Za sugestią @tomahawk wziąłem udział w remix challenge i w końcu stworzyłem kawałek do samego końca łącznie z masteringiem. Muszę faktycznie przyznać, że deadline potrafi zmobilizować. Tak więc oficjalnie wyprodukowałem swój pierwszy utwór.
@le_banana Dlatego podkreślam, że syfu jest gdzieś połowa. ja usunąłem dwa konta na wykopie, bo nie mogłem znieść tego zepsucia i jadu w ludziach, ostatnie rok temu.
@frk Ja zazwyczaj ignoruję takich osobników, aby nie dawać im niepotrzebnej atencji, na którą liczą. Ale przyznaję, że za dużo wiadomości z wykopu i komentarze pod nimi mogą siąść na psychice i trochę też tak miałem. Same wojny, przekupni politycy, PIS, kontrola ludzi, teorie spiskowe, covid. Tak jakby cały świat był zgnity do szpiku kości i nie zostało na nim dobrego, co by powodowało, że chce ci się żyć.
@le_banana Swego czasu jak pracowałem w innym DAWie to w większości używałem wbudowanych syntezatorów. Obecnie w mojej stałej gamie brzmień jest praktycznie zawsze klasyczny Synth1. Ponadto lubię Xpanda2, czasem Hybrid 3, Dexed (ogólnie bardzo lubię emulacje klasyków), Vital. Gamę swoich narzędzi też rozszerzam o Spitfire LABS i trochę bibliotek do Kontakta. Ostatnio dorwałem też się do SubLaba i próbuję coś z nim eksperymentować. Z ciekawych wtyczek na które można rzucić okiem to OBXD, Super7. Jeszcze nie miałem okazji się zagłębić, ale ciekawą pozycją jest ponoć Surge XT.
@AlcoMatt Faktycznie, jest jeszcze LABS, zapomnialem o nim ale nie korzystałem jakoś zbytnio z niego, choć nie wykuczone że nie będę tego robił w przyszłości. Dexed mam, ale nie używam. Jeżeli go lubisz, chyba helm i monique są w podobnym stylu. Na resztę tytułow zerknę. dzięki !
@AlcoMatt Jest jeszcze coś takiego jak decent sampler. Nie korzystałem, ale ludzie podobno chwalą. Nie do końca synth, ale za to darmowe narzędzie, do które ludzie dokładają swoje własne vst. coś jakby darmowy kontakt.
Chciałbym nieco rozruszać tą społeczność, mam jakąś taką energię po opuszczeniu wykopu na pisanie postów, jaką miałem w 2007, kiedy tam zakładałem konto
Na początku dwa pytanka do bardziej doświadczonych producentów:
Korzystaliście ze splice.com? Jakieś haczyki co do korzystania z tego serwisu? Oferują dużo kontentu, ale np jeżeli chodzi o sample, mam ich już od zajebania (część niedawno kupiłem na promce Ghostshack). Jedynie co by mnie ewentualnie interesowało, to jakieś oryginalne wokale, które mógłbym wykorzystać.
splice oferuje pluginy rent-to-own. Interesuje mnie Serum, pigments 4 i phase plant. W który synth wg was warto zainwestować? Mam już parę innych dobrych, ale wiem że to jest topka, której jeszcze nie posiadam. No i czy wogóle warto się w ten rent-to-own pchać, bo może jak chwilkę poczekam, to wychaczę te pluginy na jakiejś promce, jak pigments, który był niedawno 50% tańszy, ale go nie kupiłem, bo już zacząłem nieco z tymi wydatkami przesadzać
2 lata temu moja rodzinka się ze mnie nieco śmiała, jak im powiedziałem, że go zrobię na święta wielkanocne, co mnie jeszcze bardziej zmobilizowało, do realizacji tego planu.
Nieco czasu mi to zajęło, ale wyszedł mi pyszny wtedy jak i rok temu. Powoli staje się to już tradycją, bo w tym roku również zamierzam go przygotować
Przepis wg kanału Policzona Szarma.
PS: Podobnie było z pierogami z kapustą i grzybami na boże narodzenie. Cały dzień nam tym siedziałem, ale dopiąłem swego
Są tu jacyś miłośnicy pokerka, a w szczególności z Wrocławia ?
Chodzi ktoś na legalnego?
Ja sam osobiście chodzę ostatnio bardzo rzadko, nieco przez inne zajęcia, nieco z lenistwa.
Ogólnie ludzie na legalnym są bardzo w porządku (poza jakimiś tam drobnymi aferami z niektórymi graczami), jednak przez moją nieregularność w chodzeniu, jakoś nigdy nie udało mi się z uczestnikami jakiejś bliższej relacji stworzyć.
Może kiedyś się zmobilizuję, wygram wejściówkę do Bratysławy, pojadę i nowe znajomości się pojawią
A gdybym miał z kimś na legalnego chodzić z tej społeczności, kogo dodatkowo polubię, miałbym jeszcze większą mobilizację, abym się tam pojawiać.
Pamiętam, że parę ładnych lat temu #poker był dośc popularnym tagiem na wykopie, potem umarło.
Może by jakąś społeczność założyć, czy nie ma sensu?
@MateLord Wbrew pozorom nie jest to takie proste. Raz, musisz zaprogramować te efekty. Ale są obecnie do tego odpowiednie narzędzia, tak więc jest łatwiej. Dwa, musisz tego sampla odpalić w odpowiednim momencie, abv było równo. I nie wiem, do końca czy to jest faktycznie pocięty kawałek, czy różne sample odpalane w tym samym momencie. Zauważ, że kolej jedną ręką gra np perkę ( albo odpala efekt) a w drugiej elektronikę (drugi efekt). Ja jako osoba grająca na klawiszach sam nie potrafię tak równo zagrać Ciąłem sobie różne sample albo wybijałem rytmy na drumrackach i ciągle dużo nauki przede mną. Koleś tego na pewno nie zagrał za pierwszym razem.
Z drugiej strony - ściągasz skrypt z lightshow, puszczasz jakąś muzyczkę i udajesz, że grasz, a wyświetlenia na yt lecą Wiem, że ludzie też tak robili.
@Mihaal możesz kupić poniżej 500 zł wersję mini mk3. Ona chyba nie rozpoznaje siły z jaką uderzasz w pady. Droższa wersja to X za około 800 zł, oraz pro za około 1400 zł. Ja mam wersję Mk2 Pro ( już jej nie sprzedają). Koleś na filmiku gra na Mk1
W zeszłym roku wydaliśmy naszą pierwszą płytkę, która została bardzo dobrze przyjęta. Graliśmy na paru fajnych festiwalach, np na Mountain Jam w Lądku Zdrój, albo na Red Smoke - największych stonerowym festiwalu w Polsce.
Jeżeli wam się się nasza muzyka spodoba, dajcie znać. Będziemy grali najprawdopodobniej na WOŚP w Miliczu , tak więc również zapraszam na koncert
Dodatkowo, ostatnio strasznie wkręciłem się w tworzenie muzy i live looping. Chciałbym stworzyć parę kawałków samemu w tym roku. Póki co, pomimo tego, że dość dobrze muzykę ogarniam, tworzenie jej w DAW jeszcze jakiś czas temu było dla mnie nowością. Uwielbiam launchpady i Abletona. Myślałem, czy nie założyć specjalnej społeczności na hejto, skupionej na tworzeniu muzy w Abletonie. Ale nie wiem, jak dużo byłoby zainteresowanych. Jeżeli są tu jacyś inni abletonmaniacy (dużo osób jednak woli FruityLoopsy), z chęcią powymiałbym się doświadczeniami
@DMDG Hammondy jak i większość innych barw pochodzą z mojej Yamaszki S90 XS. Poza tym parę barw z innych synthów, jak thorna, którego lubię i który brzmieniowo chyba pasuje do naszej muzy. W społeczości już jestem. Bitwig kojarzę głównie z tutoriali Venus Theory i Dash Glitcha. Chcę perfecto ogarnąć jeden DAW, potem ewentualnie potestuję inne. Za dużo już w Abletona zainwestowałem