Wiecie, że na Dolnym Ślasku na jego północnych rubieżach można odwiedzić pustynię? Pustynia Kozłowska, bo o niej mowa powstała wskutek działalności człowieka, dokładnie człowieka radzieckiego, gdyż w czasach żelaznej kurtyny był tu poligon, a nieopodal tajne miasto Pstrąże.

#nivaznegdziedroga

#podrozujzhejto

#ciekawostki

7f461ea9-5858-48c3-9702-f65a7e7e7215
5b2c618b-7261-4276-89d7-51c0b7d017b2
0b50d829-3c39-483d-9830-9493dda12800
66210018-89fc-46ce-8eb0-a0a1a049fe83
af5a0bcd-9214-41eb-a10b-5ae6dfcab479

Komentarze (16)

Tak na pół legalu. Ja byłem przejazdem ale stało kilka kamperow, wjeżdżać trzeba od strony zakładu utylizacji odpadów.

@yoowki 

Piękne miejsce i przy okazji olbrzymie wrzosowiska. Serdecznie polecam, niestety trafiają się geniusze dla których przejście 5 minut z parkingu to problem. Wjeżdżają autami np żeby zrobić sobie sesje ślubne. Tak było we wrześniu 2021r.

7c30e129-b95f-4067-849c-9ab6c2d799af
2622b595-a38e-4031-9f84-aacd7530a0d6
c9e5a096-9b4f-4330-b254-7ceedde48a49

@pi0t tam kilka dróg prowadzi. Ogólnie to musiałbym pogadać z kimś z LP jaki mają status na to miejsce, bo w sumie jak nie będzie jedzone to zarośnie. Koło Klomina już nie ma pustyni po poligonie są właśnie wrzosowiska, które trzeba kosić żeby nie wyrósł las.

@yoowki jasne jasne ja nie mam nic przeciwko o ile jest to uzgodnione i na legalu. Mieszkam blisko, znam to miejsce. Weź tylko pod uwagę że jest to cześć Przemkowskiego Park Krajobrazowego...

Zwyczajnie drażni mnie jak cześć osób robi sobie z tego miejsca biznes, jednocześnie nie patrzy na nic i często zwyczajnie niszczy/ śmieci przy okazji teren.

@pi0t tu się mylisz. Pustynia leży już poza granicami PPK która przebiega wzdłuż torów kolejowych na północ od pustyni. W granicach parku leży rezerwat cietrzewiowe wrzosowisko. Gdyby sama pustynia leżała w parku to koła mojej nivki by tam nie wjechały. Nie jeżdżę po parkach i rezerwatach, chyba że uda mi się w LP załatwić pozwolenie ale wtedy poruszalbym się i tak tylko drogami. Natomiast sama ta bardziej piaszczysta część północna jest nawet obszarem biorącym udział w programie zanocuj w lesie

84cf687e-1745-4cfb-9177-af787c95288c

@yoowki 

A to mnie zaskoczyłeś, ale masz rację, jak widać się pomyliłem. To że większość stron podaje, że te wrzosowiska i pustynia są częścią parku to jedno, ale mieszkając blisko powinienem wiedzieć. Dzięki za informację.

Coś źle skojarzyłem, a wybiorę się tam pewnie znowu jak wrzosy będą w rozkwicie.

Widzę tylko, że to teren siedliskowy. Ale fajnie, że jest to miejsce biorące udział w programie zanocuj w lesie.

5be69127-e5ec-45b2-b96a-9ddcae66db9e

Tak tak, ale i w ramach natury 2000 obszar ptasi to by prawie całość mapy zaznaczyło

Jeżeli wcześniej poczułeś się zaatakowany moimi postami to przepraszam, nie o to mi chodziło. Jeździsz, sprawdzasz teren, pytasz o zgodę i jest ok, szanuje.

Zwyczajnie się sprzeciwiam tylko jak w sezonie ślubnym niszczą i zasmiecaja to miejsce i inne w okolicy jak np białe piaski przy Kaolinie, gdzie jest to teren prywatny z zakazem wstępu (miejsce swoją drogą piękne i szkoda ze bez możliwości legalnego wejścia).

@pi0t nie poczułem się zaatakowany🙂 fajna dyskusja się wywiązała ja też się z Tobą zgadzam w kwestii że ludziom się chodzić nie chce. Z Kozłowską jest trochę tak że jest ciche przyzwolenie na to żeby tam ludzie wjeżdżali. Bo inaczej by zarośla ale jakby można było oficjalnie wjeżdżać to by utonęła w śmieciach, tak samo jest z lasami praktycznie wszędzie. Nie możesz ot tak wjechać na leśne drogi, ale większość nadleśnictw nie robi problemu gdy udasz się do nich po pozwolenie. A sesje ślubne to jest patologia wrzosy rzepak jesienne liście 🙃.

Zaloguj się aby komentować