@MarianoaItaliano To wqrwia, że mówi to premier (który teoretycznie mógł coś zmienić w tym temacie).
Ale to też są fakty - wiele ludzi emigrowało za pracą nie dlatego, że chcieli zobaczyć świat (zwiedzać można w czasie urlopu), tylko dlatego, że zmusiła ich sytuacja ekonomiczna. I były rozłąki rodzin i były rozpady. Wielu ludzi, których znam, na emigracji pracowała znacznie poniżej swoich kwalifikacji - to też nie jest zwykle niczyim marzeniem. Emigracja zarobkowa to nie jest wcale taka bajka, bo emigrują nie tylko ci, którzy mają wykształcenie i doświadczenie na takim poziomie, żeby dostać to samo lub lepsze stanowisko (cudzoziemcy zawsze są II kategorią, chyba, że szukasz kogoś, kto będzie obsługiwał "swoich").
U nas jest to samo z Ukraińcami. Znam lekarza, który przyjechał do PL, zrobił kurs spawacza i spawa. Jest zadowolony, bo dobrze zarabia. Ale czy po to kończył medycynę? Czy to było jego marzeniem?