
Statyczny_Stefek
- 1455wpisów
- 2934komentarzy

O, dzień dobry.


O, dzień dobry.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
XV i XVI dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto
Tym razem baldy. Pierwszy raz dlatego, że byłem z dala od ścianek, które znałem i musiałem poszukać czegoś, co można sprawdzić samemu. Udało się podziałać, ale nie byłem zachwycony - drogi były niejasne, nieczytelne, trudności określone umownie, do tego dużo ludzi. Drugi raz byłem w poniedziałek, po powrocie z wygnania, już u mnie na lokalnej boulderowni. Okazało się to być strzałem w dziesiątkę. Baldy ładnie opisane, trudności tak, jak być powinno. Urobiłem się jak nie wiem, żałuję tylko, ze miałem buty "kapciowate", wiec niektóre latwe baldy, które wymagały precyzyjnego stawiania nóg - były poza zasięgiem (ale dzięki nim mam serię zadrapań na kolanach i łydkach).
Nie zostanę wielkim fanem boulderowania, ale czuję, że był to bardzo efektywny trening.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
495 847 - 40 = 495 807
Przerwa w pisaniu na Hejto, podaruję sobie spisywanie zaległości medytacyjnych z 15 dni...
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
XII, XIII I XIV dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto
Dwa pierwsze z nich były tak emocjonujące, że miałem coś napisać, ale nie wiedziałem jak napisać, że w sumie było to tak ciekawe jak ładowanie łopatą piachu do betoniarki. Tylko że piachem byłem ja, a łopatą moje kończyny.
Dziś natomiast, korzystając z tego, że w piątki jest pustawo, dopchałem się do kilku nowych dróg: 5+ i 6a+ w największym przewieszeniu przeszło niezauważalnie (co mnie dziwi, byłem pewien że zlecę), dwie 6b na wędkę, w tym jedna w ciągu (mimo popsutej sekwencji). Więc w sumie wszystko na plus, można się wspinać dalej.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
496 788 - 40 - 30 - 30 = 496 688
Przedwczoraj, wczoraj i dziś.
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
497 318 - 40 - 20 - 40 = 497 218
Przedwczoraj, wczoraj i dziś.
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
497 777 - 20 - 40 - 40 = 497 677
Przedwczoraj, wczoraj i dziś.
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Jedenasty dzień #wspinanie w ramach #trenujzhejto
Gdyby komuś się chciało liczyć, to znalazłby, że dzień dziesiąty umknął. Był sobie w ciągu maja, ale jakoś mi się zapomniał. I tak niczego nowego nie wniósł.
Dziś za to po serii urlopowo-pracowej, czyli w sumie trzy tygodnie po poprzednim wyjeździ ruszyłem sprawdzić się w pionie, ot tak, dla podtrzymania formy (jutro będzie bolało).
Nie miałem żadnego ciśnienia na nic, po prostu chciałem gdzieś sobie powchodzić i nie myśleć za dużo - więc skupiłem się na TR. I w tenże sposób, zupełnym przypadkiem, wlazłem z dużym zapasem na 6b, 6b+ i 6b+/c; za każdym razem popierdzieliwszy gdzieś kolejność i robiąc przedziwne konstrukcje, żeby pozmieniać ręce na małych chwytach.
I może teraz nie mogę za bardzo ruszyć barkami (i jutro będzie bolało bardziej) - ale wygląda na to, że nawet po takim czasie przerwy wszystko samo z siebie idzie ku lepszemu.

Zaloguj się aby komentować