie w komentarzach jaki tym razem kawałek Wam przychodzi na myśl.
#ukraina #czarnobyl
#urbex
#nivaznegdziedroga
#fotografia




Zaloguj się aby komentować
Jedno z pomieszczeń zakładu Jupiter w którym oficjalnie produkowano radia, a który działał pomimo katastrofy do 2001 roku. Z ciekawostek to dodam że w podziemiach jupitera podobnie jak w podziemiach szpitala mamy niezwykle wysoki poziom promieniowania i wiele artefaktów np. grafitowe elementy służące do chłodzenia rdzeni w reaktorach typu RBMK.
Mam też dla Was propozycję zabawy. Napiszcie czy Wam pasuje taki czelendż. Ja wrzucam zdjęcie a wy zapodajecie muzyczny kawałek z którym Wam się to zdjęcie skojarzy.
#ukraina
#czarnobyl
#nivaznegdziedroga
#urbex
I chyba nawet #fotografia

Zaloguj się aby komentować
Pustka strefy wykluczenia dotyka mnie najbardziej w miejscach, które niegdyś były pełne radości, śmiechów i zabawy. Przedszkola w Prypeci, bo o nich mowa przytłaczają człowieka swoją pustką. Wśród małych szafeczek, bucików I zabawek rozrzuconych pośród ciszy, zaczynasz odczuwać mocny niepokój...
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex




Zaloguj się aby komentować
Chodzenie po stalowej konstrukcji nie konserwowanej od 30 lat do przyjemnych nie należy, ale za to kop adrenaliny jest ogromny.
Duga albo inaczej oko Moskwy w kompleksie Czarnobyl 2. Fun fakt: do 1989 roku na wszelkich mapach kompleks był oznaczony jako obóz pionierów.
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex



Zaloguj się aby komentować
Widok na Czarnobylską EJ. Nowy i Stary Sarkofag. A wśród drzew jedno z prypeckich osiedli. Gdy zapadał zmrok dużo mocniej odczuwalna była pustka miasta duchów gdy w żadnym z okien nie zapalało się światło.
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex

Zaloguj się aby komentować
Dogrzebalem się w końcu do archiwum, więc przedstawiam Wam widok z jednej z najwyższych budowli w Prypeci czyli Fujiyamy zaraz obok widać Fujiyame Bis. W oddali na horyzoncie po prawej stronie elektrownia i Nowy Sarkofag jeszcze nie nasunięty na IV blok. Rok 2015.
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex

Ten na którym byłem to ten ze slynną mumią psa. Ale nie było czasu znaleźć tego mieszkania bo przyjechała policja i trzeba się było zmywać.
@yoowki Cholernie zazdroszczę. Nie miałem szczęścia do strefy. Pierwszy raz miałem jechać tam z grupą z kółka naukowego z PW w 2010 roku, ale niestety wyjazd został odwołany z powodu przykrego zdarzenia dotyczącego jednego z głównych organizatorów. Potem w 2014, ale wyjazd nie wypalił, bo zaczęła się wojna, potem miałem jechać ze znajomymi na przełomie 2018/2019, mieliśmy wykupione bilety lotnicze do Kijowa, ogarniętą kwaterę, dogadanego z polecenia miejscowego przewodnika, który miał naz zabrać do zony, ale znowu zaczęły się jakieś przepychanki na Morzu Czarnym, poszły alerty MSZ, znajomi się wysypali... no i cześć, do dziś nie odwiedziłem tego miejsca. Przeczytałem masę książek, relacji, dzienników, dokumentów, zdjęć, filmów... ale nie udało mi się tam fizycznie dotrzeć. Strasznie mnie żal bierze, bo starego sarkofagu już nie ujrzę, a samo miejsce, z roku na rok, coraz to bardziej zadeptane przez turystów, zwłaszcza po bumie po serialu Czarnobyl HBO, zdewastowane i niszczone przez upływający czas. Nie wiem, jak to wygląda obecnie, ale podejrzewam, że wycieczki i możliwości eksploracji są mocno ograniczone. Ehh.. Cholerny świat!
@Ciuplowski tak po serialu zrobił się trochę skansen na szczęście tylko w Prypeci. Teraz niby marne szanse na wyjazd ale da się. Arek Podniesinski był w zeszłym tygodniu. Krystian Machnik też wiem, że jeździł do samosiołów. Także da się. Mój przewodnik Wowa niestety walczy na froncie. Trzymam za niego kciuki.
@yoowki Nie wiedziałem, że Podniesinski wciąż podróżuje do Stfefy. Ostatni materiał, jaki widziałem to z Białoruskiej części strefy. Muszę zajrzeć na jego stronę.
Zaloguj się aby komentować
Dalej nie mogę się dogrzebac do zdjęć z dachu Fujiyamy, więc mam teraz dla Was małą zagadkę. Znaczy fani serii S.T.A.L.K.E.R powinni odgadnać odrazu co to za miejsce. Podpowiem tylko, że w pewnej części gry rozbił się tu pewien helikopter
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex



Zaloguj się aby komentować
Widok na tzw Fujiyamy czyli jedne z najwyższych budynków Prypeci każdy z nich ma 16 pięter. Spacerek klatką schodową na samą górę do najprzyjemniejszych nie należy ale widoki wynagradzają. Jak się dogrzebie w archiwum do zdjęć z zrobionych z dachu jednej z nich to wrzucę.
#nivaznegdziedroga
#ukraina
#czarnobyl
#urbex

Zaloguj się aby komentować
Jesień wchodzi już mocno, a ja nie mam ostatnio czasu na większe wyrypy. Więc zeby nie było monotematycznie wrzucam zdjęcie które wykonałem 5 lat temu będąc w czarnobylskiej strefie wykluczenia. Tak mnie nostalgia bierze i bardzo tęsknię za tym miejscem i ludźmi. Tu akurat nie Niva ale też łada. Okolice stacji Janów.
Mam nadzieję że jeszcze kiedyś zawitam do strefy tym razem ładziną.
Dajcie znać czy chcecie wincyj zdjęć z Zony.
#podroze
#podrozujzhejto
#nivaznegdziedroga
#urbex
#czarnobyl

Dostęp do strefy został zamknięty jeszcze przed wojną. Nie wiadomo, czy strefę otworzą jeszcze kiedykolwiek dla "normalsów" Ja tam byłem w 2010r. jeszcze przed turystycznym boomem. I też sobie powiedziałem, że tam wrócę. Ale potem tam się zrobił skansen. Dlatego zaczął się "ruch stalkerów" czyli nielegalne przebywanie w strefie. Typy siedziały tam po kilka dni, unikając strażników. Rekordzista siedział tam kilka tygodni. Na takie coś bym się pisał, ale chyba już wraz z wiekiem, nie starczyłoby mi odwagi ¯\_(ツ)_/¯
@Klamra to przez tych stalkerów zamknęli wtedy strefy czy z jakiegoś jeszcze powodu? Tam już chyba nie ma aż takiego problemu z promieniowaniem?
@yoowki proszę wołać mnie na kolejne fotki
@Klamra ja byłem po raz pierwszy w 2015 i wtedy był spokój bo to było zaraz po rozpoczęciu wojny a większość turystów przyjeżdżało z Rosji. W 2018 byłem prawie cały tydzień i wtedy w tygodniu był spokój a w weekend to wiadomo dużo autokarów z Kijowa z jednodniowymi wycieczkami. Potem było kilka akcji pseudostalkerów i zaczęli mocno kontrolować strefę. W 2020 miałem jechać na Białoruś i potem na Ukraińska stronę ale wiadomo co się zadziało.
Zaloguj się aby komentować
Krótki wypad na piaskownie no I klęska urodzaju 😊 tyle samo zostało dla innych bo wszystkiego z sąsiadami nie zjem.
#nivaznegdziedroga
#grzyby




@yoowki Aleś mi wspomnienia uruchomił teraz. W 1998 z ojcem na spacerze w lesie znaleźliśmy całą polanę kanii. Na dwa razy do domu je zwoziliśmy, bo się w bagażniku nie zmieściły. Cała rodzina miała zamrażarki zapełnione. Sprawdzaliśmy tę miejscówkę jeszcze przez kilka kolejnych lat, ale nigdy więcej taki wysyp się nie powtórzył. Będę tę historię jeszcze wnukom opowiadał
@naprawtagi Też miałem taką przygodę, ale kanie były jeszcze nie rozwinięte, pomyślałem że przyjdę następnego dnia i pozbieram, na drugi dzień nie było ani jednej.
Zaloguj się aby komentować
Szybki wypad po pracy na godzinkę do lasu z Juniorem.
#grzyby
#nivaznegdziedroga




@yoowki Opie nie wyrywa się grzyba jak chwasta!, tylko odcinasz nożykiem elegancko i przysypujesz, żeby grzybnia nie wysychała. Co to kurde jest?

@Mel to są całe owocniki. Zostały wykręcone. Ja wykręcam całe kanie z nóżkami. Lubię sosik z twardych nóżek. Grzybnia nie wyschnie od tego. Gorzej jak ludzie zostawiają same nóżki, bo wtedy pleśnieją i gniją. I w tym miejscu już grzyb nie wyrasta, dopiero w przyszłym roku. Takie mam poczynione obserwacje na moich kaniowych miejscach. A dodatkowo to kilka tych kań powedrowalo na mój trawnik żeby rozsiać zarodniki. Co do wycinania i wykręcania to obie szkoły są poprawne. Można tak i tak. Ważne żeby nie szarpać i wyrywać większości grzybni.
Zaloguj się aby komentować
Dziś będzie wpis z refleksją na temat kultury jazdy na naszych drogach, związany nieco z ostatnim głośnym wypadkiem. Wydaje mi się że u nas panuje kult zapierdalania. Jak widzisz że przed tobą jedzie "gorsze" auto musisz je wyprzedzić za wszelką cenę. Sytuacja sprzed kilku dni. Jadę nivuszą na rybki droga gminna przez wioski, łąki i pola. Wąska z dużą ilością zakrętów i wzniesień. Dogania mnie wspaniałe BMW serii 5 i za wszelką cenę próbuje wyprzedzić, co w przypadku nivy jest naprawdę proste. Ale miejsca mało co chwila zakręt, no i co robi typ? Oczywiście mruga trąbi i w ogóle. Wkurwił mnie niemiłosierne ale nic jadę na ryby czilować więc mam go w d⁎⁎ie. W pewnym momencie na wzniesieniu przed zakrętem kawałem prostej i w końcu mu się udaje. Dobra fajnie jedź se sebku. I co się okazuje? Za kilka minut na leśnej drodze dojazdowej do łowiska która ma jakieś 4 km doganiam typa bo jego super sportowe zawieszenie nie wybiera tak dobrze dziur w szutrowej drodze nieco zniszczonej przez ciężarówki z drewnem. No i wlekę się za nim jakieś 5km/h w końcu pojawia się szerszy odcinek z kawałkiem łąki, więc nawet nie wyprzedzam typa tylko omijam i jadę dalej już z normalną dla nivy prędkością na szutrach czyli jakieś 60/70 km/h Sebuś natomiast musi jechać w tumanach kurzu. A potem sapie na łowisku że mu auto ubrudzilem😅. Gość widział że wiozę wędki. I wyprzedzał w miejscu gdzie celem podróży mogła być najbliższa wieś lub właśnie to łowisko. Nie wiem czy nie podumał że dalej będzie się i tak wlekł czy co.
#polska #nivaznegdziedroga
#ludzietodebile



Z wczoraj po zmroku:
Trzy samochody na przeciwmgłowych przednich.
Jeden PKS jadący wąską drogą międzywioskową z przyzwoitą prędkością z naprzeciwka i migający długimi kiedy znajdował się 20 - 30 metrów ode mnie.
Jakiś nowy suv (ha tfu na tę klasę), 70 na międzywioskowej z ograniczeniem do 90.
Wyprzedziłem kogoś, a on nadal jechał na długich i nic nie poskutkowało mignięcie przeciwmgłowymi.
Z dziś:
Merol, 70 na międzywioskowej z ograniczeniem do 90, droga pusta i sucha, brak słońca.
Należy również pamiętać o przykazaniu: prawy pas to lawa!
@macgajster oj tak. W czerwcu zrobiłem po Polsce trasę Konin,Poznań,Szczecin,Poznań, Konin, 13 godzin za kółkiem. Po Polsce się nie da jeździć przepisowo i nie zwariować. Pomijając idiotyczne limity prędkości w pewnych miejscach (np jak był remont, który skończono rok temu, a znak dalej stoi) to Polacy nie potrafią jeździć zgodnie z limitem ze stałą prędkością. Albo 70 na 90 gdzie nie da się wyprzedzić, albo 70 w terenie zabudowanym. Szczytem głupoty z jakim się spotkałem było wyprzedzenie dwóch kobiet w jakimś scenicu z przepisowa prędkością na A1 tylko po to, żeby mnie wyprzedziły i zwolniły do 120. I tak 3 razy.
Oczywiście mamy też jazdę na zderzaku, trąbienie na przepisowa jazdę, przyspieszanie przy byciu wyprzedzanym (za to powinna być kara śmieci), czy nagle hamowanie bo ktoś przypomniał sobie o zjeździe, albo zajeżdżanie drogi, bo tir czy inny idiota nie może poczekać 3 sekund, aż ktoś za nim skończy manewr wyprzedzania kolumny aut...
@yoowki A ja znowu chciałbym poskarżyć się na typów, co jadą stała prędkością 70km/h w terenie zabudowanym i poza nim - aż pasowałby mem z obelixem "nie widzę specjalnej różnicy z terenem zabudowanym, czy bez". Regularnie jeżdżę trasą, gdzie co kawałek jedzie się przez jakieś wioski, to na zmianę, typ wyprzedza mnie w zabudowanym, ja wyprzedzam go poza zabudowanym.
Albo jak ktoś mnie wyprzedza, żeby za 200 metrów skręcać w lewo XD
Albo jak jest odcinkowe zwężenie drogi z obszarem wyłączonym z ruchu i ograniczeniem prędkości. Wleczemy się jeden za drugim, limit prędkości jest odwoływany, za kilka metrów obszar wyłączony z ruchu zamienia się w pas, wrzucam kierunkowskaz, jeszcze upewniam się w lusterku czy na pewno mogę wjechać i cyk, na obszarze wyłączonym z ruchu musi napierdalać już jakiś suv, nie może wytrzymać te 10 metrów i normalnie wjechać jak człowiek, jechać muszę bo się uduszę.
@HmmJakiWybracNick i SUV zawsze jest biały lub czarny, innej opcji kolorystycznej w Polsce nie ma xd
Zaloguj się aby komentować
Grzyby są, znaczy się zaczynają pojawiać. Wczoraj zebrałem trochę Kani ale niektóre były jeszcze nierozwinięte. I tu macie protip. Bierzecie takie Kanie razem z nóżka i wkładacie do wody.ponuzej zdjęcia z wczoraj, z dzisiaj rano i z dziś wieczorem.
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Dziś będzie zapisek z podróży Nivą po bezdrożach. Odkryliśmy jeden prosty trik. Służby oczyszczania miasta nas nie nawidzą😉 wystarczy pojeździć po bagiennych łąkach i Niviasta zamienia się w zamiatarkę do ulic. A i grzybów na razie nima. Znalazłem małego podgrzybka i jak to mówię wielki ch*j a nawet dwa 😅
#nivaznegdziedroga
#grzyby
#podroze
#offroad




@yoowki a gdzie teraz jesteś? Ostatnio w świętokrzyskim byłem przypadkowo w lesie i kupa prawdziwków
@roadie teraz już u siebie kręcę się po okolicy. Dolina Odry, PK Jezierzycy. U nas susza mało co padało lipa straszna z grzybami. W nocy z pt na sobotę był deszcz ale wydaje mi się że to i tak mało, jutro skoczę po pracy na moje miejscówki i zobaczymy co się dzieje.
Zaloguj się aby komentować
Wielka wycieczka Nivą dookoła Polski.
Kilka osób chciało żebym wrzucił krótkie filmiki z wyprawy więc oto pierwszy z nich. Drewniany most w Chałupach rano nad Pilicą i hałasująca Nivka bo odrzutnik zaczął żyć własnym życiem 😅
https://youtu.be/8q4SX5dPyTc?si=oJ8O7e_W57Hf6EvH
#podroze
#podrozujzhejto #offroad
#nivaznegdziedroga



Zaloguj się aby komentować
Zapiski z wielkiej wycieczki Nivą dookola Polski. W miejscowości Mielnik niedaleko Drohiczyna można popływać promem I zobaczyć odkrywkowa kopalnię kredy. A jak się dobrze zabłądzi to można po tej kopalni pojeździć szukając wyjazdu.
#podroze
#podrozujzhejto
#polska
#offroad
#nivaznegdziedroga




Kwestia przyzwyczajenia. Ja tam lubię jeździć tym gruzem. Najdłuższa jednorazowa trasa to 700km i 11 godzin
Zaloguj się aby komentować
Zapiski z wielkiej wycieczki Nivą dookola Polski. Osunięty bunkier w Zajęcznikach. Z wszystkich bunkrów i podziemi które zwiedziłem do tej pory pomimo swoich niezbyt wielkich rozmiarów zrobił największe wrażenie. Wszystko przez to, że jest pochylony pod dziwnym kątem i wchodząc do niego błędnik zaczyna wariować. Bardzo dziwne i niesamowite uczucie. Jak w krzywym domku tylko na hardkorze. Wrażenia potęgują się jeszcze gdy zgasimy latarki.
#podroze
#podrozujzhejto
#offroad
#urbex
#nivaznegdziedroga
PS dajcie znać czy chcieli byście zobaczyć także krótkie filmiki z tras bo, zanim się spaliło gniazdo zapalniczki to kilka onboardów nagrałem i mam też kilka filmików z telefonu. Mógłbym wrzucić to w jutuby jakbyście chcieli. Odrazu mówię że nie są to profes epickie nagrywki 😉




Zaloguj się aby komentować
Zapiski z wielkiej wycieczki Nivą dookola Polski. Pewnie większość z Was słyszała o wiaduktach w Stańczykach na Suwalszczyźnie, a czy wiecie że niedaleko są nieco mniej okazałe ale równie urokliwe wiadukty w Kiepojciach? Do tego są za darmo i można sobie podjechać pod sam wiadukt i zrobić sweet focie😉
#podroze
#podrozujzhejto
#offroad
#nivaznegdziedroga




@Zly_Tonari były takie plany ale nivka nie pasuje w tory i odpuściłem, żeby nie tracić czasu na wklejkę.
Zaloguj się aby komentować
Zapiski z wielkiej wycieczki Nivą dookola Polski. Pewna opuszczona chatka w szczerym polu gdzieś na Podlasiu. Zaciekawiła nas gdyż nie prowadziła do niej żadna droga. Na szczęście łany już były skoszone i można było podjechać żeby się lepiej przyjrzeć.
#podroze
#podrozujzhejto
#offroad
#nivaznegdziedroga
#urbex ale bardziej #rurbex




Zaloguj się aby komentować