Schował się w krzakach.
Na. Wyścigu. World. Touru.
W krzakach. Tak da heheszków.
Niesamowity gość. Dlatego bardzo go lubię: nie dość że ożywił arcynudne kolarstwo z czasów triumfów Froome'a i statycznej dominacji Ineos, to ma w sobie fantazję, bawi się tym i nawet jak nie wygra, to się szczerzy jakby wygrał
#kolarstwo

