339 696,74 - 1,47 - 1,77 = 339 693,5
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

339 696,74 - 1,47 - 1,77 = 339 693,5
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Dziś bohaterem wpisu będzie azjatycki chrząszcz: Chrysochroa fulgidissima, znany w Japonii jako „tamamushi” (ヤマトタマムシ), jeden z najpiękniejszych przedstawicieli rodziny bogatkowatych (Buprestidae). Ten niezwykły chrząszcz zamieszkuje lasy Japonii, Korei, wschodnich Chin i Tajwanu. Dorosłe osobniki osiągają długość od 30 do 41 mm i są aktywne głównie latem, kiedy można je spotkać na liściach wiązów japońskich (Zelkova serrata) oraz wiązów chińskich (Celtis sinensis), na których żerują.
Najbardziej charakterystyczną cechą tamamushi są jego metalicznie połyskujące pokrywy skrzydeł – zielone z dwoma rdzawymi lub purpurowymi paskami, które w zależności od kąta padania światła mogą mienić się także błękitem i fioletem. Ta iryzacja nie wynika z pigmentów, lecz z budowy mikroskopijnej powierzchni pokryw, która działa jak pryzmat, rozszczepiając światło i tworząc efekt „koloru tamamushi” (tamamushi-iro).
W kulturze Japonii chrząszcz ten odgrywał ważną rolę – jego skrzydła wykorzystywano do dekoracji świątyń, a sam „kolor tamamushi” stał się synonimem wieloznaczności i niejednoznaczności, często używanym w języku urzędowym.
Larwy Chrysochroa fulgidissima rozwijają się w martwym drewnie, gdzie żerują aż do przepoczwarczenia. Niestety, ze względu na utratę siedlisk i kolekcjonerstwo, gatunek ten staje się coraz rzadszy, szczególnie w Korei.
#chrzaszcze #porannyrobal





Zaloguj się aby komentować
Tesla dostarczyła w piątek swój pierwszy pojazd w pełni autonomicznie z fabryki do klienta – elektrycznego SUV-a Model Y, który samodzielnie przejechał z zakładu firmy w Teksasie do domu w Austin, bez obecności człowieka na pokładzie ani zdalnego nadzoru.
To przełomowe wydarzenie, ogłoszone przez CEO Elona Muska na platformie X, stanowi najnowszy krok Tesli w kierunku technologii autonomicznej jazdy i następuje zaledwie pięć dni po uruchomieniu przez firmę usługi robotaxi w tym samym mieście.
#technologia #tesla #samochodyautonomiczne
Zaloguj się aby komentować
Przychodzi mały Mojsze do sklepu, podaje sprzedawcy słoik i mówi:
- Poproszę litr miodu.
Sprzedawca bierze słój, nalewa miodu, podaje chłopcu, a ten mówi:
- Tate przyjdzie jutro i zapłaci.
Na co sprzedawca:
- O nie, nie, nie, tak nie można!
Zabiera chłopcu słoik, wylewa miód i oddaje pusty.
Mojsze wychodzi na ulicę, zagląda do słoika i zadowolony mówi:
- Tate miał rację, na kanapkę wystarczy.
#suchar #dowcipy
@Onestone sytuacja autentyczna, czasy powojenne przed rokiem 1950, Osieck pod Warszawą - info od babci co zakupy robiła
sklep u żyda - nie było cenówek produkt/cena za 1kg, żyd ceny miał w pamięci
dobry znajomy miał lepsze ceny, goj miał wyższe ceny i jeszcze żyd na wadze potrafił orżnąć
Nigdy nie jadłem kanapki z miodem... Używa się jakieś masło albo margarynę, czy prosto na chleb ten miód?
Zaloguj się aby komentować
Oleica krówka (Meloe proscarabaeus) nie należy do mikrusów, jest duża – długość ciała może wynosić nawet 35 mm. Owady dorosłe mają skrócone pokrywy skrzydłowe i duży, pękaty odwłok. Samice są znacznie większe od samców. U samca czułki są „złamane”, dzięki czemu łatwo odróżnić płcie. Owady dorosłe można spotkać od kwietnia do czerwca. Samica oleicy składa kilka tysięcy jaj (nawet do 10 tys.).
Podczas sytuacji stresowych owad wydziela oleistą żółtą ciecz, zawierającą silnie trującą związek chemiczny – kantarydynę (zaliczaną do grupy terpenów), jedną z najsilniejszych toksyn występujących w przyrodzie. Dawniej kantarydynę wykorzystywano w medycynie (pobudza zakończenia nerwowe i błony śluzowe układu moczowo-płciowego), jako afrodyzjak i do produkcji trucizny. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi około 0,03 g tej substancji. Chociaż pojedynczy owad nie potrafi wyprodukować aż takiej ilości kantarydyny, to jego „porcja”, może silnie podrażnić ludzką skórę szczególnie, gdy substancja dostanie się do nosa i oczu.
Larwy oleicy krówki pasożytują na pszczołach z rodzaju pszczolinka i porobnica. Wylęgające się larwy gromadzą się na kwiatach i przyczepiają się do odwiedzających te kwiaty pszczół. Często przyczepiają się do „niewłaściwego” owada, przez co nie znajdują dogodnych warunków do rozwoju i giną. Larwy przyczepione do odnóży pszczół, dostają się do ich gniazd. Tam zjadają pszczele jaja, potem linieją i przekształcają się w pędrakowate larwy drugiego stadium. Te larwy odżywiają się pyłkiem i nektarem, który gromadzą w swoich gniazdach pszczołowate. Po powtórnym linieniu powstaje niby-poczwarka, z której wykształca się dopiero poczwarka właściwa, a następnie chrząszcz dorosły (imago). Ten złożony cykl rozwojowy nazywany jest hipermetamorfozą (nadprzeobrażenie).
Wprawdzie występuje na terenie całego kraju, to spotykana jest dość rzadko. Preferuje zbiorowiska traw na nasłonecznionych terenach, polanach i łąkach.
Zdjęcia oleicy kopiącej norkę pochodzą od @winiucho - dziękuję za podzielenie się!
#porannyrobal #chrzaszcze





@NiebieskiSzpadelNihilizmu Przydybałem jeden okaz na swojej działce, doczytałem co to jest, wróciłem, znalazłem jeszcze raz i pieczołowicie rozdeptałem. Co jak co, ale skurwysyńskiego traktowania pszczół nie można puszczać płazem.
Od kilku lat widuję na działce. Duże i powolne. Wybrała sobie najlepsze miejsce na egzystencję - podjazd.
Zaloguj się aby komentować
Dziś wpis o Pediculus humanus, czyli wszy ludzkiej – jednym z najstarszych i najbardziej rozpowszechnionych pasożytów człowieka.
Wesz ludzka to niewielki, bezskrzydły owad o spłaszczonym grzbietowo-brzusznie ciele, długości od 3 do 5 mm. Ma małą głowę, długi tułów i mocne nogi zakończone pazurami, które umożliwiają jej sprawne poruszanie się po włosach lub ubraniu człowieka. Samice są nieco większe od samców. Jaja wszy (gnidy) są przyklejane do włosów lub włókien tkanin i mają długość około 1 mm.
Pediculus humanus jest pasożytem obligatoryjnym – żyje wyłącznie na człowieku i żywi się jego krwią, którą pobiera za pomocą aparatu kłująco-ssącego. Cykl rozwojowy obejmuje jajo, trzy stadia larwalne i postać dorosłą, a cały rozwój trwa około 3 tygodni. Wesz ludzka jest jajorodna, a jedna samica może złożyć do 100 jaj w ciągu życia.
Dawniej wyróżniano dwa podgatunki:
- wesz głowowa
- wesz odzieżowa
Obecnie uznawane za jeden gatunek mieszczący się w zakresie zmienności gatunkowej.
Wesz ludzka nie potrafi skakać ani latać, dlatego przenosi się wyłącznie przez bezpośredni kontakt – najczęściej w miejscach o dużym zagęszczeniu ludzi, takich jak szkoły, przedszkola, środki komunikacji czy schroniska. Zakażenie wszy nazywane jest wszawicą.
Wesz ludzka najlepiej funkcjonuje w wysokiej temperaturze i wilgotności, ale pozostaje aktywna do około 5°C – poniżej tej temperatury traci zdolność poruszania się.
Wszy przenoszą choroby, między innymi tyfus.
Pierwszą szczepionkę przeciwko tyfusowi stworzył Polak pochodzenia austriackiego - Rudolf Weigl, który w tym celu hodował wszy ludzkie. Na początku XX w. prowadził badania we Lwowie. Ludzie na ochotnika zgłaszali się do tego naukowca w celu karmienia wszy ludzkich. Nazywano ich karmicielami wszy. Wszy zamknięte w specjalnych pojemnikach przystawiano do skóry na kilkadziesiąt minut. Badania prowadzono podczas okupacji.
#wszy #porannyrobal





Moja żona jak pracowała w dzieciowym sklepie odzieżowym to raz złapała wszy... Ma traumę teraz.
Na szczęście są w aptece środki na to i nie trzeba golić głowy.
@ZohanTSW w przedszkolu u córki ze 3 razy była wszawica, więc jakiś szampon i czepek na głowę znam z autopsji.
@ZohanTSW mnie coś drapało i ciężko było stwierdzić co i żebym tak zdesperowany że jeszcze chwila i na łyso.
nie polecam, złapałem kiedyś to dziadostwo na koloniach, dobrze że są środki które się tego szybko pozbywają. No i tyle dobrego że miałem ciemne włosy więc dobrze było je widać i wyczesać bo jajka są jasne.
Zaloguj się aby komentować
Dziś bohaterem wpisu jest kolejna mucha: Ornidia obesa – muchówka z rodziny bzygowatych (Syrphidae), która może zachwycać swoim wyglądem.
To średniej wielkości owad o metalicznym połysku, często zielonkawym lub niebieskawym. Dorosłe osobniki mają krępą sylwetkę. Samice mają szeroko rozstawione oczy, podczas gdy u samców oczy stykają się ze sobą, co nadaje im charakterystyczny „okularowy” wygląd.
Ornidia obesa to gatunek szeroko rozpowszechniony – występuje od południowych Stanów Zjednoczonych, przez Amerykę Środkową, aż po północne Chile i Argentynę. Dzięki działalności człowieka zawędrowała także do Azji i na wschodnie wybrzeże Afryki. Można ją spotkać w ogrodach, parkach, na terenach ruderalnych i w pobliżu siedzib ludzkich.
Larwy Ornidia obesa rozwijają się w rozkładającej się materii organicznej, przyczyniając się do jej rozkładu i recyklingu składników odżywczych.
Dorosłe muchówki chętnie odwiedzają kwiaty, gdzie żywią się nektarem i pyłkiem, pełniąc ważną rolę zapylaczy.
#muchowki #porannyrobal





Zaloguj się aby komentować
Pisałem już kiedyś, że nie lubię much, a dziś przedstawię taką, której też raczej nie polubicie. Poznajcie postrach dżdżownic – Sarcophaga carnaria, czyli ścierwica mięsówka.
To dość duża mucha – osiąga długość 10–16 mm. Jej ciało jest szare, pokryte ciemniejszymi prążkami na tułowiu i szachownicą na odwłoku. Wyróżniają ją duże, czerwone oczy i charakterystyczne, krótkie, szczeciniaste czułki. Skrzydła są przezroczyste, a odnóża czarne.
Ścierwica jest szeroko rozpowszechniona w Europie, w tym także w Polsce.
Dorosłe muchy żywią się nektarem.
Dawniej podawano, że jej larwy żywią się padliną lub mięsem. Nowsze badania wykazują, że samica składa jaja u wejścia do korytarzyków dżdżownic. Wylęgnięte z jaj larwy samodzielnie wyszukują dżdżownice wędrując ich korytarzykami, a następnie wdrążają się do ich ciała, zabijają je i odżywiają się ich ciałem. Już po kilku dniach kończą rozwój i przeobrażają się.
#muchowki #porannyrobal




Zaloguj się aby komentować
24 936 530,0 - 75,0 - 75,0 - 75,0 - 75,0 - 75,0 - 5,0 = 24 936 150,0
Zbiorczo z około 10 dni.
5*75 + 5 dla równego wyniku
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
W dzisiejszym odcinku owad, który wygląda jak wypasiony pasikonik – siodlarka stepowa (Ephippiger ephippiger).
Siodlarka stepowa to dość duży, masywny przedstawiciel pasikonikowatych. Samica osiąga długość 24–30 mm, samiec jest nieco mniejszy (22–28 mm). Ubarwienie zmienne: od jasnozielonego po niebieskozielone, z charakterystycznym, mocno wypukłym „siodłem” na przedpleczu (stąd nazwa). Potylica czarna, skrzydła szczątkowe – ten owad nie lata. Na skrzydłach widoczna jest jasna plama. Wygląda groźnie i nietypowo, co potęguje jego masywna sylwetka i kontrastujące barwy.
Siodlarka jest aktywna od końca lipca do października. Zamieszkuje nasłonecznione, suche zbocza i murawy kserotermiczne, szczególnie na wyżynach. W Polsce występuje rzadko, głównie na południu i wschodzie kraju, ale ostatnio – wraz z ociepleniem klimatu – pojawia się także w innych regionach.
Obie płcie wydają bardzo głośne, zgrzytliwe odgłosy, które komentujący porównują do zasysania powietrza, szczęku przeładowywanej broni czy kaszlu. Dźwięki te słychać nawet z daleka i są bardzo charakterystyczne.
Siodlarka jest wszystkożerna: zjada zarówno liście (np. jeżyn, dębów, mniszków), jak i drobne bezkręgowce, np. gąsienice. Dzięki temu pełni ważną rolę w ekosystemie jako drapieżnik i roślinożerca.
W Polsce siodlarka stepowa była długo uznawana za gatunek zagrożony wyginięciem (kategoria VU na Czerwonej Liście). Ocieplenie klimatu sprawia jednak, że coraz częściej pojawia się także poza tradycyjnymi siedliskami.
#porannyrobal #siodlarka





Zaloguj się aby komentować
339 987,24 - 1,23 - 1,88 = 339 984,13
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Dziś kilka słów o jednym z przedstawicieli ważek – smaglcu ogonokleszczu (Onychogomphus forcipatus).
To średniej wielkości ważka z rodziny gadziogłówkowatych. Osiąga około 5–6 cm długości, a rozpiętość jej skrzydeł to 5,5–7,5 cm. Ubarwienie jest żółto-czarne, z wierzchu może wydawać się lekko zielonkawe, a po bokach białawe.
Oczy są matowe, zielonkawe lub szarozielone i szeroko rozstawione. Samce mają na końcu odwłoka charakterystyczne, szczypcowate przydatki analne, przypominające kleszcze – stąd polska nazwa „ogonokleszcz” (służą do przytrzymywania samicy podczas kopulacji).
Smaglec ogonokleszcz występuje w większości Europy, a także w Afryce Północnej i zachodniej oraz środkowej Azji. W Polsce jest spotykany dość rzadko – głównie na południu, północnym wschodzie i północnym zachodzie kraju. Preferuje szybko płynące, czyste rzeki oraz duże, przepływowe jeziora z piaszczystymi lub żwirowymi brzegami.
Dorosłe ważki można obserwować od połowy czerwca do sierpnia. Po kopulacji samica składa jaja do wody – jedna może złożyć nawet około 500 jaj. Larwy rozwijają się przez 3–5 lat, żyjąc zakopane w piasku lub żwirze na dnie rzeki, gdzie polują z zasadzki na drobne organizmy. Po zakończeniu rozwoju larwy wychodzą na kamienie przy brzegu, gdzie przeobrażają się w dorosłe ważki i zostawiają swoje wylinki.
#wazki #porannyrobal





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polecę takim totalnym klasykiem:
The Number of The Beast - Iron Maiden
Jest to album, od którego zaczęło się moje słuchanie metalu.
Było to jeszcze za czasów, gdy muzyki słuchało się z magnetofonów lub walkmanów. Kolega słuchał, jak to sam mówił, szarpidrutów i dał mi spróbować. Tak mi się spodobało, że pożyczył mi tę kasetę, przegrałem ją sobie i przez bardzo długi czas, słuchałem tylko tego
Od tamtej pory darzę ten album ogromnym sentymentem.
#kacikmelomana #muzyka #metal

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
W dzisiejszym wpisie przyjrzymy się osobnikowi, którego użądlenie uchodzi za jedno z najbardziej bolesnych wśród polskich owadów – klecance rdzaworożnej (Polistes dominula).
Jest to smukła błonkówka o długości ciała od 13 do 18 mm. Ubarwienie jest żółto-czarne, przez co łatwo pomylić ją z pospolitą osą, ale klecanka ma bardziej smukłą sylwetkę i charakterystyczne czułki – u nasady czarno-żółte, a dalej lekko czerwone. Na odwłoku widoczne są żółte, zaokrąglone plamki, a przewężenie między tułowiem a odwłokiem jest wyraźne i wąskie.
Klecanka rdzaworożna występuje w całej Polsce, szczególnie licznie na terenach ciepłych, suchych i w pobliżu siedzib ludzkich. Chętnie buduje gniazda na poddaszach, w szopach, pod okapami dachów, a także na roślinach i w innych osłoniętych miejscach. Największą aktywność wykazuje od kwietnia do października.
Dorosłe klecanki są drapieżnikami – polują głównie na gąsienice, którymi karmią swoje larwy. Same dorosłe osobniki chętnie spożywają słodkie soki roślin, nektar i spadź.
Klecanki tworzą niewielkie, otwarte gniazda zbudowane z przeżutego drewna i śliny. Kolonia liczy zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu osobników, a królową można rozpoznać po większych rozmiarach. Owady te są społeczne, bronią gniazda, ale poza nim są raczej łagodne i nie prowokowane nie atakują ludzi.
Użądlenie klecanki rdzaworożnej jest wyjątkowo bolesne – bardziej piekące i przenikliwe niż użądlenie zwykłej osy. Owady te potrafią też używać silnych żuwaczek, co potęguje ból. W miejscu użądlenia pojawia się zaczerwienienie, opuchlizna i swędzenie, a przy większej liczbie użądleń mogą wystąpić mdłości, dreszcze czy bóle głowy. Szczególnie niebezpieczne jest to dla osób uczulonych na jad błonkoskrzydłych.
#klecanki #porannyrobal





Nie wiem czy przebije użądlenie trzmiela. Jak do tej pory, nic mnie tak boleśnie nie uyebało. Ale testować nie będę.
@Opornik nadepnąłem na niego. Biedaczek. Wcześniej nawet nie wiedziałem, że mogą żądlić. Podobno są za słabe, żeby wbić żądło, więc albo trzeba je właśnie zgnieść, albo gdy są rozjuszone i lecą z dużą prędkością. Np. W obronie gniazda.
@Aksal89 przesada gruba, że szerszeń dźga bez powodu. Uważam, że jest wręcz przeciwnie. Zaliczyłbym je do tych spokojniejszych owadów.
Zaloguj się aby komentować
#hejtowyzwanie
Zaloguj się aby komentować
Wydawać by się mogło, że dopiero co wystartowałem z tagiem #porannyrobal a tu już wpis numer 100.
Z tej okazji nie będzie dziś nowego bohatera, tylko małe podsumowanie.
Bardzo lubicie piorunować robale, które są mocno upierdliwe (dwa takie znalazły się w top 3).
Spodziewałem się, że niektóre barwne motyle powalczą o podium, okazuje się, że nie weszły nawet do top 10 - jest za to szary, ale pięknie latający fruczak.
Cykl sprawia mi sporo frajdy, wyszukiwanie nowych robali to bardzo satysfakcjonujące zajęcie. Mam nadzieję, że pomysły się znają minimum na 100 kolejnych wpisów.
Dziękuję wszystkim doceniającym!
#hejto

Ej, a tego fantastycznego chrząszczyka co w d⁎⁎ie toksyczną ciecz gotował i jeszcze się tym ostrzeliwał, to Ty wrzucałeś, nie? Jak się toto wspaniałe zwierzątko nazywało, bo nie pamiętam?
Zaloguj się aby komentować
340 256,23 - 1,2 = 340 255,03
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować