
Statyczny_Stefek
- 1455wpisów
- 2934komentarzy

O, dzień dobry.


O, dzień dobry.
Zaloguj się aby komentować
25 462 214 - 314 = 25 461 900
Podciąganie na drągu, pompki i takie coś do upodlenia przedramion.
@splash545 @Byk Czujcie motywację. I współczucie dla mnie, bo jutro i pojutrze będę bardzo, ale to bardzo żałował.
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
25 463 329 - 250 = 25 463 079
Dziś nie było wspinania, to było podciąganie na drągu (usiłowanie ww. raczej) i pompki w przerwach.
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
Dawno temu, ktoś zapytał wielkiego mistrza zen: „Czy osiągnięcie naszej prawdziwej jaźni jest bardzo trudne?”.
Mistrz zen odpowiedział: „Tak, bardzo trudne!”.
Później ktoś inny spytał tego samego mistrza zen: „Czy łatwo jest osiągnąć naszą prawdziwą jaźń?”.
„Tak, to bardzo łatwe!”
Ki__edyś jeszcze ktoś inny zapytał go: „Czy osiągnięcie naszej prawdziwej jaźni jest bardzo trudne, czy też bardzo łatwe?”. Mistrz zen odparł: „Tak, jest bardzo trudne, ale i bardzo łatwe”.
Ktoś później zapytał go: „A co z praktyką zen? Jest trudna czy łatwa?”. Mistrz zen powiedział: „Kiedy pijesz wodę, sam dowiadujesz się, czy jest zimna, czy ciepła”.
Chodzi tutaj o to, że twój umysł wszystko stwarza. Jeśli myślisz, że coś jest trudne, to jest trudne. Jeśli myślisz, że coś jest łatwe, wtedy jest łatwe. Jeśli myślisz, że coś nie jest łatwe, ale też nie jest trudne, wtedy nie jest ani łatwe, ani trudne. W takim razie, jakie jest? Napij się wody, a wtedy sam zrozumiesz, czy jest ciepła, czy zimna. Nie twórz trudnego ani łatwego. Nie twórz niczego: kiedy coś robisz, tylko rób to. To jest zen.
Mistrz Zen Seung Sahn, Kompas Zen
#buddyzm #zen

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
25 463 632 - 20 = 25 463 612
Uff, ciężko. Wkrotce trzeba będzie zrestować.
#pompujwpoprzekziemi

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Schował się w krzakach.
Na. Wyścigu. World. Touru.
W krzakach. Tak da heheszków.
Niesamowity gość. Dlatego bardzo go lubię: nie dość że ożywił arcynudne kolarstwo z czasów triumfów Froome'a i statycznej dominacji Ineos, to ma w sobie fantazję, bawi się tym i nawet jak nie wygra, to się szczerzy jakby wygrał
#kolarstwo

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Prawie przegapiłem pierwszy dzień, ale w drugi wiosny też może być.
Miłego i oby nie za szybko zrobiło się za ciepło.
#reggae #raggamuffin

Zaloguj się aby komentować
Szósty dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto
Tym samym trzeci tydzień.
Dzień zacząłem od prowadzenia 5c+, która mnie ostatnio zrzucała w przewieszce. Pierdoła, ale dla mnie symboliczna, bo gdy kiedyś po raz pierwszy zrobiłem 5c+ na tej samej strukturze (sto lat temu, z innymi chwytami oczywiście), to był to dla mnie wyznacznik przejścia poziom wyżej. I tak sobie go pozostawiłem - teraz też odfajkował mi, że skończył się pierwszy etap wracania do formy.
W końcu postanowiliśmy, że czas skończyć z dręczeniem wędek i w ramach treningu po prostu będziemy się wspinali - aż do odpadnięcia. Miało być od trudnych dróg i w dół, a tymczasem zrobiła się z tego kolejka 6b
W sumie to ciężki wieczór dziś, boli cały - ale i #czujedobrzeczlowiek Pocieszam się tym, że jutro będzie gorzej
@zed123 przypomniało mi się, co jest fajnego w skali francuskiej. W skali Kurtyki pierwszym progiem po szóstce jest "magiczne" VI.4. Nie 3, nie 5 - a 4. Kawał drogi. Tymczasem żeby się pocieszyć wejściem na nowy poziom, w skali francuskiej wystarczy "tylko" VI.3 czyli 7a

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować