Bardzo dziękuję userowi @legancko za post odnośnie książek pomocnych z noworodkiem.
Teraz mam pytanie do was hejterzy, jak wiadomo ja jestem zielony i nie wiem co się z czym je w temacie dziecka. Jakieś dobre rady, by nie wiem, nauczyć sensownie zasypiać? By nie zamęczyć dziecka jak i siebie?
Odpowiadam sobie, że nie panikować, ale testy na produkcji to nie jest moja ulubiona czynność
@twombolt nie ma złotych rad, wszystko zależy od dziecka
Moja pierworodna spala ze mną, bo zasypiała wyłącznie na cycu, budziła się co pół godziny- godzinę. Uprzedzając - najadala się, ładnie przybierała na wadze. Teraz ma 1,5 roku i dalej w nocy budzi się po 4-7 razy.
Druga natomiast zasypia sama, w nocy ma jedną, maksymalnie dwie pobudki na jedzenie - naje się, można odłożyć do łóżeczka i śpi.
Czy ma ktoś link albo kojarzy artykuł opowiadający o tym, że Europa przegrała rywalizację na rynkach, próbując sprzedawać na świecie Zieloną Energię, gdyż obecnie Stany mocno w to idą i nie potrzebują europejskich technologii? Rynek wewnętrzny jest za mały, Azja będzie cały czas się rozwijała, a przemysł IT będzie dalej rozwijał się w USA.
Bardzo mi się podobała ta analiza, jednak nie mogę przypomnieć sobie gdzie to czytałem.
Tomki, grzmotnijcie mnie na pocieszenie, bo już nie wiem co robić.
Od pół roku męczę swoją pracę dyplomową. Studiowałem zaocznie, więc robię ją wieczorami i w weekendy. Zbliża się deadline (mam jeszcze niecałe 2 tygodnie), a ja dalej jestem w powijakach.
Naprawdę dużo czasu poświęciłem na nią, ale część rzeczy mnie przerasta, mam za mało wiedzy i w sumie po przegrzebaniu internetu i książek, dalej nie uzyskałem odpowiedzi na pytania. Dużo mam zrobione, ale wszystko jest rozgrzebane. Stres zżera (nienawidzę pracować pod presją czasu), czas goni, a robota stoi w miejscu. A promotor po konsultacji dorzuca tylko aspekty, które trzeba rozwinąć i opisać. Urlopu już nie wezmę, bo w pracy też dym.
Naprawdę chciałbym to skończyć, tymbardziej, że wznowić ponownie się już nie mogę. Chyba tylko pozostaje zagryźć zęby, nałożyć słuchawki i próbować dalej.
@twombolt najwyraźniej nie leży ci temat pracy, odpuść jak nie dasz rady, trudno. Zacznij od nowa z nowym tematem, obroń się w przyszłym roku. Jak to mówią czasem trzeba zrobić jeden krok do tyłu żeby zrobić 2 do przodu.
@twombolt swoją pracę magisterską - 50 str. w innym języku - napisałam w tydzień, biorąc wolne z pracy i siedząc po 10-12h i pisząc jak szalona xD Wyrobiłam się na ostateczny termin. Już nie masz co odkładać tylko zbierz wszystko do kupy co masz, siedź i pisz.
Bardzo dziękuję @lubieplackijohn za bezproblemowe wypełnienie mojej prośby z profilowego zdjęcia w tle.
Przyznam, że zakładając konto, myślałem, że hejto skończy podobnie jak albicla, stąd głupi początkowy nick. Ale im więcej wody w Wiśle upływa, tym większe widzę szanse na powodzenie tego portalu. Życzę Adminom jak i Nam powodzenia w rozwoju hejto!
Fascynuje mnie jak osoby w wieku naszych rodziców, które poznały internet głównie przez smartfony, nieporadnie, acz zabawnie korzystają z niego. Nie zapomnę jak moja teściowa, poczyniła tok działań począwszy od wejścia na wp.pl, przejścia o artykuł na pogodzie, potem na artykuł o kotach, 5 razy odświeżyła stronę, by w końcu pokazała jej się spersonalizowana reklama google torebki, którą chciała sobie kupić i o której mi wspominała.
Druga kwestia to obrazki "grażyno-internetu", które latają niczym łańcuszki z gadu-gadu, po czatach na whatsappie i grupach na FB. Przeraża mnie brak znajomości netykiety, utożsamianie internetu z fejsbukiem. Ale wystarczy do dowolnego hasła dopisać zwrot "pozdrawiam cieplutko" i ląduje się w internecie innego wymiaru.
Z osób 60+, które przeglądają internet w normalny sposób, to chyba znam swojego ojca. Ale tu zasługa tego, że zaznajomił się z internetem jeszcze na modemie i od początku służył mu do pracy. Choć z drugiej strony niezłego mindfucka złapałem, gdy moja 80 letnia babcia zadzwoniła do brata na whatsappie z prośbą, by pokazał wnuczkę, bo dawno jej nie widziała.
A co was dziwi / szokuje w zachowaniu starszych użytkowników internetu? Poniżej nagrany przeze mnie aktywny user grażynonetu, ładnie zapisujący memiki na telefonie.
@twombolt moja matka też przegląda normalnie. Jak sobie nauczyliście rodziców, tak macie - mieliście w d⁎⁎ie - to musieli się uczyć sami. I podziwiajcie to, jak dają radę, bo dla nich to obca planeta.
dziękuję Wam za wspólny rok. Może i rzadko się udzielam na tym portalu, a na samym hejto brakuje treści względem pewnej poznańskiej serwerowni, ale jest jeden gigantyczny plus tutaj, którego bardzo dawno nie widziałem.
Hejto właśnie nie jest hejterskie, a stało się dla mnie taką częścią internetu sprzed 10 lat. Gdzie można było coś ciekawego poczytać, czasem potrolować, ale przede wszystkim odpocząć od tego całego zgiełku wokół nas.
Życzę Sobie, Wam i Adminom jeszcze więcej ciekawszych dyskusji. I dedykuję piosenkę: